Zobaczcie: Jestem gruba i dobrze się z tym czuję!

Joanna Barczykowska
Wielu mężczyzn uważa, że kobiety o krągłych kształtach są seksowniejsze od pań szczupłych. A z najnowszych badań amerykańskich uczonych wynika, że grubaski są zdrowsze, mądrzejsze i żyją dłużej - pisze Joanna Barczykowska

Naukowcy z uniwersytetów w Kalifornii i Pittsburghu przebadali 16 tysięcy kobiet. Wynik był szokujący - panie posiadające ponadprzeciętny obwód bioder cieszą się lepszym zdrowiem i żyją dłużej niż te o figurze modelki. W testach na inteligencję okrągłe kobiety też wypadły lepiej. Uczeni odkryli zaskakującą zależność między figurą matki a ilorazem inteligencji jej dzieci. Potomstwo szczupłych kobiet miało mniejszy potencjał intelektualny niż pań o figurze gruszki.

- U kobiet w okolicach bioder magazynowane są specjalne kwasy tłuszczowe omega-3, które mają wpływ na rozwój mózgu dziecka w okresie płodowym - tłumaczy Steven Gaulin z Uniwersytetu Kalifornijskiego na stronach telegraph.co.uk. - Tak więc im bardziej kształtną pupę ma przyszła mama, tym mądrzejsze będzie miała dziecko.

Kobiety o krągłych kształtach są pożądane przez wielu mężczyzn

Wyniki badań są odpowiedzią na pytanie, dlaczego mężczyźni są tak mało podatni na lansowany przez media wzorzec piękna, który promuje szczupłe kobiety. - W każdej kulturze, niezależnie od czasu i mody, funkcjonuje jeden kanon piękna: kobieta o zdrowej cerze, lśniących włosach, białych zębach i sylwetce klepsydry. W cenie są obfite piersi i krągłe biodra, bo tylko one gwarantują zdrowie. Mężczyźni podświadomie szukają partnerki, która urodzi im dzieci. A krągłe kształty świadczą o tym, że kobieta jest zdrowa - tłumaczy Julita Czernecka, socjolog z Uniwersytetu Łódzkiego.

Jak być seksownym i szczęśliwym w rozmiarze XXL, pokazały już największe amerykańskie gwiazdy. Kirsty Alley, gwiazda kultowego filmu "I kto to mówi", już dawno przeciwstawiła się modzie na "wieszaki". Czuła się dobrze, ważąc i 60 kg, i 90 kg. I wyglądała czarująco.

- Piękny uśmiech jest tym, co przyciąga męskie spojrzenia dużo bardziej niż wystające kości policzkowe - mówi Julita Czernecka. W 2005 r. Alley postanowiła walczyć nie tylko o swoje szczęście. Prowadząc show "Grube aktorki", pokazała, jak walczyć z hollywoodzką obsesją na punkcie niskiej wagi.

Popularna piosenkarka Mariah Carey może się poszczycić modelową figurą klepsydry, z obfitym biustem i krągłymi biodrami. I właśnie to jest jej siłą. Carey nie przejmuje się ani pulchnym, obwisłym brzuszkiem, ani żartami stylistów na swój temat. Niedawno w wywiadzie przyznała, że kocha jeść, a tyje, kiedy jest szczęśliwa.

Do mody na piękno w rozmiarze XXL zaczynają przyłączać się także czołowe magazyny świata mody. Na początku roku w "V Magazine" pojawiła się sesja zdjęciowa, promująca kobiety puszyste. Na okładce można było podziwiać masywne uda, okrągłe pośladki i oponki na brzuchach modelek. Kreatorzy mody byli zszokowani, a komentatorzy zastanawiali się, czy to nowy trend wyglądu modelek i początek mody na plus size.

