MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Zlikwidują straż miejską? Zbierają podpisy pod projektem uchwały

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Hołod / Polska Press
Partia Wolność chce likwidacji straży miejskiej we Wrocławiu. Politycy rozpoczęli już zbiórkę podpisów pod projektem uchwały, dzięki której będzie można zlikwidować straż. - W ten sposób wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców. Straż miejska jest za droga i nie spełnia swojego zadania - uważa Robert Grzechnik, prezes wrocławskiego oddziału partii Wolność.

- Głównym argumentem przemawiającym za likwidacją Straży Miejskiej jest czynnik ekonomiczny – tłumaczy Robert Grzechnik, prezes wrocławskiego oddziału partii Wolność. - Koszt utrzymania jednego funkcjonariusza to 5100 zł miesięcznie. Przez 10 lat na funkcjonowanie wrocławskiej straży wydaliśmy 180 milionów złotych. Uważamy, że jest to stanowczo za dużo w stosunku do efektów ich działalności. Ta formacja zbyt wiele energii poświęca na karanie obywateli, zamiast dbać o ich bezpieczeństwo - dodaje Robert Grzechnik.

Zlikwidują straż miejską? Zbierają podpisy pod projektem uchwały

Polityk uważa, że pieniądze przeznaczane na straż miejską można byłoby spożytkować lepiej. - Miliony złotych można przeznaczyć na przedszkola, czy remonty ulic. Sami funkcjonariusze zarabiają bardzo mało. Lwia część środków jest przeznaczona na obsługę administracyjną, co sprawia, że efektywność formacji jest niewystarczająca i pozostawia wiele do życzenia - dodaje Robert Grzechnik.

Do złożenia projektu uchwały obywatelskiej potrzeba podpisów jednego procenta mieszkańców, którzy brali udział w wyborach. Projekt uchwały obywatelskiej mogą popierać tylko osoby pełnoletnie, mieszkające we Wrocławiu i tu wpisane do rejestru wyborców. Zbiórka podpisów będzie prowadzona przez partię Wolność na skrzyżowaniu ulicy Oławskiej z ulicą Świdnicką w godzinach popołudniowych.

Czy radni poprą uchwałę partii Wolność? Piotr Uhle, przewodniczący klubu Nowoczesna uważa, że postulat likwidacji straży miejskiej jest populistyczny. - Warto przypomnieć, że ostatnio ukazał się raport, w którym widać, że Wrocław jest jednym z najmniej bezpiecznych miast w Polsce. W takiej sytuacji powinniśmy zwiększać nakłady na bezpieczeństwo, a nie likwidować straż miejską. Uważam, że tak duże miasta, stolice województw, potrzebują niezależnej od policji służby porządkowej - dodaje Piotr Uhle.

Robert Pieńkowski, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości mówi, że będzie dopiero dyskutował o tym z radnymi na posiedzeniu klubu PiS. On uważa, że powinno się jednak zmienić zasady funkcjonowania straży miejskiej. - Instytucja na pewno powinna zostać dofinansowana. Jeżeli miasto nie będzie miało pieniędzy na zasilenie budżetu straży, to można się zastanowić nad likwidacją tej jednostki - mówi Robert Pieńkowski.

Obecnie we wrocławskiej straży miejskiej pracuje ok. 320 osób. Strażnik miejski musi mieć co najmniej średnie wykształcenie, ukończone 21 lat, obywatelstwo polskie, zaświadczenie o niekaralności i uregulowany stosunek do służby wojskowej. W ubiegłym roku wrocławska straż miejska przyjęła ponad 127 tys. zgłoszeń od mieszkańców. Ponad 46 tysięcy dotyczyło zagrożenia w ruchu drogowym. Strażnicy interweniowali też często w sprawach związanych z zakłócaniem porządku publicznego. W ubiegłym roku przyjęto 129 skarg na działanie funkcjonariuszy. Za zasadne uznano tylko 19 skarg. Straż miejską zlikwidowano już np. w Oleśnicy i w Lubinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska