Zrobią uczelnię w dawnym szpitalu dziecięcym. Prace już trwają (ZOBACZ)

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Materiały projektanta - firmy Demiurg
Udostępnij:
Tak jak u Andersena brzydkie kaczątko zmienia się w pięknego łabędzia, tak na Politechnice Wrocławskiej wyglądający obecnie jak straszydło gmach dawnego szpitala, zmieni się w efektowny budynek wydziału matematyki. Trwają już prace przy ul. Hoene-Wrońskiego w kampusie wrocławskiej uczelni.

W dawnym szpitalu dziecięcym przy ul. Hoene-Wrońskiego 13c będą się wkrótce uczyć studenci matematyki na Politechnice Wrocławskiej. Uczelnia kupiła zaniedbane obiekty w 2015 roku i rozpoczęła już ich remont. Smaczku dodaje fakt, że dawny szpital został zaprojektowany przez świetnie znanego we Wrocławiu architekta - Maxa Berga. Budynek powstał w latach 1910-1911 jako Miejski Szpital Dziecięcy. Po II wojnie światowej stał się własnością Akademii Medycznej i znajdowały się tutaj kliniki i różne poradnie. Politechnika kupiła gmach za niespełna 7 mln złotych.

Gmach wymaga kompleksowej przebudowy, zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Pozbyto się już okien, trwają intensywne prace, które powinny się zakończyć w 2021 roku.

Co zaplanował projektant, firma Demiurg, w kompleksie składającym się łącznie z dwóch budynków?
* Budynek A: w ramach projektu planuje się usunięcie wtórnych zabudów podkreślając oryginalny układ komunikacji poziomej. Pomieszczenia od strony południowej w przyziemiu i na 1 piętrze przeznaczone będą na cele dydaktyczne, na wyższych kondygnacjach zlokalizowano część administracyjną i pomieszczania pracowników dydaktycznych.

* Budynek B – zostanie przeznaczony w całości na działalność organizacji studenckich – w przyziemiu zaplanowano część gastronomiczną z zapleczem i salą wielofunkcyjną. Wyższe kondygnacje to m.in. pomieszczenia administracyjne i kół studenckich. W budynku łącznika kondygnacja piwnicy mieści pomieszczania techniczne, na pierwszym piętrze przewidziano pokoje dla pracowników dydaktycznych.

Atrakcyjnie ma być także przed budynkiem. Projektant chce zagospodarować teren jako otwartą przestrzeń, z wydzieleniem stref: rekreacyjno-naukowej, chillout oraz przestrzeni wystawowej. Zaplanowano zróżnicowanie ukształtowania na terenie za pomocą miejscowych wzniesień, urozmaicając jednocześnie projektowany obszar i tworząc miejscowo ukryte zatoczki z siedziskami.
- Proponowane prywatne mikro strefy na planie niedomkniętych okręgów, dają możliwość wypoczynku. Od strony południowo-wschodniej przewidziano teren pod studenckie wydarzenia kulturalne, a w północnej części działki zaprojektowano taras wykorzystywany również przez strefę gastronomiczną. Dodatkowo projekt zieleni uzupełniono małą architekturą oraz parkingami rowerowymi i miejscami postojowymi - czytamy w projekcie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prezydent Duda w ukraińskim parlamencie

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
OloP
15 czerwca, 21:13, Gość:

Politechnika kupiła gmach za niespełna 7 mln złotych, a ile będzie kosztowała modernizacja ?

Dlatego kupili tanio, że budynek wymaga wysokich nakładów. Na pierwszy rzut oka widać, że potrzebny jest generalny remont. Jak to projekt Maxa Berga to nikt tego zburzyć by nie dał. A lokalizacja dla Politechniki to skarb. Więc nie mieli wyjścia. Zapewne taniej było by zburzyć i wybudować nowe. Z zabytkiem się nie da.

G
Gość

Spędziłam tam sporo dni na szpitalnych oddziałach. Może warunki nie były najlepsze, za to lekarze na medal.

G
Gość

Politechnika kupiła gmach za niespełna 7 mln złotych, a ile będzie kosztowała modernizacja ?

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie