Ziemniaki młode, wczesne a ziemniaki dojrzałe: Sklepy OSZUKUJĄ? Resort rolnictwa bierze pod lupę rynek ziemniaków

TK
ZIEMNIAKI MŁODE, WCZESNE a ZIEMNIAKI DOJRZAŁE: Resort rolnictwa bierze pod lupę rynek ziemniaków. Nazwy mają ułatwić sprawę konsumentom
ZIEMNIAKI MŁODE, WCZESNE a ZIEMNIAKI DOJRZAŁE: Resort rolnictwa bierze pod lupę rynek ziemniaków. Nazwy mają ułatwić sprawę konsumentom Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Ziemniaki młode, wczesne i dojrzałe - to nazwy, które przewijają się w sklepach, jednak często wprowadzają konsumentów w błąd. Ma się to zmienić, gdyż do konsultacji społecznych trafił projekt zmiany rozporządzenia ministra rolnictwa, który określa wymogi jakościowe dla ziemniaków. Projekt stawia znak równości między nazwami ziemniaków młodych i wczesnych, co ma sprzyjać zwiększeniu kontroli w zgodzie ze światowymi normami.

Ziemniaki młode i ziemniaki wczesne

Sprawa ziemniaków, może wydawać się z pozoru mało istotna, jednak w kraju, gdzie ich spożycie w ilości niemalże 100 kilogramów na osobę rocznie, ma duże znaczenie. Poza tym Polska jest w czołówce krajów produkujących ziemniaki - razem z Niemcami, Francją i Holandią.

Ministerstwo Rolnictwa konieczność zmian uzasadnia faktem, że polskie sklepy handlują ziemniakami, określając je mianem młodych, a z młodymi ziemniakami niestety nie mają wiele wspólnego. Młode ziemniaki na rynku polskim kupić można od końca maja do końca czerwca, jednak w sklepach pojawiają się już kilka miesięcy wcześniej. Są to jednak ziemniaki sprowadzane z takich krajów jak Włochy, Izrael, czy Cypr.

Załączone pliki:

Zmiany proponowane przez resort rolnictwa regulują czym są młode ziemniaki:

  • do tej pory funkcjonowało jedynie rozporządzenie mówiące o ziemniakach wczesnych - są to "ziemniaki zebrane przed osiągnięciem pełnej dojrzałości, o skórce łuszczącej się"
  • do dokuemntu dochodzi pojęcie "ziemniaków młodych", które jest synonimem "ziemniaków wczesnych"

Resort podkreśla, że określenie "młode ziemniaki" powinno być stosowane wyłącznie w odniesieniu do ziemniaków z polskich upraw, które cieszą się uznaniem krajowych konsumentów.

Konsumenci są wprowadzani w błąd?

Ministerstwo Rolnictwa sygnalizuje problem opisywania ziemniaków młodych jako ziemniaków dojrzałych, co jest błędem.

Konsumenci wprowadzani są w błąd, uznając te za ziemniaki o wyjątkowych walorach smakowych. Powoduje to zmniejszenie zapotrzebowania na młode ziemniaki, a tym samym pogorszenie warunków gospodarowania ich producentów

Rozporządzenie, które trafiło do 14-dniowych konsultacji społecznych, ma ułatwić objęcie jednolitym nadzorem rynku ziemniaków.

Wideo

Materiał oryginalny: Ziemniaki młode, wczesne a ziemniaki dojrzałe: Sklepy OSZUKUJĄ? Resort rolnictwa bierze pod lupę rynek ziemniaków - Dziennik Zachodni

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
Piotr

Już od kilku ładnych lat sprzedaje się ziemniaki odmian późnych podkopywane i sprzedawane w nieziemskich cenach,nie mają one nic wspólnego z ziemniakami wczesnymi jakie były zawsze w sprzedaży i do których wystarczył koperek żeby pozwoliły się genialnie nasycić i dać niesamowity smak.Rolnicy lecą w kulki,ponieważ ziemniaki późnych odmian są trwalsze i dają znacznie większy plon , ale w żadnym stopniu nie można ich porównać do odmian wczesnych o wspaniałym "wiosennym" smaku.Ktoś powinien z tym w końcu zrobić porządek.Mafia ziemniaczana działa.

p
pro

Ci twoi idole z rządów liberalno-chłopskich... jak im tam było... nawet się nie zbliżyli do tego tematu. Co sprawiło, że polscy rolnicy i ich zagraniczni odpowiednicy zniszczyli pyszne ziemniaczki, (takie były jeszcze w latach 90-tych) zwłaszcza te młode. Te kupowane w sklepach, na targach, od rozwożących je chłopów stały się niezjadliwą, rozpacianą i wodnistą breją, którą po ugotowaniu i po utłuczeniu można co najwyżej wyrzucić, żeby się nie porzygać. Może na paszę dla bydła się nadają, bo z pewnością nie dla ludzi.

a
anty

dla rządzących z dojnej zmiany ale jak znam życie i tak może zostać zje...any.....

w
wania

Bóg z izraela  da Kubie ziemniaka a kiedy  Kuba odda Bogu kartofla.

k
kartofli

obowiazkowo w kazdym warzywniaku :D

g
g

niech zyje rzeka wisła i Polska niezawisła

P
Peter

Czy to cos nowego

D
Dobra zmiana!

Brawo PiS !!! CBA i Policja!!!

d
demokrata pańszczyzniany

Zdefiniowanie tytulu Kartofla jest bardzo waznym przedsiewzieciem umacniajacym pozycje PiS w Piastolandzie.

Dodaj ogłoszenie