Zmarł Michał Kosela, wrocławski biznesmen, twórca Epi Marketu

Kinga Czernichowska
Kinga Czernichowska
Michał Kosela
Michał Kosela Prezydent Rafał Dutkiewicz, profil Facebook
Zmarł Michał Kosela, biznesmen i twórca sklepu Epi Market we Wrocławiu. Miał 67 lat.

O śmierci Michała Koseli poinformował na Facebooku były prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Jeszcze niedawno siedzieliśmy na tarasie nad Odrą i snuliśmy piękne plany na przyszłość. Tak bardzo niedawno. Gdyby nie Michałowe EPI, nie dokonałoby się przeobrażenie tej części miasta. Całej ulicy Swobodnej. I nie tylko. Michale, dziękuję. Za rozmowy o Wrocławiu, o świecie, o Polsce, o polityce - napisał Rafał Dutkiewicz.

Wzmiankę o śmierci biznesmena zamieścił też na Facebooku były prezydent Wrocławia Bogdan Zdrojewski.

"Aż trudno uwierzyć. Wciąż pełen energii, pomysłów, troski o rodzinę. EPI to symbol zmian we Wrocławiu. Jakości, różnorodności, otwartości. Ostatnia moja rozmowa dotyczyła pandemii, jej konsekwencji, skutków, strat, zmian w postrzeganiu świata przez dużo młodsze pokolenie od nas. Z jednej strony cieszył się życiem, z drugiej wciąż marzył o normalności... empatii, braku wojenek, otwartym Wrocławiu" - napisał Bogdan Zdrojewski.

Michał Kosela był wrocławskim przedsiębiorcą, twórcą i właścicielem marketu EPI Marketu przy ul. Komandorskiej, który otworzył w listopadzie 1994 r. Ukończył studia na Wydziale Inżynieryjno-Ekonomicznym Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu, studiował także prawo.

"Jak wielu młodych ludzi po studiach pojechałem pracować za granicą. Mój ośmiomiesięczny pobyt ukształtował moje poglądy na zatrudnienie. Zrozumiałem wtedy, że nie chcę być najemnym pracownikiem, ale sam chcę być pracodawcą. Po powrocie założyłem firmę EPI-plast, działającą w branży budowlanej. Jednak taka praca – ciągle w rozjazdach – znużyła mnie. Podjąłem więc kolejne wyzwanie. W 1994 r. powstał EPI-Market, który był wówczas pierwszym we Wrocławiu wielkopowierzchniowym sklepem spożywczym o charakterze delikatesów. EPI-Market zdobył sobie uznanie wśród wrocławian dzięki wyjątkowemu, a zarazem szerokiemu asortymentowi oraz własnej produkcji wyrobów garmażeryjnych i cukierniczych. Pewnie wiele osób to zaskoczy, ale byliśmy we Wrocławiu pierwszym sklepem, w którym wędliny kroiliśmy na plasterki" - opowiadał Michał Kosela, odbierając kilka lat temu nagrodę Kryształowego Alumnusa za sukcesy w pracy zawodowej.

Biznesmen zmarł w sobotę (17 kwietnia) w Berlinie. Miał 67 lat.

Protest pielęgniarek. Wysoka średnia wieku i niskie płace

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
JOŻIN ZBAŻIN

Parafian platfusiany mówi o wojenkach, które sami wywołują

J
JOŻIN ZBAŻIN
18 kwietnia, 18:42, Gość:

Szmata łapówkarz pedofil dupkiewicz niech lepiej zamilknie

19 kwietnia, 11:20, Gość:

Mówisz o Gulbinowiczu?

19 kwietnia, 11:45, Gość:

Myślę, że to nie czas i miejsce na przekazywanie prawd o Panu Dutkiewiczu, ostatecznie jesteśmy w obliczu śmierci. EPI to sklep, w którym naprawdę można znaleźć lepszy towar, a może po prostu normalny towar, a nie błoto.

19 kwietnia, 11:48, prawniczka:

Zgadza się, robię tam każde zakupy. Wolę wydać trochę więcej, ale za świeże, jakość obsługi i brak bydła z socjalu w kolejce. Oni wolą wydać różnicę na śmieciowe żarcie plus piwo.

A co ci pajacu ludzie z socjalu przeszkadzają??

p
prawniczka
18 kwietnia, 18:42, Gość:

Szmata łapówkarz pedofil dupkiewicz niech lepiej zamilknie

19 kwietnia, 11:20, Gość:

Mówisz o Gulbinowiczu?

19 kwietnia, 11:45, Gość:

Myślę, że to nie czas i miejsce na przekazywanie prawd o Panu Dutkiewiczu, ostatecznie jesteśmy w obliczu śmierci. EPI to sklep, w którym naprawdę można znaleźć lepszy towar, a może po prostu normalny towar, a nie błoto.

Zgadza się, robię tam każde zakupy. Wolę wydać trochę więcej, ale za świeże, jakość obsługi i brak bydła z socjalu w kolejce. Oni wolą wydać różnicę na śmieciowe żarcie plus piwo.

G
Gość
18 kwietnia, 18:42, Gość:

Szmata łapówkarz pedofil dupkiewicz niech lepiej zamilknie

19 kwietnia, 11:20, Gość:

Mówisz o Gulbinowiczu?

Myślę, że to nie czas i miejsce na przekazywanie prawd o Panu Dutkiewiczu, ostatecznie jesteśmy w obliczu śmierci. EPI to sklep, w którym naprawdę można znaleźć lepszy towar, a może po prostu normalny towar, a nie błoto.

G
Gość
18 kwietnia, 18:42, Gość:

Szmata łapówkarz pedofil dupkiewicz niech lepiej zamilknie

Mówisz o Gulbinowiczu?

G
Gość

Bardzo dobry sklep. Towar dobrej jakości, droższy ale lepiej iść tam na zakupy bo jest z czego wybierać i aż się oczu świecą.

Dodaj ogłoszenie