Złoty pociąg chcą odkopać w maju. W najbliższych dniach podpiszą umowę

Artur Szalkowski

Wideo

Udostępnij:
Umowa oficjalnych znalazców pociągu, Kopra i Richtera, z PKP PLK w sprawie wykopalisk ma być podpisana w najbliższych dniach.

PKP Polskie Linie Kolejowe przekazały spółce XYZ, należącej do Piotra Kopra i Andreasa Richtera, czyli oficjalnych znalazców tzw. złotego pociągu, projekt porozumienia dotyczący wykopalisk w miejscu rzekomego ukrycia. Chodzi o okolice 65. kilometra linii kolejowej nr 274 przy ul. Uczniowskiej.

- Czekamy teraz na ewentualne uwagi dotyczące projektu porozumienia i przygotujemy ostateczny dokument - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP PLK. - Zapewni on spółce możliwość bezpiecznego prowadzenia prac i utrzymanie kursów pociągów z Wrocławia do Wałbrzycha i Jeleniej Góry.

Określona będzie także rola tych instytucji, które zgodnie z prawem powinny być włączone w proces poszukiwań. Chodzi m.in. o konserwatora zabytków oraz przedstawiciela Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu.

- Myślę, że w tym tygodniu podpiszemy umowę z PKP PLK. Około trzech tygodni zajmie nam potem załatwianie formalności z konserwatorem zabytków - wyjaśnia Piotr Koper. - Planujemy ruszyć z wykopaliskami w połowie maja.

Wytyczone zostały trzy miejsca przekopów kontrolnych w okolicach 65. km: w kierunku ul. Uczniowskiej, w kierunku Lubiechowa i pomiędzy nimi. W listopadzie 2015 r. miejsce to zbadała spółka XYZ i stwierdziła, że mogą być tam dwa pociągi. Natomiast naukowcy z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie na podstawie swoich badań wykluczyli istnienie „złotego pociągu”.

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek Slowikowski
Szanowni Pnstwo! Zloty pociąg nigdy nie istniał i nie istnieje.Jezeli cos jest to z duza doza prawdopodobieństwa Rosjanie w 1945 r spenetrowali wnętrze tego tunelu.Moj tata Tadeusz bada ten temat od ponad 40 lat zdobyl dokumenty które potwierdzają fakt istnienia bocznicy tunelu ale o zadnym zlocie nie może być mowy. Natomiast pan Koper i Richter to prestigitatorzy i sprzedawacze zapalniczek po 40 zl. Polecam strone XYZ i polecam zakupy gadzetow u opowiadaczy bajek. Pozdrowienia dla Pana Jaca. Marek Slowikowski.
K
KK
Kolego o tych pociągach z Wrocławia do Swidnicy przez Sobótke jest głosno od paru lat . JAK WIDAC TO TYLKO OBIECANKI WYBORCZE !!!!!!!!!!!!!!! .
m
mieszkaniec
gazeta wrocławska wkońcu niech coś napisze o lini 285. z wrocławia do kobierzyc bo jak widać na obietnicach sie skończyło
O
Otto F.
obraz "Upadlej Madonny z Wielkim Cycem" pedzla van Klompa i tak zdazylem buchnac z tego pociagu. Spieniezylem i dozywam spokojnej starosci w La Placie. Pozdro, frajerzy:)
c
co
wyżej
G
Gość
z niby kierowcami, którzy zapierdalayą jak w obłędzie, niewyspani, przemęczeni i wczorajsi...
j
jaka stawka?
pytam?
j
jusia
kopią i kopią byle się do jądra ziemi nie dokopali
j
jaca
Ble ble domagają się 10%znaleźnego od czego ? Przecież oni niczego nie znaleźli usłyszeli ze gdzies dzwoni ale sami nie wiedzą gdzie na początku trzymałem za nich kciuku ale teraz uważam że się ośmieszają i nic nie znaleźli bo te ich zdjęcia z georadaru to lipa a naukowcy z AGH z Krakowa mieli racje ze tunel może jest ale pociągu nie ma i wieże im a tamci niech juz się nie ośmieszają
.
:D
A
Aa
A co to k..... Wnosi do tematu i jak ma sie do tego ze goscie prywatnie za wlasna kase prowadza poszukiwania co maja ci k...autobus kupic ?
d
d112
uruchomili by pociąg Wrocław - Kobierzyce - Sobótka - Świdnica. Dodatkowo skontrolować busy i prywaciarzy zwłaszcza z Wałbrzycha i Świdnicy.

Ale poco, znów będzie wypadek na DK35 a stan techniczny wielu busów pozostawia wiele do życzenia
d
d.r.
Wśród teorii wyjaśniających tajemnicę pociągu drugowojennego
główną teorią jest ta mówiąca o transporcie „złota Wrocławia”.
Ta teoria poszła w świat i dzięki niej pociąg otrzymał swą obecną
nazwę. Niestety, jest to teoria całkowicie nierealna, bowiem tzw.
„złoto Wrocławia” jest mitem. Ten mit stworzył Herbert Klose -
Niemiec, rzekomy policjant pracujący w Breslau. Klose, przesłuchiwany
przez UB w latach 50-tych, uraczył przesłuchujących go funkcjonariuszy
historią o akcji gromadzenia cennych, „złotych”, depozytów
mieszkańców Breslau pod koniec II wojny światowej. Depozyty miały być
następnie wywiezione i ukryte gdzieś na Dolnym Śląsku. Nie ma ŻADNYCH
innych dowodów na przeprowadzenie owej akcji. Nie ma o tym wydarzeniu
żadnych wspomnień dawnych mieszkańców Breslau, nie ma żadnych
dokumentów, po prostu mamy relację tylko JEDNEGO człowieka, w dodatku
osoby o małej wiarygodności i nieustalonej przeszłości. Klose
prawdopodobnie prowadził grę z organami bezpieczeństwa nowej władzy
ludowej. Jego rzekoma „wiedza” o akcji gromadzenia depozytów, którą
dzielił się z władzą, gwarantowała mu względne bezpieczeństwo i
uniknięcie represji. Legenda „złota Wrocławia” jest podtrzymywana
przez dziennikarzy i przewodników. (Nasuwa się tu analogia do
przyciągania „na złoto” turystów do starych kopalń: w Złotoryi
kopalnia Aurelia nazwana jest kopalnią złota, choć nigdy złota tam nie
wydobywano; w Złotym Stoku właściwszą nazwą kopalni jest kopalnia rud
arsenu, a nie złota.) Cóż innego, jak nie złoto może przyciągnąć
uwagę mediów i zaciekawienie turystów? Czy świat relacjonowałby
wydarzenia z Wałbrzycha, jeśli pociąg miałby przewozić szyny,
zwrotnice i podkłady kolejowe? Złotem w pociągu nie mogło być też
złoto z niemieckich rezerw rządowych zgromadzonych w jakimś banku
wrocławskim, gdyż praktycznie całe złoto III Rzeszy było przechowywane
w Berlinie. I prawie całe to złoto trafiło w końcówce wojny do Merkers
gdzie zostało ukryte w kopalni za …..cienką ścianką z cegieł (marna
to skrytka, nie to co koło 65 km....).
s
strach się bać!
Dla niektórych wykopaliska, wykopy, wykopki, to to samo.....
s
seba
Krótko i na temat: nie ma co gdybać, ruszyć, odkopać i wszystko będzie jasne
Dodaj ogłoszenie