Zmuszą Jacka Sutryka do obniżek cen biletów MPK?

Andrzej Zwoliński
Andrzej Zwoliński
Kasownik w autobusie MPK Wrocław.
Kasownik w autobusie MPK Wrocław. Janusz WóJtowicz / Polska Press Grupa
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Zjednoczona przeciwko Jackowi Sutrykowi opozycja w radzie miejskiej chce przeforsować powrót do poziomu cen biletów MPK z ubiegłego roku. Projekt uchwały cofającej podwyżki cen biletów MPK Wrocław, które obowiązują od początku roku, złożyli radni PiS. Wszystko wskazuje na to, że po nieudanej próbie zablokowania podwyżek, tym razem w radzie miejskiej, zawiąże się szeroka, doraźna koalicji ponad politycznymi podziałami, która przeforsuje tym razem obniżkę cen biletów do poziomów z zeszłego roku. Decyzja ma zapaść w czwartek, 20 maja.

Przypomnijmy, 1 stycznia ceny jednorazowych biletów podskoczyły z 3,40 do 4,60 zł. W przypadku przejazdówek imiennych okresowych, cena biletu 7-dniowego z 30 zł wzrosła do 38 zł, a na przykład cena biletu 30-dniowego na wszystkie linie z 90 zł do 110 zł.

- Uważamy, że zeszłoroczne podwyżki cen biletów MPK były nieprzemyślane, szkodliwe i wprowadzone bez koniecznej analizy ich ewentualnych skutków. Chcemy ich cofnięcia i debaty nad pogarszającą się sytuacją finansową MPK Wrocław – powiedział Piotr Uhle, przewodniczący klubu radnych Nowoczesnej.

Wskazał na drastyczny spadek sprzedaży biletów w pierwszych miesiącach tego roku, spowodowany podwyżkami.

- Podwyżka cen biletów MPK ma katastrofalny wpływ na wrocławską komunikację zbiorową. Zamiast spodziewanych 60 mln złotych wpływów ze sprzedaży biletów mamy zaledwie 40 mln złotych. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, to do końca roku dziura może sięgnąć nawet 50 mln złotych. Sprzedaż biletów spadła aż o około 40 procent - wyliczał na konferencji prasowej.

Towarzyszący mu Michał Górski z klubu Współczesny Wrocław podkreślił nielogiczność podwyżek opłat za komunikację miejską wprowadzonych wraz z podwyższeniem opłat za parkowanie. - Najpierw powinno się poprawić funkcjonowanie komunikacji miejskiej we Wrocławiu, a ta pozostawia sporo do życzenia, a dopiero potem proponować podwyżki – powiedział Górski.

Zaapelował do wszystkich radnych, nie tylko z klubów opozycyjnych wobec Forum Jacka Sutryka do opracowania programu naprawczego dla MPK Wrocław. Z deklaracji radnych wynika, że zarówno Nowoczesna jak i Współczesny Wrocław poprą projekt uchwały PiS obniżającej ceny biletów MPK do poziomów sprzed 1 stycznia. - Namawiam wszystkich radnych, także z klubu prezydenta, by też zagłosowali za obniżką - powiedział Piotr Uhle.

Przewodniczący klubu radnych PiS nie kryje zadowolenia z tych deklaracji. - Cieszy mnie to poparcie. Nasza uchwała to przecież ratunek dla MPK Wrocław pogrążającego się w finansowej zapaści. Obniżka cen biletów spowoduje powrót wrocławian do autobusów i tramwajów - mówi Michał Kurczewski.

Co dokładnie zawiera projekt uchwały obniżającej ceny biletów?

Projekt uchwały, który zgłosili jeszcze w marcu, zakłada obniżkę cen biletów jednorazowych, oraz czasowych do poziomu ubiegłorocznego. Ceny pozostałych biletów - imiennych, na okaziciela, aglomeracyjnych imiennych, grupowych, miałyby pozostać na obecnym poziomie.

