Znany wrocławski trener i wojownik MMA walczy o życie uderzony siekierą w głowę

Marcin Rybak, Mateusz Różański
Krzysztof G. to znany wrocławski trener i wojownik MMA
Krzysztof G. to znany wrocławski trener i wojownik MMA fot. Youtube
Krzysztof G. "Kliczko" - znany wojownik MMA (mieszane sztuki walki) oraz trener w jednym z wrocławskich klubów MMA walczy o życie po bójce w Złotoryi. W minioną środę został uderzony siekierą w głowę przez miejscowego przedsiębiorcę, właściciela m.in. piekarni. Do bójki doszło w sklepie ogrodniczym. Z relacji do których dotarł portal GazetaWroclawska.pl wynika, że piekarz i jego syn zostali zaatakowani przez dwie osoby m.in. wrocławskiego zawodnika MMA. Miało chodzić o egzekucję długu.

Sprawę badają policja i prokuratura. Niedługo po zdarzeniu policja zatrzymała złotoryjskiego przedsiębiorcę Grzegorza B. i jego syna Dawida. Są aresztowani. Krzysztof G. z Wrocławia walczy o życie w legnickim szpitalu. Jedną z osób, która mu towarzyszyła, zwolniono do domu po przesłuchaniu.

- Dzwoniła do mnie żona Krzyśka i mówiła, że był jakiś wypadek i jej mąż leży w szpitalu w stanie krytycznym - mówi nam szef klubu MMA, z którym związany był Krzysztof G. - Nie wiem o co chodzi i co on robił w Złotoryi.

Z relacji, do jakich dotarł portal GazetaWroclawska.pl wynika, że w środę 13 maja po południu do sklepu ogrodniczego weszli złotoryjski przedsiębiorca i jego syn, a za nimi dwaj inni mężczyźni. Musieli się wcześniej znać. Miało dojść do kłótni. W pewnym momencie zaatakowany został syn Grzegorza B. W rękach napastników miała się pojawić broń. Grzegorz B., kiedyś żołnierz jednostek specjalnych, sięgnął po narzędzia znajdujące się w sklepie i uderzył jednego z mężczyzn. Drugi uciekł. Krzysztof G. ma rany głowy, tułowia, ręki, nogi, płuc a także obrzęk mózgu.

Oficjalnie prokuratura podaje, że piekarz ze Złotoryi, jego syn i leżący teraz w szpitalu wrocławski zawodnik MMA oraz jeszcze jedna osoba uczestniczyli w bójce. Z ustaleń prokuratury wynika, że Grzegorz i jego syn posługiwali się siekierą i młotkiem. O co poszło? Tego śledczy zdradzać nie chcą. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że chodziło o egzekucję długu, a napastników - egzekutorów - miało być czterech i wszyscy pochodzili z Wrocławia.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3