Zmienił się gospodarz Piwnicy Świdnickiej. Kiedy otwarcie?

Andrzej Zwoliński
Kiedy otwarcie Piwnicy Świdnickiej?
Kiedy otwarcie Piwnicy Świdnickiej? Pawel Relikowski / Polska Press
Dobiega końca remont jednej z najstarszych średniowiecznych piwiarni w Europie. Zobacz, jaka przyszłość czeka zamkniętą od dwóch lat Piwnicę Świdnicką.

Ponad dwa lata po zamknięciu i blisko osiem miesięcy od chwili rozpoczęcia prac, remont Piwnicy Świdnickiej powoli dobiega końca. Miasto w międzyczasie wyłoniło nowego gospodarza jednego z najstarszych w Europie lokali gastronomicznych. Przez najbliższą dekadę, dzierżawcą legendarnej restauracji i piwiarni będzie wrocławska spółka Hotelarz. Kiedy otwarcie?

Informacja o zamknięciu działającej od połowy XIII wieku Piwnicy Świdnickiej spadła w lutym 2018 roku jak grom z jasnego nieba, choć konflikt między ówczesnym najemcą - spółką "Piwnice Świdnickie" kontrolowaną przez Ryszarda Varisellę – ciągnął się od 2012 roku. Spółka zajmowała restaurację bez umowy aż do końca 2017 roku, kiedy to po kilkuletniej sądowej batalii udało się ją eksmitować. Jak twierdzi magistrat, spółka jest winna miastu ponad 2 mln złotych z tytułu niepłaconego czynszu. Varisella – były właściciel Browarów Dolnośląskich Piast – upierał się, że bezczynszowy najem należał mu się za nakłady jakie poniósł wcześniej na remont Piwnicy Świdnickiej.

Po pierwszym, nieudanym przetargu na wyłonienie nowego gospodarza Piwnicy Świdnickiej, władze zmieniły strategię. Postanowiono, że miasto samo wyremontuje lokal i w międzyczasie powtórzy całą procedurę. Tę udało się sfinalizować przed dwoma tygodniami. Nowym dzierżawcą przez najbliższe 10 lat będzie wrocławska spółka Hotelarz.

Po tym czasie najemca będzie miał prawo wystąpić o jej przedłużenie na czas nieokreślony. Nowy gospodarz piwnicy, działa na rynku od 16 lat, specjalizując się w rekrutacji i wynajmie personelu do lokali gastronomicznych i hoteli. Właścicielem Hotelarza jest Konrad Saładucha.

Dlaczego wybrano akurat tę spółkę? - Zdecydowały o tym kryteria przetargowe: wysokość czynszu, co stanowiło 60 procent wagi oceny, a także propozycja zagospodarowania lokalu i nakładów, które najemca zamierza ponieść – wyjaśnia Wojciech Koerber z wrocławskiego magistratu. Czynsz, jaki Hotelarz będzie płacił miastu, będzie wynosił 51 tysięcy złotych miesięcznie.

Remont dobiega końca. Co z otwarciem?

Trwający od blisko ośmiu miesięcy remont Piwnicy Świdnickiej, kosztował miasto blisko 4,1 mln złotych. Jego koniec pierwotnie zaplanowano na 23 kwietnia. Za te pieniądze przygotowano projekt, wymieniono okna, zdemontowano wszystkie instalacje i wykonano nowe, łącznie z klimatyzacją. Zabezpieczono lokal przed wilgocią, przystosowano go dla osób niepełnosprawnych, a także wymieniono windę towarową,

Jak dowiedzieliśmy się od przedstawicieli Hotelarza, w piwnicy trwają jeszcze prace związane z przystosowaniem go do jego koncepcji. To ile potrwają, zależy też od sytuacji związanej z koronawirusem, i przepisów, które jak na razie nie pozwalają na uruchomienie restauracji. - Planujemy uroczyste otwarcie, ale jak na razie nie jestem w stanie wskazać daty - usłyszeliśmy od Sylwii Drobniak z Hotelarza.

