Znów problem z listami InPostu. Przesyłki m.in. z sądów i prokuratury znalezione w rowie

Małgorzata Moczulska
Rafał Brzoska, szef firmy InPost, obiecywał publicznie,#że wszelkie nieprawidłowości z czasem zostaną wyeliminowane
Rafał Brzoska, szef firmy InPost, obiecywał publicznie,#że wszelkie nieprawidłowości z czasem zostaną wyeliminowane Wojciech Matusik
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Blisko sto listów, m.in. przesyłek z prokuratury i sądów, znalazła mieszkanka Świdnicy w okolicach ulicy Wrocławskiej. Paczka z korespondencją leżała w rowie przy drodze. Przesyłki miały trafić do mieszkańców powiatu wrocławskiego. Kto i dlaczego porzucił je w innym mieście, sprawdza policja.

- Śledztwo jest we wstępnej fazie, ale bierzemy pod uwagę dwie wersje: ktoś listy celowo wyrzucił, albo je zgubił - mówi Katarzyna Czepil z Komendy Powiatowej Policji w Świdnicy.

W biurze prasowym In-Post-u usłyszeliśmy, że sprawa jest wyjaśniana i do zakończenia śledztwa nie będzie przez firmę komentowana.

To kolejny przypadek zagubionych listów, które miała doręczyć ta firma. W ubiegłym roku Jacek S., agent InPostu w Świdnicy, ukrył aż 28 tysięcy przesyłek. Były to zarówno urzędowe wezwania, jak i zwykłe listy oraz paczki.

40-latek sparaliżował na wiele tygodni prace śledczych. Wielu świadków i podejrzanych nie stawiało się na wezwanie w jednostce, a prowadzący śledztwo nie mieli informacji, z jakich powodów. Problemy były też w sądach, bo wiele spraw spadło w ostatnim czasie z wokandy z powodu niestawienia się wezwanych na rozprawy.

Okazało się, że agent ukrył przesyłki, by szantażować InPost. Za ich zwrot żądał miliona złotych. Twierdził, że firma nie rozliczyła się z nim uczciwie i należą mu się dodatkowe pieniądze. Prokuraturę o zaginięciu przesyłek zawiadomił InPost. W maju agent usłyszał zarzuty ukrycia dokumentów oraz żądania korzyści majątkowych.

Sprawa wciąż jest badana przez Prokuraturę Okręgową w Świdnicy. Jackowi S. grozi do ośmiu lat więzienia.

Wideo

Komentarze 31

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hedstrom
No w kraju to jeszcze jak cie moge, ale zagraniczne paczki wysylam tylko przez globport.com , zbyt wiele razy sie juz naciąłem zeby ufac innym pseudo firmomn.
x
xsawier
a kasę też chcesz elektronicznie dostać np e-mail?? babcia wysyła kaskę masz wytnij sobie i wydrukuj. a do tego paczkomatu to ktoś musi dowieść ten list no przecież on sam się tam nie teleportuje

debil jebany
x
xc
Już kilka razy listy i awiza zamiast zostawić w skrzynce na listy, to rzucili pod drzwi na wycieraczkę. Innym razem list był w skrzynce, ale nawet nie wcisnęli go, aby wleciał do tej skrzynki, tylko połowa listu wystawała ze skrzynki, tak że każdy mógł go sobie wyciągnąć. Ogólnie ta firma to dno totalne. Przesyłki każą odbierać w jakichś lombardach, albo sklepach monopolowych. Przecież to wygląda jak jakiś ponury, kiepski żart. Wybranie takiej pseudo firmy na dostarczyciela korespondencji sądowej, to po prostu kpiny tego państwa z obywateli.
nie wierzę w inPOst...
Ta firma widać nadaje się do .... jak papier toaletowy w WC. PO za tym
PO-wcy zniszczyli ten kraj i podeptali godność człowieka, et cetera...!!!
R
Rafał
:/
g
gach
ja tam wole wszystko dostawać elektronicznie a przesyłkę paczkomatem, nie chce mi się czekać na kuriera. TAk jest dużo lepiej, obrzydły mi tez kolejki do jakiegokolwiek okienka. Wszystkie faktury dostaję na razie drogą elektroniczną i bardzo mi z tym dobrze. Pracuje długo i nie chce mi się po całym dniu biec jeszcze na pocztę, zresztą najczęściej jest już wtedy zamknięte.
m
mieszkaniec
... bo miasto wysyla mi listy polecony o wysokosci podatku InPostem... listy ktorych nie jestem w stanie odebrac

