reklama

Żółte linie zdezorientowały kierowców na Przedmieściu Oławskim

Marcin Kruk
Marcin Kruk
Zaktualizowano 
Zmiana organizacji ruchu w rejonie skrzyżowania Komuny Paryskiej i Dworcowej zdezorientowała kierowców Fot. mk
Zmiana organizacji ruchu w rejonie skrzyżowania Komuny Paryskiej i Dworcowej zdezorientowała kierowców. Dopiero w poniedziałek miasto poinformowało, jak samochody powinny jeździć pomiędzy żółtymi liniami wyznaczonymi na drodze. Zmiana organizacji ruchu związana jest z budową ścieżek rowerowych łączących pl. Społeczny i dworzec PKP.

Żółte linie oznaczające zmianę organizacji ruchu pojawiły się w okolicy skrzyżowania ulic Komuny Paryskiej z Dworcową i Podwalem w weekend.

- Żadnej informacji o zmianach organizacyjnych i tylko żółte linie wyklejone w rejonie Komuny Paryskiej, Podwale i Dworcowa. Kierowcy tracili cierpliwość i mnóstwo czasu. Na skrzyżowaniu Komuny Paryskiej z Pułaskiego trzy cykle świetlne trzymały nas i nie mogliśmy mimo zielonego światła przejechać skrzyżowania – złościł się dziś rano pan Marek.

Także kierowcy jeżdżący w tym rejonie przez weekend mimo najlepszych chęci nie wiedzieli, czego oczekuje od nich zarządca drogi, który w ten sposób oznaczył skrzyżowanie. W efekcie jeździli z dużą ostrożnością, ale całkowicie „na czuja”, bo trudno było zgadnąć, jak zachować się pomiędzy żółtymi liniami.

Dopiero w poniedziałek miasto wyjaśniło: - Zmiana organizacji ruchu związana jest z realizacją inwestycji pn. „Przebudowa dróg w celu wyznaczenia dróg rowerowych w ulicach Podwale, Komuny Paryskiej i Krasińskiego”. Wyznaczony łuk zawęża jezdnię i wskazuje, że należy poruszać się jedynie na prawo od zaznaczonego uprzednio wygrodzenia na Komuny Paryskiej i łuku na ul. Podwale. Wyniesiona w terenie zmiana organizacji ruchu to drugi z 13 etapów – powiedziała Elżbieta Maciąg z Wydziału Inżynierii Miejskiej.

Urzędniczka podkreśla, że zastępcza organizacja ruchu ma zapewnić bezpieczny ruch samochodowy i pieszy oraz prawidłowe funkcjonowanie komunikacji zbiorowej w obszarze zasięgu prowadzonej inwestycji

Powstające ścieżki rowerowe połączą pl. Społeczny z okolicami stacji Wrocław Główny. Za około 1 km dróg rowerowych wykonawca, firma Brukpol, zainkasuje 3,3 mln zł. Wrocławskie Inwestycje rozstrzygnęły przetarg w lipcu. Brukpol na zakończenie prac ma 6 miesięcy od dnia podpisania umowy.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 103

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rafik

Ze[wulgaryzm]ą sie z tymi ścieżkami

x
xxl
5 listopada, 21:29, Gość:

Bach i kolejny nie dokońca przemyślany jak widać projekt ruszył. Piłsudskiego ma już mocno ograniczoną przepustowość ale nic brniemy dalej w pogarszaniu przejezdności w mieście aż wszystko stanie

6 listopada, 08:29, AdamWroKlo:

Może i Bach, ale dlaczego nieprzemyślany? Bo Ty tak uważasz? Bo w czas remontu trochę problemów jest? Jaką przepustowość, tam będzie dalej tyle pasów co do tej pory tylko trochę węższych - po prostu jedź patrząc na drogę, a nie pisz w czasie jazdy sms-ów i będzi OK

nie pisz bzdur......zabrano pas dla skręcających z Komuny Paryskiej w Dworcową!

Jakby metr przyległego trawnika wygospodarować to wszystko byłoby ok...ale to wiązałoby się z większą inwestycją jak tylko namalowanie linii na asfalcie :/ - jak to się we Wrocławiu robi....