Radni PiS uzasadniając swój projekt podparli się danymi, obrazującymi wyraźny spadek pasażerów w czasie pandemii koronawirusa. Od marca 2019 roku do lutego 2020 roku z komunikacji miejskiej skorzystało 193 mln pasażerów, natomiast od marca 2020 roku do lutego 2021 roku ta liczba spadła do zaledwie 90 mln. - Obniżenie cen biletów ma za zadanie przywrócić liczbę pasażerów korzystających z komunikacji zbiorowej do poziomów sprzed pandemii koronawirusa, a co za tym idzie pomóc przywrócić utracone przychody - argumentuje Michał Kurczewski.

To kolejna próba cofnięcia podwyżek w MPK przegłosowanych w lipcu ubiegłego roku. Wcześniej - w listopadzie - podwyżki próbowali zablokować zieloni zgłaszając projekt uchwały "Stop kosmicznych podwyżkom w MPK". Jednak Jacek Sutryk mógł wtedy liczyć na większość w radzie, a poza tym Nowoczesna w zdecydowanej większości nie poparła obniżek i pomysł przepadł. W najbliższy czwartek, jeżeli cała opozycja zagłosuje zgodnie za uchwałą PiS-u, jest duża szansa na obniżenie cen biletów MPK do poziomów z 2020 roku.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze 34

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
18 maja, 21:19, Analityk:

To może ci radni PIS napiszą do Obajtka z dofinansowanie MPK Wrocław o kilkaset milionów złotych ??? Wszyscy kur....a mądrzy i wymagający ale płacić niema komu . Ludzie wy naprawdę jesteście tacy głupi i naiwni że wierzycie w pieniądze rosnące na drzewach ??? Chcecie nowych klimatyzowanych tramwajów i autobusów i super transportu za buuhahahahah darmo ... Takie bajki to tylko w TVpis

18 maja, 23:40, Gość:

Trzeba było w latach tłustych odkładać a nie na fantazje małych z wielkim ego wydawać. Od lat mówię że Lemingrad zrozumie jak światło wyłączą. Wrocław jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w przeliczeniu na mieszkańca. To też wina pisiorów?

19 maja, 10:46, Gość:

Tak to wina PiS-u

Dokładnie / Bo PIS zafundował nam inflacje na poziomie 5 % ... a inflacja = podwyżki . Np. Paliwo jest absurdalnie drogie średnio 5.40 zł patrząc ile kosztuje baryłka tzn 65 dolarów

G
Gość
19 maja, 10:45, Gość:

I po co cofać podwyżki???? W pełni uzasadnione.

19 maja, 14:41, Gość:

Nie tylko cofnąć, ale jeszcze przeprosić wrocławian.

19 maja, 16:20, Gość:

Jaja sobie robisz??? W obecnej sytuacji tj pandemii są bilety w odpowiedniej cenie a nawet za tanie

A co do tego ma pandemia?

G
Gość
19 maja, 10:45, Gość:

I po co cofać podwyżki???? W pełni uzasadnione.

19 maja, 14:41, Gość:

Nie tylko cofnąć, ale jeszcze przeprosić wrocławian.

Jaja sobie robisz??? W obecnej sytuacji tj pandemii są bilety w odpowiedniej cenie a nawet za tanie

G
Gość
19 maja, 10:45, Gość:

I po co cofać podwyżki???? W pełni uzasadnione.

Nie tylko cofnąć, ale jeszcze przeprosić wrocławian.

G
Gość
19 maja, 13:35, Gość:

Nie może być tak, że bilet tramwajowy dla 2 osób jest droższy, niż taksówka! Czy wyście na łby poupadali?

19 maja, 14:11, TAB:

Trochę chyba nie do końca to porównanie... Akurat taksówki we Wrocławiu są masakrycznie drogie - pamiętam jak w piątkową ( a więc - weekendową) noc parę lat temu jechałem w Katowicach kilka km po centrum miasta i zapłaciłem ... 6 czy 8 zł. W naszym mieście za taki kurs - 30-40 zł, nie mniej...

Poza tym nie fair jest, że bilety 1-razowe i czasowe miałyby wrócić cenowo do poprzedniego poziomu, a okresowe - miałyby być dalej podrożone.

Okresowe nie podrożały dla wrocławian.

T
TAB
19 maja, 13:35, Gość:

Nie może być tak, że bilet tramwajowy dla 2 osób jest droższy, niż taksówka! Czy wyście na łby poupadali?

Trochę chyba nie do końca to porównanie... Akurat taksówki we Wrocławiu są masakrycznie drogie - pamiętam jak w piątkową ( a więc - weekendową) noc parę lat temu jechałem w Katowicach kilka km po centrum miasta i zapłaciłem ... 6 czy 8 zł. W naszym mieście za taki kurs - 30-40 zł, nie mniej...

Poza tym nie fair jest, że bilety 1-razowe i czasowe miałyby wrócić cenowo do poprzedniego poziomu, a okresowe - miałyby być dalej podrożone.

G
Gość

Nie może być tak, że bilet tramwajowy dla 2 osób jest droższy, niż taksówka! Czy wyście na łby poupadali?

G
Gość

My, młodzi, inteligentni i wykształceni mieszkańcy wrocławskiej metropolii domagamy się stanowczo DARMOSZKI! Młodzi i piękni powinni mieć komunikację miejską za darmo. W lecie z klimatyzacją , oczywiście. Wyznajemy wartości ełropejskie, jesteśmy antyrasistami, antyfaszystami, antyhomofobami , więć nie powinniśmy za nic płacić. BO NAM SIĘ NAM SIĘ NALEŻY!

G
Gość

Odsutryczyć trzeba Wrocław!

G
Gość
18 maja, 21:19, Analityk:

To może ci radni PIS napiszą do Obajtka z dofinansowanie MPK Wrocław o kilkaset milionów złotych ??? Wszyscy kur....a mądrzy i wymagający ale płacić niema komu . Ludzie wy naprawdę jesteście tacy głupi i naiwni że wierzycie w pieniądze rosnące na drzewach ??? Chcecie nowych klimatyzowanych tramwajów i autobusów i super transportu za buuhahahahah darmo ... Takie bajki to tylko w TVpis

18 maja, 23:40, Gość:

Trzeba było w latach tłustych odkładać a nie na fantazje małych z wielkim ego wydawać. Od lat mówię że Lemingrad zrozumie jak światło wyłączą. Wrocław jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w przeliczeniu na mieszkańca. To też wina pisiorów?

Tak to wina PiS-u

G
Gość

I po co cofać podwyżki???? W pełni uzasadnione.

T
Tom aus Breslau
18 maja, 13:55, Gość:

To ile miasto Wroclaw ma pieniędzy i na co nie powinno interesować żadnego pisowego przedstawiciela w tym mieście. A dlaczego? Ponieważ pisowa władza centralna nierówno rozdziela pieniądze na inwestycje w miastach. I tak Wrocławianie dostali już kilka razy całe 0zl na remonty szkół czy dróg kiedy to te śmieszne władze że wschodnich wioch dostają nasze ciężko wypracowane miliony z podatków. Potem wypisują wazeliną z podkulonym ogonem same dobre rzeczy o Jarosławie. Aż śmiać się chce. A teraz kiedy Polska dostanie miliardy z Unii Europejskiej, władza centralna każe wielkim miastom się zadłużać kredytami. Dlatego żaden pisowy przedstawiciel nie powinien mieć głosu w naszym pięknym mieście ani w temacie wydawanych pieniędzy ani w sprawach miasta. Całujcie mnie w tu....pe pisowcy. Mamy silnego Prezydenta który mimo że miasto nie dostaje pieniędzy od Pisowej władzy i zabiera miastu pieniądze z podatków, buduje i remontuje mnóstwo dróg, linii tramwajowych i parków.

18 maja, 14:05, Gość:

Ten"silny" prezydent nie ma pieniędzy na nic, wydawanie pieniędzy na nietrafione inwestycje i zbędne upiększenie się skończyło. Tak naprawdę to te podwyżki nie są spowodowane tylko cięciem dopływu środków z budżetu państwa, np. na oświatę, ale tym co robił ten i poprzedni prezydent z naszymi podatkami. Podwyżki są konieczne żeby związać koniec z końcem. Tak samo byłoby z budżetem państwa, gdyby nie pieniądze z UE. Jedni i drudzy u władzy warci siebie.