Do promocji krągłych i puszystych kształtów wziął się ostatnio także największy bastion piękna w rozmiarze zero, czyli włoski magazyn "Vogue". W marcu ruszyła witryna, poświęcona kobietom plus size, pod nazwą Vogue Curvy. Można ją znaleźć jako zakładkę na głównej stronie magazynu. Na stronie znajdują się pliki wideo, sesje zdjęciowe oraz wywiady z modelkami, które nie należą do szczupłych - noszą duże rozmiary. I są z tego dumne. To postęp, bo do tej pory magazyn promował tylko nienaturalnie wychudzone kobiety, których wizerunki poddawane były komputerowym obróbkom.
Vogue Curvy to także ciekawy poradnik. Dzięki zamieszczanym wskazówkom kobiety mogą się dowiedzieć, jak odpowiednio się ubrać i wyeksponować atuty swojej sylwetki. Stylizacje omawiane są na przykładzie znanych aktorek i modelek, wśród których znajdziemy Americę Ferrerę, grającą w amerykańskiej wersji serialu "Brzydula".

Ukłon w stronę tęższych kobiet zrobił też magazyn "Marie Claire", który jako pierwszy zrezygnował ze stosowania retuszu graficznego, pokazując na okładce seksowną i krągłą Jessicę Simpson.

Psychologowie odetchnęli z ulgą, naturalność w każdym rozmiarze została doceniona, mimo zarzutów stawianych aktorce przez plotkarskie portale. Jessica Simpson znana jest z wagowej amplitudy. Po drugiej mozolnej diecie i spektakularnym spadku wagi gwiazda postanowiła pozostać w swoim rozmiarze i czuć się w nim seksownie. Patrząc na majową okładkę "Marie Claire", z powodzeniem możemy stwierdzić, że odniosła sukces. Pokazała, że bez pomocy programu graficznego ciało kobiety jest całkiem zwyczajne: przy schylaniu się na brzuchu tworzą się fałdki.

Czy w ślad za "Marie Claire" pójdą inne magazyny? Być może dzięki temu miliony kobiet poczułyby się seksowne takimi, jakie są. - Moda i panujące trendy w popkulturze modyfikują kanon piękna. W latach 50. królowała kobieca Marilyn Monroe, ale pojawiła się też lalka Barbie, która wywołała największe nieszczęście - mówi Julita Czernecka. - Barbie była pierwszą lalką, która przedstawiała dorosłą kobietę. Trzeba sobie uświadomić, że gdyby istniała w rzeczywistości, miałaby 170 cm wzrostu, ważyła 30 kg i miała 46 cm w talii. A to wyglądałoby strasznie. Lalka Barbie na 50 lat zdominowała stereotyp piękna, ale na szczęście popkultura od niego odchodzi. Kobiety o krągłych kształtach są szczęśliwsze i bardziej pożądane przez mężczyzn - mówi Julita Czernecka.

Dużą rolę w modzie na kobiety w większym rozmiarze mają programy telewizyjne, które zawładnęły publicznością Zachodu. Trinny i Susannah zaczęły rozbierać Wielką Brytanię, która znana jest z bezkrytycznego podejścia do piękna w każdym rozmiarze. Kluczową rolę odegrał też znany stylista Gok, który w programie "Jak dobrze wyglądać nago" rozbierał trochę grubsze kobiety, pokazując im i całemu światu ich naturalne piękno. - Dzięki temu poczucie wstydu z nadmiernych kilogramów zeszło na dalszy plan. Kobiety uwierzyły w swoją magię - mówi Julita Czernecka.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mooo
Są gusta i guściki. sama nie jesteś idealna więc wyluzuj laleczko
C
Czytelniczka
Pani Barczykowska sama ma tu i ówdzie, więc nie dziwię się, że jest tak przychylnie pisze o zbędnych kilogramach. Grube kobiety, jak zresztą mężczyźni wyglądają nieatrakcyjnie, trudniej im się poruszać, narządy wewnętrzne są odtłuszczone, co powoduje ich gorsze funkcjonowanie. Grube jest brzydkie i tyle...
Dodaj ogłoszenie