Co ciekawe, spółka nie poniesie z tego powodu większych strat, bowiem na czas szykowania lokalu do ponownego otwarcia została zwolniona z płacenia czynszu. Przy czym nie może to trwać dłużej niż pół roku. - Jest to oczywiście związane z dalszymi pracami, które wykona nowy najemca lokalu. Chodzi o przystosowanie Piwnicy Świdnickiej do własnej wizji jej funkcjonowania. Musi się to odbyć w porozumieniu z Miejskim Konserwatorem Zabytków – wyjaśnia Wojciech Koerber.

Lokal po przejęciu przez Hotelarza ma zostać urządzony w duchu starej Piwnicy Świdnickiej, ale niekoniecznie w sposób jednolity. Jeżeli chodzi o kuchnię, to jak usłyszeliśmy - możemy się spodziewać zapachów kuchni regionalnej.

Piwnica Świdnicka wśród najstarszych lokali na świecie

Mieszcząca się w piwnicach wrocławskiego Ratusza - Piwnica Świdnicka - działa od 1275 roku, co czyni ją jednym z najstarszych lokali tego typu w Europie. Początkowo była miejską gospodą, w której serwowano piwo z okolicznych browarów. Zresztą swoją nazwę wzięła od Świdnicy, z której sprowadzano piwo jęczmienne. Piwnica była wielokrotnie rozbudowywana, a swój obecny kształt osiągnęła pod koniec XV wieku.

W trakcie II wojny światowej i przez 15 lat po niej, Piwnica Świdnicka była zamknięta. W 1960 roku wyremontowano ją i przeznaczono na klub dla młodzieży, w którym znajdowała się kawiarnia, restauracja, sala kinowa, a nawet salon gier. Pod koniec XX wieku – kiedy to wydzierżawił ją Ryszard Varisella, przeszła gruntowną metamorfozę, dzięki której przywrócono jej dawną funkcję piwiarni i restauracji. Lokal przed zamknięciem podzielony był na kilka sal: Chłopską, Ławników, Hanzy, Rajców, Książęcą, Mieszczańską, a także salę o nazwie Beczka.

Rząd znosi kolejne ograniczenia.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
domek
23 kwietnia, 18:59, Gość:

>>>możemy się spodziewać zapachów kuchni regionalnej.

To już wstępnie wiemy na jaki marketing zapachowy postawiono. A co z dodatkiem do niego, czyli jedzeniem? Kolejny fastfood udający restaurację (najbardziej poziomem cen, ofc), czy raczej stargetyzowanie na wyrafinowane dania kuchni [wstawić odpowiednią wartość] rodem z najbliższego Selgrosu i Targpiastu; zaś na przystawkę zdrowe, pyszne i świeże pieczywo z odpiekacza? Wykonane z niezawodnej masy mrożonej leżakującej pół roku (wiadomo, restauracyjne jedzenie jak wino, czym starsze, tym lepsze), zakupione w lokalnym dyskoncie z owadem w logo?

Tak wygląda ~ 90% gastronomi w PL

Kogo to obchodzi? Normalni ludzie jadają w domach.

k
klusek

Poproszę kluski śląskie.

G
Gość

>>>możemy się spodziewać zapachów kuchni regionalnej.

To już wstępnie wiemy na jaki marketing zapachowy postawiono. A co z dodatkiem do niego, czyli jedzeniem? Kolejny fastfood udający restaurację (najbardziej poziomem cen, ofc), czy raczej stargetyzowanie na wyrafinowane dania kuchni [wstawić odpowiednią wartość] rodem z najbliższego Selgrosu i Targpiastu; zaś na przystawkę zdrowe, pyszne i świeże pieczywo z odpiekacza? Wykonane z niezawodnej masy mrożonej leżakującej pół roku (wiadomo, restauracyjne jedzenie jak wino, czym starsze, tym lepsze), zakupione w lokalnym dyskoncie z owadem w logo?

Tak wygląda ~ 90% gastronomi w PL

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3