18 maja, 14:13, Gość:

Gdyby władza centralna nie likwidowała wpływów do kasy miasta z podatków i gdyby równo traktowała wszystkich mieszkańców Polski to pieniądze byłyby. A tak to jesteśmy okradani. Co do inwestycji we Wrocławiu uważam że są jaknajbardziej trafione. Ale czekam nadal na ścieżkę rowerową z pracy do domu których jednak jeszcze gdzieniegdzie brakuje.

18 maja, 15:04, Gość:

Z takimi stwierdzeniami nie mogę się zgodzić, mimo, że z PiS mi nie po drodze. Przecież u nas rządzi coś na kształt PO, a przynajmniej przez PO wspierane. Czy lewica ma prawo "wtrącać" się do naszych pieniędzy?

Z tego co wiem, to nie dostaliśmy pieniędzy na "inwestycje", pieniędzy np. na oświatę nie obcięto. Oczywistym jest, że tych pieniędzy powinno być więcej, skoro zrzuca się na gminy kolejne obowiązki to powinno być więcej dotacji z budżetu państwa. W takiej samej sytuacji są inne gminy.

Jak dla mnie trafnymi inwestycjami na pewno nie były:

Stadion za 1 mld zł

World Games

Europejska Stolica Kultury

Rzeźba pajaca itd.

Te pieniądz powinny być przeznaczone na potrzeby mieszkańców, czyli żłobki i przedszkola, komunikację miejską, ścieżki rowerowe itp.

Co do ścieżek to masz rację o ile mieszkasz w centrum, poza nim nie jest już tak różowo.

Po co dyskutujesz z tym trollem z 14:13?

"Wszystkie inwestycje trafione" - ??? :

- piłkarze wolą grać na Oporowskiej, bo, biorąc pod uwagę ich poziom sportowy, ten mega-stadion ich przytłacza(wiem to z pierwszej ręki),

- tramwaj na Popowice - poroniony pomysł, polegający na odcięciu mieszkańców prawdziwych Popowic (nie tego Portu wybudowanego, gdzie kiedyś uczyłem się jeździć na łyżwach,a więc na terenie zalewowym - ciekawe czy o tym było w prospekcie sprzedażowym?) od cudownego parku-lasu i dewastacji tegoż pod zwiększony traffic.

G
Gość
18 maja, 13:55, Gość:

To ile miasto Wroclaw ma pieniędzy i na co nie powinno interesować żadnego pisowego przedstawiciela w tym mieście. A dlaczego? Ponieważ pisowa władza centralna nierówno rozdziela pieniądze na inwestycje w miastach. I tak Wrocławianie dostali już kilka razy całe 0zl na remonty szkół czy dróg kiedy to te śmieszne władze że wschodnich wioch dostają nasze ciężko wypracowane miliony z podatków. Potem wypisują wazeliną z podkulonym ogonem same dobre rzeczy o Jarosławie. Aż śmiać się chce. A teraz kiedy Polska dostanie miliardy z Unii Europejskiej, władza centralna każe wielkim miastom się zadłużać kredytami. Dlatego żaden pisowy przedstawiciel nie powinien mieć głosu w naszym pięknym mieście ani w temacie wydawanych pieniędzy ani w sprawach miasta. Całujcie mnie w tu....pe pisowcy. Mamy silnego Prezydenta który mimo że miasto nie dostaje pieniędzy od Pisowej władzy i zabiera miastu pieniądze z podatków, buduje i remontuje mnóstwo dróg, linii tramwajowych i parków.

18 maja, 14:05, Gość:

Ten"silny" prezydent nie ma pieniędzy na nic, wydawanie pieniędzy na nietrafione inwestycje i zbędne upiększenie się skończyło. Tak naprawdę to te podwyżki nie są spowodowane tylko cięciem dopływu środków z budżetu państwa, np. na oświatę, ale tym co robił ten i poprzedni prezydent z naszymi podatkami. Podwyżki są konieczne żeby związać koniec z końcem. Tak samo byłoby z budżetem państwa, gdyby nie pieniądze z UE. Jedni i drudzy u władzy warci siebie.

