Zrujnowana kamienica w centrum Wrocławia sprzedana za miliony

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Kamienica przy ulicy Kniaziewicza 39 we Wrocławiu sprzedana przez magistrat. Magdalena Pasiewicz/Gazeta Wrocławska
Zabytkowy budynek przy ulicy Kniaziewicza niszczał od wielu lat. Nowy właściciel będzie musiał teraz wydać olbrzymie pieniądze, by go wyremontować lub przebudować.

Cena wywoławcza, jaka miasto wyznaczyło w przetargu na kupno kamienicy przy ulicy Kniaziewicza 39 to 2,2 mln złotych. Ratusz na razie nie ujawnia kupca, ale wiemy, że zrujnowany budynek sprzedano za ponad 3,7 mln złotych. Nowy właściciel nie może go wyburzyć.

Sześciokondygnacyjny, podpiwniczony budynek mieszkalny o powierzchni ponad 1000 mkw jest w fatalnym stanie technicznym i od wielu lat wymagał remontu. Miasto planowało jego przeprowadzenie przed dwoma laty i wykwaterowało mieszkańców. Jednak ostatecznie budynek wycofano z planów inwestycyjnych miasta. Magistrat oszacował wtedy koszt niezbędnych prac remontowych na ponad 4,5 mln złotych. Co najmniej taką kwotę będzie musiał wyłożyć teraz nowy właściciel.

Zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, oprócz mieszkań, pierwsza kondygnacja budynku może być przeznaczona na punkty usługowe, drobny handel, a także nieuciążliwą produkcję związaną z obsługą klientów oraz praktykę lekarską i stomatologiczną.

W budynku zachowały się liczne historyczne sztukaterie w przestrzeni sieni i klatki schodowej oraz sufitów w pomieszczeniach mieszkalnych, ozdobne obramienia drzwi wejściowych do lokali mieszkalnych oraz bogato zdobione parkiety – wszystkie ozdobne elementy wystroju wnętrz budynku nowy właściciel będzie musiał zachować i przeprowadzić ich rekonstrukcje zgodnie z zapisami programu prac konserwatorskich.

Adres Kniaziewicza 39 znany jest wielu pasjonatom sztuki. W budynku z końca XIX wieku zachowały się - zdobione ornamentem kwiatowym - żeliwne stopnice schodów, parkiety, sztukaterie klatki schodowej i sufitów. W zachowanych zdobieniach na zewnątrz można wyczytać wiele ciekawych szczegółów. Uwagę zdecydowanie przykuwa wykrzywiona maska z baranimi rogami tuż nad wejściem. Trudno stwierdzić czy się uśmiecha, czy złości. Masce znad wejścia towarzyszą główki dzieci o spokojnym i delikatnym wyrazie, umieszczone nad oknami kamienicy.

Uczniowie wracają do szkół w systemie hybrydowym

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kyrtuS

Typowy przejaw ucieczki od gotowki w sytuacji zblizajacej sie hiperinflacji. Dla bogatych ludzi lepiej przeplacic, niz siedziec na stercie gotowki i patrzec, jak sila nabywcza oszczednosci spada. Caly budynek po remoncie bedzie wart 8 mln zl, czyli 8 tys/metr. Nie najgorzej. Od reki bedzie mozna sprzedac z zyskiem miliona zl.

I
Igma
30 kwietnia, 23:16, Igma:

Kniaziewicza.

Zajrzałem na Street View i com zobaczył?

Tam były piękne kamienice.

A co teraz?

Miasto widmo.

Kto tam mieszka?

Polacy z Kongresówki ili z Galicji?

1 maja, 8:01, Gość:

A ty skąd masz korzenie ?

Z Wrocławia.

V
Vip
30 kwietnia, 18:14, Gość:

No to teraz czekamy, kiedy wybuchnie tam pożar i kamienica pójdzie do rozbiórki.

Tak jak było z kamienicą przy ul. Hubskiej przy nowym hotelu. Wszyscy wiedzą że było celowe podpalenie.

G
Gościu
30 kwietnia, 22:31, Kapral:

Tylko czekać na "zwarcie"instalacji elektrycznej.

Albo bezdomni rozpalą ognisko.

