Złodziej ukradł uliczną latarnię. Wiózł ją wózkiem z Biedronki

Marcin Rybak
Marcin Rybak
fot. Policja
Takiej interwencji policjanci nie mieli już dawno. 48-letni złodziej ukradł... uliczną latarnię. Wpadł, bo 5-metrowy słup wiózł przez miasto na wózku sklepowym. Z resztą także skradzionym - z pobliskiej Biedronki.

Do zdarzenia doszło w Złotoryi na Dolnym Śląsku. Mężczyznę z latarnią na wózku policjanci zauważyli na ulicy Wyszyńskiego. Zatrzymany przyznał się, że i wózek, i latarnię ukradł wiózł na złom, żeby je sprzedać. Wartość łupu funkcjonariusze oszacowali na 2,5 tysiąca złotych. Za kradzież grozi pomysłowemu złodziejowi nawet 5 lat więzienia.

Jak ustaliła policja, mężczyzna zabrał latarnię z ulicy Legnickiej. Najpierw niósł ją. Ale przechodził koło Biedronki i zobaczył pusty wózek, więc też go zabrał, by ułatwić sobie pracę.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan

Sprzedajesz się tam że syf?

.

Chciał żeby żona miała bliżej do pracy

:D

THUG LIFE czy jakos tak :D

U
Uwr

No to patent ! Polak potrafi :-) grunt to dobry transport :-)

m
mm

MOŻE -----zabrakło mu słupa do CYRKU

Z
Zenobiusz

Hahah dobre dobre :)

t
taka prawda

A dobrze by się stało. Jednego sklepu z syfem by było mniej.

A
Adwokat diabła

A może to polityk?

H
He he

Ale jajcarz :)

G
Gość

Takie rzeczy tylko w Polsce xD

...

ułatwić sobie pracę? chyba kradzież

Z
Zocha

nie ukradł Biedronki.

Dodaj ogłoszenie