PP ma placowke otwarta jeden dzien dluzej i zaczyna wczesniej wiec jest mozliwosc odwiedzenia przed lub po pracy w przypadku InPostu nie ma takiej mozliwosci
o
ola
już 2 razy znalazłam w swojej skrzynce cudze listy (raz osoby mieszkającej na tej samej ulicy,ale w innym bloku, a drugim razem na całkiem innej ulicy). Listy oczywiście były doręczone przez In-post. Powinni wziąć się za swoich doręczycieli, bo takie pomyłki nie świadczą dobrze o firmie.
t
trEEoflife
jestem pod wielkim wrazeniem akcji policji w swidnicy. nie czesto mamy okazje zobaczyc tak szybkiej reakcji i wykrycia sprawcy. Szkoda, że trafiło na gościa, który był odpowiedzialny za ogromną ilość przesyłek pewnie ważnych.
E
Estus
Niech nie komentują sprawy. Złodzieja złapano od razu bo tak trzeba nazwać sprawę i bardzo dobrze. Szkoda tylko ludzi, którzy nie dostaną czasem bardzo ważnych dokumentów. Ilu ludzi pada ofiara takiego felernego listonosza, któremu się albo nie chce albo ma wyjątkową bujną wyobraźnie, że jak ukradnie albo spali przesyłki to bedzie mieć mniej pracy. Ciekawi mnie tylko jaki wyrok zapadnie w tej sprawie, czy będąto tylko zawiasy czy może coś więcej. W końcu był szantaż:D
G
Gość
tu mamy kolejny dowód,że swego czasu Elektrykowi i reszcie żydowskiej bandy opłacało się wtedy w Stoczni spać na styropianie

ale wszystko do czasu aż się dzbanowi ucho urwie a wtedy będzie wielkie aj waj jak w Niemczech w 1938 roku
O
Oscar
Nie ma czegoś takiego jak sprawdzona poczta. Funkcjonowała przez lata i ludzie również narzekali czy to na awizowanie przesyłek, bo się komuś nie chciało wchodzić po schodach, czy to na stanie w okienkach przez godzinę na poczcie. Konkurencje dla byłego panstwowego giganta mamy raptem od ponad roku wiec tez nie ma co oczekiwac ze nagle wchodzi ktos nowy na rynek i wszystko przebiega gładko i bez problemów. Paczkomaty się wybiły ewidentnie, teraz w parze musi pójść za tym obsługa samych dostawców.
G
Greg
W przetargu na dostarczanie pism sądowych i innych urzędowych wybrano operatora tańszego niż sprawdzona Poczta Polska a teraz widać co to oznacza w praktyce.Pseudo listonosze na umowach śmieciowych a firma tańsza bo w Polsce podatków nie płaci bo to spółka zarejestrowana na Cyprze.Inne firmy np.Orange też korzysta z tej tandetnej firemki.Miałem już dwie sytuacje z windykacji Orange za niezapłacony abonament(tel.stacjonarny).Tylko,że żaden rachunek do mnie nie dotarł.Pewnie wylądował w rowie gdzieś w Świdnicy...
s
someone
ale tylko jako Paczkomaty. Wg mnie ta usługa to rewelacja. Można zaoszczędzić nie tylko pieniądze ale również czas w porównaniu z Pocztą Polską. Odpada stanie min. godzinę w kolejkach na pocztach. No i paczki o masie powyżej 1kg są tańsze. Co do listownych usług InPost: testuję od kilku miesięcy na przykładzie zakupów na Allegro. Jedyny minus jaki widzę aktualnie, to mała ilość placówek do nadania/odebrania przesyłek w mieście.
m
mechanik
i brawa dla tego pana :))
ostatnio tez byłem w in post odebrać przesyłkę i się pytam gościa jak to jest ze pracują od 9-16 a ja aby odebrać przesyłkę muszę się zwolnić z pracy .... a on na to że nikt nie chce pracować za najniższą krajową .... no i wszystko jasne :))) nie ma czemu się dziwić gościowi że schował, szantażował czy wyrzucił do rowu, bo komu by się chciało dymać za 1200zł ........
Dodaj ogłoszenie