G
Gość
30 kwietnia, 22:31, Kapral:

Tylko czekać na "zwarcie"instalacji elektrycznej.

1 maja, 08:01, Gość:

Zasilanie dawno odłączone

To będzie zwarcie z baterii. Nie takie rzeczy potrafią zrobić pazerni deweloperzy.

G
Gość
30 kwietnia, 22:31, Kapral:

Tylko czekać na "zwarcie"instalacji elektrycznej.

Zasilanie dawno odłączone

G
Gość
30 kwietnia, 23:16, Igma:

Kniaziewicza.

Zajrzałem na Street View i com zobaczył?

Tam były piękne kamienice.

A co teraz?

Miasto widmo.

Kto tam mieszka?

Polacy z Kongresówki ili z Galicji?

A ty skąd masz korzenie ?

G
Gość
30 kwietnia, 23:16, Igma:

Kniaziewicza.

Zajrzałem na Street View i com zobaczył?

Tam były piękne kamienice.

A co teraz?

Miasto widmo.

Kto tam mieszka?

Polacy z Kongresówki ili z Galicji?

a dlaczego ich tam nie ma??? trudne pytanie?

G
Gość
1 maja, 2:55, MonX:

Ta kamienica to po prostu zagrzybiona rudera. Na całym świecie wyburza się takie rudery i stawia nowoczesne, funkcjonalne budynki. Ale nie w Polsce. Polska ma znacznie więcej "zabytków" niż np. Włochy czy Niemcy. W samym Wrocławiu zabytków jest ponad 10.000. Więcej niż we Florencji. A jak to możliwe? To proste. Gdy rudera jest "zabytkiem", to władzę nad nią obejmuje Jaśnie Pan Urzędnik. I nie wbijesz człowieku nawet głupiego gwoździa w swoim własnym domu bez zgody Jaśnie Pana. A taka zgoda zawsze kosztuje...

I tak powinniśmy się cieszyć. Urzędnicza mafia chciała parę lat przegłosować uznanie wszystkich budynków z wielkiej płyty za "zabytki". O mały włos a by im się udało.

1 maja, 7:46, Historyk:

No proszę znawca się znalazł

Zapewne jesteś jakimś sługusem na smyczy developerka

Wyburzenie i postawienie kolejnego szkaradnego klocka

Takie kamienice to perełki tego miasta to jego historia i wyremontowana będzie zapewne ozdobą w przeciwieństwie do tego syfu który obecnie tworzą developerzy

Do rejestru trafiają już wybudowane ponad 40 lat temu

C
Czarli Czan

Miasto nie radzi sobie z kamienicami.Doprowadza do ruiny a potem szuka nabywcy żeby sprzedać za bezcen co Irak zwykle się nie udaje.Trzeba rozliczać urzędników za brak skuteczności działań

M
MonX

Ta kamienica to po prostu zagrzybiona rudera. Na całym świecie wyburza się takie rudery i stawia nowoczesne, funkcjonalne budynki. Ale nie w Polsce. Polska ma znacznie więcej "zabytków" niż np. Włochy czy Niemcy. W samym Wrocławiu zabytków jest ponad 10.000. Więcej niż we Florencji. A jak to możliwe? To proste. Gdy rudera jest "zabytkiem", to władzę nad nią obejmuje Jaśnie Pan Urzędnik. I nie wbijesz człowieku nawet głupiego gwoździa w swoim własnym domu bez zgody Jaśnie Pana. A taka zgoda zawsze kosztuje...

I tak powinniśmy się cieszyć. Urzędnicza mafia chciała parę lat przegłosować uznanie wszystkich budynków z wielkiej płyty za "zabytki". O mały włos a by im się udało.

I
Igma

Kniaziewicza.

Zajrzałem na Street View i com zobaczył?

Tam były piękne kamienice.

A co teraz?

Miasto widmo.

Kto tam mieszka?

Polacy z Kongresówki ili z Galicji?

K
Kapral

Tylko czekać na "zwarcie"instalacji elektrycznej.

G
Gość

Wyburzyć nie można, ale zawsze może się coś spalić i "samo" zawalić

G
Gość

juz widzw kleby dymu...

Dodaj ogłoszenie