Znów ruszy remont pechowego odcinka linii Wrocław-Poznań

    Znów ruszy remont pechowego odcinka linii Wrocław-Poznań

    Grzegorz Chmielowski

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Remont linii kolejowej Wrocław - Poznań na terenie Wrocławia - 2014 rok

    Remont linii kolejowej Wrocław - Poznań na terenie Wrocławia - 2014 rok ©Fot. Janusz Wójtowicz / Polska Press

    Lada dzień ma ruszyć ponownie przebudowa odcinka Korzeńsko-Leszno na linii kolejowej Wrocław-Poznań. Roboty stanęły tam po zerwaniu umowy z firmą Astaldi. Dzisiaj podróż pociągiem z Wrocławia do Poznania to historia postojów, mijanek, zwolnień. Kiedy do stolicy Wielkopolski dojedziemy w 1,5 godziny?
    Remont linii kolejowej Wrocław - Poznań na terenie Wrocławia - 2014 rok

    Remont linii kolejowej Wrocław - Poznań na terenie Wrocławia - 2014 rok ©Fot. Janusz Wójtowicz / Polska Press

    Kilka dni temu „kontrolnie” przejechaliśmy trasę z Wrocławia do Poznania i z powrotem pociągiem Mamry (TLK IC). Podróż tam (165 km) trwała 2 godziny 40 minut, a powrotna 2 godziny 20 minut. Z Wrocławia przez Oborniki Śląskie do Żmigrodu i Korzeńska, czyli do granicy województwa dolnośląskiego, jedzie się gładko i szybko. Ten odcinek został już przebudowany. Gdy wjedziemy do Wielkopolski, miny pasażerom rzedną. Wiele stacji jest w remoncie. Część torowiska jest rozebrana. Pociąg zwalnia, stoi po kilkanaście minut…

    Wokół torów zmagazynowano stosy betonowych podkładów i innych elementów, które będą potrzebne do budowy nowych torowisk i trakcji elektrycznej. Będą, bo dzisiaj - choć jeździ tędy pociąg za pociągiem - na odcinku od Korzeńska do Leszna roboty stoją - PLK zerwała umowę na ten odcinek z generalnym wykonawcą, firmą Astaldi. I co dalej?

    Jak tłumaczy Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. teraz realizowana jest modernizacja trasy Korzeńsko (granica woj. dolnośląskiego) - Czempiń pod Poznaniem: przebudowa stacji, torów, urządzeń sterowania ruchem. Podzielono ją na dwa odcinki: Korzeńsko-Leszno i Leszno-Czempiń.

    - Prace przebiegają na wszystkich kontraktach poza umową, na któej pracowała firma Astaldi - informuje Mirosław Siemieniec. - W dniu 5 października odstąpiono od kontraktu „Przebudowa układów torowych wraz z infrastrukturą towarzyszącą na linii kolejowej E59 odcinek granica województwa dolnośląskiego - Leszno” przez firmę Astaldi S.p. Obecnie opóźnienie wynosi około 8 miesięcy. Spółka analizuje obecnie możliwości jak najszybszej realizacji w/w kontraktu. Sytuacja jest dynamiczna i na dzień dzisiejszy planowane jest zlecenie dalszych prac na linii kolejowej nr 271 spółce zależnej PLK - czytamy w komunikacie rzecznika PKP PLK S.A. sprzed kilku dni.

    W niedzielę Mirosław Siemieniec poinformował, że odcinek Korzeńsko-Leszno będzie remontowała spółka zależna od PKP PLK S.A która roboty ma podjąć na przełomie października i listopada. Czyli lada dzień. Jeżeli spółka szybko ruszy z pracą i nie będzie nadzwyczajnych trudności, to przebudowa odcinka Korzeńsko-Leszno zostanie zrealizowana do końca 2020 roku. W tym samym czasie ma być zakończona modernizacja odcinka Leszno- Czempiń. Czyli w końcu 2020 roku cała trasa z Wrocławia do Poznania powinna być już gotowa.

    Wtedy, zauważa Siemieniec, PKP PLK S.A. przystąpi do starań o dopuszczenie tam ruchu pociągów z prędkością do 160 km/h.
    Jeżeli się to wszystko powiedzie, dzisiejszy czas przejazdu znacznie się skróci i pociągiem dalekobieżnym z Wrocławia do Poznania dostaniemy się w 1,5 godziny.