18 maja, 14:13, Gość:

Gdyby władza centralna nie likwidowała wpływów do kasy miasta z podatków i gdyby równo traktowała wszystkich mieszkańców Polski to pieniądze byłyby. A tak to jesteśmy okradani. Co do inwestycji we Wrocławiu uważam że są jaknajbardziej trafione. Ale czekam nadal na ścieżkę rowerową z pracy do domu których jednak jeszcze gdzieniegdzie brakuje.

18 maja, 15:04, Gość:

Z takimi stwierdzeniami nie mogę się zgodzić, mimo, że z PiS mi nie po drodze. Przecież u nas rządzi coś na kształt PO, a przynajmniej przez PO wspierane. Czy lewica ma prawo "wtrącać" się do naszych pieniędzy?

Z tego co wiem, to nie dostaliśmy pieniędzy na "inwestycje", pieniędzy np. na oświatę nie obcięto. Oczywistym jest, że tych pieniędzy powinno być więcej, skoro zrzuca się na gminy kolejne obowiązki to powinno być więcej dotacji z budżetu państwa. W takiej samej sytuacji są inne gminy.

Jak dla mnie trafnymi inwestycjami na pewno nie były:

Stadion za 1 mld zł

World Games

Europejska Stolica Kultury

Rzeźba pajaca itd.

Te pieniądz powinny być przeznaczone na potrzeby mieszkańców, czyli żłobki i przedszkola, komunikację miejską, ścieżki rowerowe itp.

Co do ścieżek to masz rację o ile mieszkasz w centrum, poza nim nie jest już tak różowo.

18 maja, 15:30, Gość:

Zgadzam się z tymi nietrafionymi inwestycjami poza stadionem, który jednak wiązał się z innymi inwestycjami drogowymi np. AOW i poprawa komunikacji na zachód. Każdy jednak widzi, że odkąd PiS scentralizowal przyznawanie pieniędzy, to msci się na mieszkańcach tych miast gdzie go nie popierają. I z wiarygodnego źródła powiem Wam, że robi to specjalnie żeby upodlić władze w tych miastach. Tak jak nie przekazał terenu na Park pomiędzy Jagodnem a Wojszycami a za pomocą swojego propagandowego narzędzia - Gazety Wrocławskiej, obarczył winą Sutryka, pomimo wzorowej przygotowanej dokumentacji przez miasto. Zwolennicy i radni PiS w tym mieście powinni zostać wykopani na księżyc.

Co AOW ma do stadionu? Dwie niezależne inwestycje, AOW budowała GDDKiA czyli kasa państwowa, natomiast stadion gmina. Stadion jest nam potrzebny tak samo jak Arlekin czy zdjęcia Monroe.

K
Kapral

Głosujcie lemingi dalej na prezydenta od totalniaków to będą was skubać jeszcze bardziej.Proponuję jeszcze 200% podwyżki za śmieci i jakieś strefy relaksu za miliony jak u Trzaskosia w Wawie.

G
Gość

To ile miasto Wroclaw ma pieniędzy i na co nie powinno interesować żadnego pisowego przedstawiciela w tym mieście. A dlaczego? Ponieważ pisowa władza centralna nierówno rozdziela pieniądze na inwestycje w miastach. I tak Wrocławianie dostali już kilka razy całe 0zl na remonty szkół czy dróg kiedy to te śmieszne władze że wschodnich wioch dostają nasze ciężko wypracowane miliony z podatków. Potem wypisują wazeliną z podkulonym ogonem same dobre rzeczy o Jarosławie. Aż śmiać się chce. A teraz kiedy Polska dostanie miliardy z Unii Europejskiej, władza centralna każe wielkim miastom się zadłużać kredytami. Dlatego żaden pisowy przedstawiciel nie powinien mieć głosu w naszym pięknym mieście ani w temacie wydawanych pieniędzy ani w sprawach miasta. Całujcie mnie w tu....pe pisowcy. Mamy silnego Prezydenta który mimo że miasto nie dostaje pieniędzy od Pisowej władzy i zabiera miastu pieniądze z podatków, buduje i remontuje mnóstwo dróg, linii tramwajowych i parków.

Dodaj ogłoszenie