A
AdamWroKlo
5 listopada, 21:29, Gość:

Bach i kolejny nie dokońca przemyślany jak widać projekt ruszył. Piłsudskiego ma już mocno ograniczoną przepustowość ale nic brniemy dalej w pogarszaniu przejezdności w mieście aż wszystko stanie

Może i Bach, ale dlaczego nieprzemyślany? Bo Ty tak uważasz? Bo w czas remontu trochę problemów jest? Jaką przepustowość, tam będzie dalej tyle pasów co do tej pory tylko trochę węższych - po prostu jedź patrząc na drogę, a nie pisz w czasie jazdy sms-ów i będzi OK

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 17:57, Gość:

Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach.

5 listopada, 18:50, Gość:

Znasz np.to? :

"Jeżeli instruktor po „wyjeżdżeniu” przez kursanta przepisowego limitu godzin ma przekonanie, że kandydat na kierowcę nie opanował jeszcze prowadzenia pojazdu, to w żadnym razie nie powinien zgadzać się na dopuszczenie go do egzaminu! Warto mieć świadomość, że za takiego niedouczonego kursanta ponosimy odpowiedzialność. Także moralną! Możemy kiedyś spotkać się z nim na drodze!"

"rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki;"

5 listopada, 19:36, Gość:

Spróbuj przeczytać na spokojnie:

"Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego."

Jeśli uzyskałeś uprawnienia, to znaczy, że byłeś przygotowany właściwie. Jeśli od momentu uzyskania uprawnień bagatelizujesz systematyczne przypominanie sobie przepisów i dokształcanie się z nowych, to jesteś w grupie 93% zadufanych w sobie mistrzów nad mistrzami.

5 listopada, 20:52, Gość:

Przeczytałem za pierwszym razem ze zrozumieniem - 93% przeczytałem również "Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach."

A teraz zastanów się skąd po roku 93%, a nie np. 30%. Gdzie został popełniony błąd ? Kto nad kierowcą pracował ? I nie powtarzaj, że trzeba systematycznie powtarzać przepisy - nie foruj w swoje pracy zasady ZAKUĆ-ZDAĆ- ZAPOMNIEĆ, bo to właśnie ten efekt działa i znowu pytanie dlaczego?, jak to się stało? Czyja to wina? NA PEWNO NIE KANDYDATA.

5 listopada, 22:55, Gość:

Zapytajmy kierowców dlaczego tak jest. 50 % odowie Ci, żebys wyp.... reszta, że przesadzasz, że jakie przepisy, o co chodzi, w czym problem, odwal sie pan. Życie...

I tu masz rację

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 18:11, Gość:

Kodeks Ruchu Drogowego jest ogólnodostępny. Ale po co z niego korzystać, jak można robić z siebie głupka na drodze i forach.

5 listopada, 21:24, Gość:

Na drodze kodeksu się nie czyta. Przepisy trzeba zrozumieć, jeszcze przed wyjazdem.

Jazda samochodem to nie zabawa, ale przede wszystkim odpowiedzialność. Nawet za życie ludzkie.

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 17:57, Gość:

Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach.

5 listopada, 18:50, Gość:

Znasz np.to? :

"Jeżeli instruktor po „wyjeżdżeniu” przez kursanta przepisowego limitu godzin ma przekonanie, że kandydat na kierowcę nie opanował jeszcze prowadzenia pojazdu, to w żadnym razie nie powinien zgadzać się na dopuszczenie go do egzaminu! Warto mieć świadomość, że za takiego niedouczonego kursanta ponosimy odpowiedzialność. Także moralną! Możemy kiedyś spotkać się z nim na drodze!"

"rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki;"

5 listopada, 19:36, Gość:

Spróbuj przeczytać na spokojnie:

"Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego."

Jeśli uzyskałeś uprawnienia, to znaczy, że byłeś przygotowany właściwie. Jeśli od momentu uzyskania uprawnień bagatelizujesz systematyczne przypominanie sobie przepisów i dokształcanie się z nowych, to jesteś w grupie 93% zadufanych w sobie mistrzów nad mistrzami.

5 listopada, 20:52, Gość:

Przeczytałem za pierwszym razem ze zrozumieniem - 93% przeczytałem również "Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach."

A teraz zastanów się skąd po roku 93%, a nie np. 30%. Gdzie został popełniony błąd ? Kto nad kierowcą pracował ? I nie powtarzaj, że trzeba systematycznie powtarzać przepisy - nie foruj w swoje pracy zasady ZAKUĆ-ZDAĆ- ZAPOMNIEĆ, bo to właśnie ten efekt działa i znowu pytanie dlaczego?, jak to się stało? Czyja to wina? NA PEWNO NIE KANDYDATA.

Zapytajmy kierowców dlaczego tak jest. 50 % odowie Ci, żebys wyp.... reszta, że przesadzasz, że jakie przepisy, o co chodzi, w czym problem, odwal sie pan. Życie...

G
Gość

Bach i kolejny nie dokońca przemyślany jak widać projekt ruszył. Piłsudskiego ma już mocno ograniczoną przepustowość ale nic brniemy dalej w pogarszaniu przejezdności w mieście aż wszystko stanie

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 18:11, Gość:

Kodeks Ruchu Drogowego jest ogólnodostępny. Ale po co z niego korzystać, jak można robić z siebie głupka na drodze i forach.

Na drodze kodeksu się nie czyta. Przepisy trzeba zrozumieć, jeszcze przed wyjazdem.

G
Gość
5 listopada, 16:47, Gość:

Bidulki. Żółte linie im namalowali i teraz nie wiedzą jak jeździć. Nikt nie wytłumaczył, nie wyjaśnił, nie podtarł pupci. Ojojoj....

5 listopada, 17:00, Gość:

Niedouczony jesteś, a może i biedny na umyśle. Linia sama w sobie nic nie znaczy. Bo stare znaki pionowe mówią coś innego. Ja wiem, że jak ty [obraźliwe]ujesz to patrzysz tylko pod przednie koło, bo boisz się, że jak głowę podniesiesz lub ją obrócisz, to wiesz że wtedy się wywrócisz. A teraz zajrzyj do właściwej książeczki i naucz się przepisów, bo z tego ścieżki też ci nie pomogą.

5 listopada, 17:02, Gość:

Niedouczony jesteś, a może i biedny na umyśle. Linia sama w sobie nic nie znaczy. Bo stare znaki pionowe mówią coś innego. Ja wiem, że jak ty [obraźliwe]ujesz to patrzysz tylko pod przednie koło, bo boisz się, że jak głowę podniesiesz lub ją obrócisz, to wiesz że wtedy się wywrócisz. A teraz zajrzyj do właściwej książeczki i naucz się przepisów, bo bez tego ścieżki też ci nie pomogą.

5 listopada, 17:24, Gość:

To kierowcy znają takie pojęcie, jak oznakowanie pionowe? Gratulacje, szczere. Rzadko spotykany okaz z kolegi. Obserwuję sobie właśnie z okna ul. Legnicką i te znaki są chyba niewidzialne. Tak samo po drugiej stronie, od podwórka - zakazy zatrzymywania się i postoju za małe, czy jaki czort.

5 listopada, 17:37, Gość:

Zadzwoń na Straż Miejską, będziesz miał ubaw. Coś od życia też ci się należy.

5 listopada, 17:53, Gość:

Wolałbym twarzą w twarz, ale zazwyczaj nie ma z kim gadać. Spróbuj zwrócić uwagę, to sam się przekonasz.

5 listopada, 17:56, Gość:

Komu mam zwracać uwagę? Jestem nieuprawniony.

5 listopada, 17:58, Gość:

Tak po ludzku, grzecznie, z troski o bezpieczeństwo. Żeby nie dzwonić i nie skarżyć. Bez klaksonów, wyzwisk, zajeżdżania drogi i rzucania się z pięściami. Spróbuj, a najprawdopodobniej zrozumiesz.

Czas na lekarstwa.pamiętaj popij wodą.

t
takjest
5 listopada, 18:16, Gość:

Inwestycja w większe korki i ilość zanieczyszczenia powstałą przez auta ?

Smog potęgą jest i basta. Ten zły człowiek zadba o to.

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 17:57, Gość:

Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach.

5 listopada, 18:50, Gość:

Znasz np.to? :

"Jeżeli instruktor po „wyjeżdżeniu” przez kursanta przepisowego limitu godzin ma przekonanie, że kandydat na kierowcę nie opanował jeszcze prowadzenia pojazdu, to w żadnym razie nie powinien zgadzać się na dopuszczenie go do egzaminu! Warto mieć świadomość, że za takiego niedouczonego kursanta ponosimy odpowiedzialność. Także moralną! Możemy kiedyś spotkać się z nim na drodze!"

"rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki;"

5 listopada, 19:36, Gość:

Spróbuj przeczytać na spokojnie:

"Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego."

Jeśli uzyskałeś uprawnienia, to znaczy, że byłeś przygotowany właściwie. Jeśli od momentu uzyskania uprawnień bagatelizujesz systematyczne przypominanie sobie przepisów i dokształcanie się z nowych, to jesteś w grupie 93% zadufanych w sobie mistrzów nad mistrzami.

Przeczytałem za pierwszym razem ze zrozumieniem - 93% przeczytałem również "Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach."

A teraz zastanów się skąd po roku 93%, a nie np. 30%. Gdzie został popełniony błąd ? Kto nad kierowcą pracował ? I nie powtarzaj, że trzeba systematycznie powtarzać przepisy - nie foruj w swoje pracy zasady ZAKUĆ-ZDAĆ- ZAPOMNIEĆ, bo to właśnie ten efekt działa i znowu pytanie dlaczego?, jak to się stało? Czyja to wina? NA PEWNO NIE KANDYDATA.

G
Gość

Dworcow się w grobie przewraca że taki cyrk na ulicy jego imienia

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 17:57, Gość:

Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach.

5 listopada, 18:50, Gość:

Znasz np.to? :

"Jeżeli instruktor po „wyjeżdżeniu” przez kursanta przepisowego limitu godzin ma przekonanie, że kandydat na kierowcę nie opanował jeszcze prowadzenia pojazdu, to w żadnym razie nie powinien zgadzać się na dopuszczenie go do egzaminu! Warto mieć świadomość, że za takiego niedouczonego kursanta ponosimy odpowiedzialność. Także moralną! Możemy kiedyś spotkać się z nim na drodze!"

"rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki;"

Spróbuj przeczytać na spokojnie:

"Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego."

Jeśli uzyskałeś uprawnienia, to znaczy, że byłeś przygotowany właściwie. Jeśli od momentu uzyskania uprawnień bagatelizujesz systematyczne przypominanie sobie przepisów i dokształcanie się z nowych, to jesteś w grupie 93% zadufanych w sobie mistrzów nad mistrzami.

G
Gość
5 listopada, 16:23, Gość:

Jednak to prawda, że kierowcy samochodów, to środowisko w większości składające się z ameb umysłowych. Odpuściłem samochód ze względu na narastającą ilość agresji, zbydlęcenia i braku rozsądku na drogach, o znajomości przepisów KRD nie wspominając, bo chyba tylko 1% kierowców uważa za właściwe przypominanie sobie paragrafów przynajmniej raz w roku.

5 listopada, 16:31, Gość:

Według statystyk udostępnionych przez WORD instruktorom nauki jazdy, 93% kierowców po roku od otrzymania uprawnień do prowadzenia pojazdu, nie jest w stanie zdać egzaminu teoretycznego.

5 listopada, 17:27, Gość:

No, jaka nauka w Ośrodkach Szkolenia Kierowców takie wyniki. Połowa powinna być natychmiast zamknięta. Bo chyba po to te statystyki instruktorom rozdali, aby ci się zastanowili co robią.

5 listopada, 17:57, Gość:

Do obowiązków instruktorów nie należy podcieranie tyłka kierowcom przez resztę życia. Zwalanie na innych własnego wtórnego debilizmu jest słabe i świadczy negatywnie tylko i wyłącznie o szanownych kierowcach.

Znasz np.to? :

"Jeżeli instruktor po „wyjeżdżeniu” przez kursanta przepisowego limitu godzin ma przekonanie, że kandydat na kierowcę nie opanował jeszcze prowadzenia pojazdu, to w żadnym razie nie powinien zgadzać się na dopuszczenie go do egzaminu! Warto mieć świadomość, że za takiego niedouczonego kursanta ponosimy odpowiedzialność. Także moralną! Możemy kiedyś spotkać się z nim na drodze!"

"rzetelnie i bezstronnie wykonywać swoje obowiązki;"

G
Gość

Inwestycja w większe korki i ilość zanieczyszczenia powstałą przez auta ?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3