    ZOBACZ TAKŻE: OTWARTO KOLEJNY ODCINEK S5 WROCŁAW - POZNAŃ

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (18)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ostatnie zdanie artykułu:

    "Jeżeli się to wszystko powiedzie..." (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Dobre!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    MOŻE

    ZAMIAST UKRAIŃCÓW (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    POLSCY PANOWIE POWINNI DO PRACY ŚCIĄGAĆ...JAPOŃCZYKÓW...JA WIEM, ŻE BĘDZIE DROŻEJ, ALE GENERALNIE SIĘ TO BARDZIEJ OPŁACI...NO I Z JAPOŃSKĄ MAFIĄ TEŻ MOŻNA ROBIĆ INTERESY ;)

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Do Milicza

    Adam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Do Milicza PKSem jade 70 km co najmniej 1,5 godziny tez uważam, że to przesada. Wrocław jest słabo skomunikowany i z powiatami w okolicy (takimi jak Milicz) i województwami sąsiednimi i z innymi...rozwiń całość

    Do Milicza PKSem jade 70 km co najmniej 1,5 godziny tez uważam, że to przesada. Wrocław jest słabo skomunikowany i z powiatami w okolicy (takimi jak Milicz) i województwami sąsiednimi i z innymi wielkimi miastami, nie z powodu braku połączeń, ale z powodu tak długiego czasu dojdazduzwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Niemiecki inzynier

    Niemiecki inzynier (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Do Wrocławia mam 35km i jadę około 1h do dwroca przez remonty buforowej, hubskiej, dyrekcyjnej ,a gdybym miał pojechać na drugi koniec Wrocławia to pewnie tez by mi zajęło 1,5h.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    20 lat temu...

    Amen (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 1

    Prawie 20 lat temu IC jechał te trasę w 1h 40min, a pośpieszny 1h55min, polska kolej to dno i kilometr mułu


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    20 lat temu

    Dark (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

    W niecałe 2h dojechałeś, ale do Leszna, a nie Poznania.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a francuzi od 50lat jezdza 300km/h TGV

    polacy jestescie po prostu zerem (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 4

    a francuzi od 50lat jezdza 300km/h TGV


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    TGV

    Dark (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Nie wiem jak to policzyłeś. Pierwszy pociąg TGV wyjechał na tory w 1981 roku.
    Co prawda ETG, z turbiną gazową, weszły do użytku w marcu 1970 na linii Paryż – Cherbourg, ale one nie przekraczały...rozwiń całość

    Nie wiem jak to policzyłeś. Pierwszy pociąg TGV wyjechał na tory w 1981 roku.
    Co prawda ETG, z turbiną gazową, weszły do użytku w marcu 1970 na linii Paryż – Cherbourg, ale one nie przekraczały 200 km/hzwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    to ile to juz lat jestesmy za chinczykami i japonczkami?

    edek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 24 / 3

    stracilem juz rachube


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ament

    byly ksiadz (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 13

    z polska mentalnoscia porownujesz nas do tych krajow ? z jakiej racji ? kraj ktory wygrywa 27:1 ma byc w czyms liderem albo w topie ?

    Zdjęcie autora komentarza
    Chin i Japonii podobnie jak Singapuru, Korei PD, Emiratów, Kataru, Bahrajnu nigdy nie prześcigniemy

    Biały Pan

    Zgłoś naruszenie treści / 18 / 16

    machanie szabelką, igranie z Unią Europejską spowolni nasz rozwój... chyba, że katotalibom o to chodzi....

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Są jednak plusy

    antyhazak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 10

    Mniej hazaków nawiedzi nasze ziemie :D hahaha niech jeżdżą do poznania skoro we "wrocławskim" takie niedobre "zabugole" mieszkają

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W 1991 roku expres z Wrocławia do Poznania jechachł 1h 20 min

    Tak było jeszcze w 2003, 04 roku. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 25 / 1

    Wrocław - Warszawa przez Poznań ca. 4h 20 min.
    A potem fachowcy wzięli się za unowocześniania trakcji.... i do dziś nie mogą tego dokończyć
    Było zostawić tak jak było to by było lepiej.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dłuższy remont = dłużej jedziesz

    PKP (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

    Pamiętaj jak w 2000 roku express jechał 1godzinę i 34 minuty z postojem tylko w Lesznie . A po 20 latach podróż skróci się do 1.5h .....to zawsze 4 minuty do przodu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Takich genialnych inżynierów mamy,

    w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 15 / 1

    co wszystko spieprzyć potrafią.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Chciałem nieśmiało zauważyć, że nawet inżynierowie

    tak to wygląda (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    byli z importu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ostatnio

    jechałam (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 18

    ze Żmigrodu do Wrocławia. Na początki PR i TLK miały mieć kilkuminutowe opóźnienie, ale w sumie wydłużyło się do 65 minut. Jeśli ktoś ma ważną sprawę do załatwienia we Wrocławiu koło południa...rozwiń całość

    ze Żmigrodu do Wrocławia. Na początki PR i TLK miały mieć kilkuminutowe opóźnienie, ale w sumie wydłużyło się do 65 minut. Jeśli ktoś ma ważną sprawę do załatwienia we Wrocławiu koło południa powinien zapobiegawczo z samego rana, jakby nie 40 a 200 km dzieliło go od miejsca przeznaczenia. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ???

    xenox (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Co jechałaś załatwić?

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo