Znamy nowy rozkład jazdy pociągów! Wojnów zyska prawdziwą kolej

Marcin Kaźmierczak
.
. Jaroslaw Jakubczak/Polska Press
Więcej połączeń i dogodniejsze godziny odjazdów - od grudnia na pasażerów dojeżdżających do pracy i szkół pociągami czekają pozytywne zmiany. Najbardziej zyskają mieszkańcy Swojczyc, Wojnowa, a także Jelcza-Laskowic.

Dotarliśmy do projektu rozkładów jazdy, które najwięksi przewoźnicy w regionie - PolRegio i Koleje Dolnośląskie - przedstawili PKP PLK. Choć zarządca linii kolejowych ma jeszcze możliwość wprowadzenia niewielkich korekt, najprawdopodobniej zatwierdzi je w połowie września. Nowe godziny kursowania pociągów wejdą w życie 10 grudnia.

Z lektury rozkładów wynika, że najwięcej od grudnia zyskają mieszkańcy Wojnowa, Swojczyc i Strachocina, którzy w tej chwili do centrum mogą dotrzeć 13 pociągami (podczas wakacji nie kursują, wrócą 4 września). Tylko trzy z nich dojeżdżają jednak bezpośrednio na Dworzec Główny. W pozostałych przypadkach trzeba przesiadać się i czekać na Nadodrzu.

Od grudnia na Dworzec Główny dojedzie każdy z 14 pociągów (podróż potrwa 30 minut), co już wiosną obiecywał Jerzy Michalak, członek zarządu województwa. Trasa 10 z nich będzie przedłużona do Jelcza-Laskowic.

Będzie to pierwsze podmiejskie połączenie, które nie zakończy się na Wrocławiu Głównym. Takie rozwiązanie stosowane jest m.in. w Warszawie, gdzie pociągi łączą lotnisko Modlin z Okęciem, leżącym na południe od centrum.

- Już bezpośrednie połączenie z Dworcem Głównym zwiększy nasze możliwości - cieszy się Renata Piwko-Wolny, przewodnicząca zarządu osiedla Strachocin-Swojczyce-Wojnów. Uwagę zwraca także stały takt kursowania pociągów. Każdy ze składów będzie odjeżdżał ze stacji o stałej porze: z Wojnowa 20 minut po pełnej godzinie. - O to też zabiegaliśmy, bo stałe godziny odjazdów przyzwyczają ludzi do jazdy pociągami. Nie będą musieli zastanawiać się, na którą godzinę przyjść na stację - twierdzi Piwko-Wolny.

Z rozwiązania ucieszą się także mieszkańcy Jelcza-Laskowic i Siechnic, którzy dzięki kolejowej pętli wokół Wrocławia będą mogli dojechać bezpośrednio na stację Wrocław Mikołajów i przesiąść się tam na tramwaje i autobusy jadące ul. Legnicką na zachód miasta.

Pociągi te będą kursowały do jesieni przyszłego roku, kiedy ruszy remont linii Wrocław Sołtysowice - Jelcz Miłoszyce, dzięki któremu w 2020 r. Wrocław zyska kolejową linię okólną, która okrąży miasto.

Na grudniowym rozkładzie jazdy zyskają także dojeżdżający do pracy i szkół z innych stron województwa. Według projektu na niemal każdej linii zwiększy się liczba połączeń. Najwięcej, 28 pociągów do wyboru będą mieli mieszkańcy Legnicy (obecnie 26). Do dyspozycji będą mieli także weekendowy nocny pociąg, którym po północy wrócą do Legnicy. Więcej połączeń zyskają także mieszkańcy Oleśnicy (20 wobec 17 obecnie) czy Oławy (20 wobec 18). Zniknie z kolei połączenie Jeleniej Góry z Zieloną Górą. Pociągi te od grudnia będą kończyły bieg w Żarach.

Na razie czekają nas powakacyjne korekty rozkładu jazdy. Pierwsza - 3 września.

Na poszczególnych zdjęciach prezentujemy rozkłady jazdy dla poszczególnych linii, które wejdą w życie 10 grudnia.

Wideo

Komentarze 24

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
KONRAD
kowary dworezc glowny pkp robicie laskie robtnicy przetargiu nie na tory pkp peron mosty mosty unia dalia pinedziedzy
M
Magdalena
Mieszkańcy oczekują remontu lokalnych linii - do Karpacza, Lwówka Śląskiego, Kowar, Świeradowa i innych sudeckich miejscowości. A nie żeby pociągi jeździły po mieście, bo tory na Dolnym Śląsku zniszczone.
M
Magdalena
Mieszkańcy oczekują remontu lokalnych linii - do Karpacza, Lwówka Śląskiego, Kowar, Świeradowa i innych sudeckich miejscowości. A nie żeby pociągi jeździły po mieście, bo tory na Dolnym Śląsku zniszczone.
z
znajomy
Pochwalisz się w końcu, kto ci obił japę w tym Lwówku, że masz teraz do niego uraz?
b
bleh
Dopóki plujesz po necie zapomnij o Lwówku. Pzdr z urzędu :)
w
wrocławianin
Remontować lokalne linie na Dolnym Śląsku: Karpacz, Lwówek, Kowary, Świeradów, Stronie Śląskie, Lubawka i tam puszczać pociągi. Władze województwa jak zwykle robią z mieszkańców idiotów - mnóstwo pięknych tras leży odłogiem i w ogóle nie interesują władz, a myślą, że sobie podreperują opinię jak puszczą szynobus po Wrocławiu dla nikogo. Żenada!
d
do trolla z UMWD
Za pociągi do Lwówka odpowiadają Koleje Dolnośląskie, a za stan lokalnych linii (w tym do Lwówka) - Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Możesz się zesrać trollu z UMWD, a faktów nie zmienisz.
d
do lwóweckiego hejtera
Za pociągi do Lwówka odpowiadają Koleje Dolnośląskie, a za stan lokalnych linii (w tym do Lwówka) - Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego. Możesz się zesrać trollu z UMWD, a faktów nie zmienisz.
k
kolejarz KD
Nie kłam debilko, sami ukradliście rozkład kolejarzom i też nie podaliście źródła. Jedyne co wam dobrze wychodzi to bicie piany w internetach pod setką nicków. Wystarczy jeden kolejowy ściek w internecie pod nazwą Infokolej, nie róbcie kolejnych infotrolle!
Z
Zorientowany 2.0
Linią do Lwówka zarządzają Polskie Linie Kolejowe a nie samorząd - pretensje do nich proszę kierować.
z
znawca kolei
Głównymi powodami spóźnień są awarie taboru, przepełnienia pociągów i niefrasobliwość kolejarzy którzy jeżdżą jak chcą, a to jest JAK NAJBARDZIEJ WINA PRZEWOŹNIKA!!!
K
K.
Ja za to jestem ciekawa gdzie te dodatkowe połączenia, które miały być realizowane szynobusami w relacji Wrocław Główny-Wołów. Ta linia jak zawsze na szarym końcu, juz nie mówię o nowych pociągach, bo o tym nawet nie marzę, ale o zgrozo utrzymajcie chociaż raz pociąg po godz. 9 w kierunku Wrocławia, bo są też osoby, którym jazda kolejnym, czyli po 10, jest równoznaczna ze spóźnieniem się do pracy, na uczelnię czy gdziekolwiek... Dla porównania 28 pociągów do Legnicy a i tak będą narzekać, że źle :)
K
Kuba
Wrocławianie pracują również w Trzebnicy, Jelczu-Laskowicach (najwięcej ), Oławie. Dla nich nie ma dogodnych połączeń.
p
pasażer
Głównymi powodami są problemy z trakcją, nieprzejezdny szlak i awarie pociągów. A raczej mniej prawdopodobne, że zepsuje się nowy impuls niż stara jednostka.
...
a nie tam, gdzie jest zapotrzebowanie?
Dodaj ogłoszenie