Zdrojewski: Nie działamy "ząb za ząb", nie zrywamy koalicji z Dutkiewiczem

Malwina Gadawa
Malwina Gadawa
Uroczysta sesja rady miejskiej w 2013 roku
Uroczysta sesja rady miejskiej w 2013 roku Fot. Janusz WóJtowicz / Polskapresse
Dziś Bogdan Zdrojewski, komisarz Platformy Obywatelskiej spotkał się z działaczami PO. Zdrojewski rozmawiał z radnymi wojewódzkimi, miejskimi oraz szefami kół. Chciał od nich usłyszeć deklarację, czy chcą zostać w partii. - To była dobra rozmowa. Od nikogo nie usłyszałem, że chce odejść. Jeżeli będą takie decyzje, to indywidualne. Wszyscy są zainteresowani dalszym istnieniem Platformy - mówi Zdrojewski. Zapewnia także, że jest za pokojem w mieście. - Nie będzie metody ząb za ząb - mówi.

Sytuacja Platformy Obywatelskiej na Dolnym Śląsku jest niezwykle trudna. W partii doszło do podziału. Część wojewódzkich radnych na czele z marszałkiem Cezarym Przybylskim wyszło z klubu PO, wspierając Bezpartyjnych Samorządowców.

Politycy związani z Grzegorzem Schetyną powtarzali, że to koniec koalicji z Rafałem Dutkiewiczem i to prezydent Wrocławia jest odpowiedzialny za jej zerwanie. Politycy, którzy odeszli z klubu PO przekonują zaś, że to efekt decyzji Grzegorza Schetyny o rozwiązaniu struktur PO.

Mówiło się, że ta sytuacja może doprowadzić do tego, że PO stworzy swój klub w radzie miejskiej, a prezydent Wrocławia straci większość. W stolicy Dolnego Śląska plotkuje się także o transferach z PO do Nowoczesnej. Sam Rafał Dutkiewicz pisał do Grzegorza Schetyny i Bogdana Zdrojewskiego: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

Zdrojewski odpowiada, że wiatru nie siał, ale faktycznie zbiera burzę.

- W Platformie zostają wszyscy albo prawie wszyscy. To była dobra rozmowa jeżeli będą decyzje to będą indywidualne, a nie grupowe - mówi Zdrojewski. Dodaje, że jest za pokojem, a PO jeżeli będzie w stanie wojny to będzie prowadzić aktywność obronną. - Nie będziemy działać metodą ząb za ząb. Koalicja w mieście ma szansę przetrwania - mówi Bogdan Zdrojewski.

Według niego kadencję rady można dokończyć w klubie, który działa jak dotychczas lub można stworzyć klub PO, ale nie zrywając koalicji. - Mnie obowiązują porozumienia zawarte z wyborcami - mówi Zdrojewski i dodaje, że PO jeszcze nie jest w opozycji. Pod koniec przyszłego tygodnia Bogdan Zdrojewski ma spotkać się z Rafałem Dutkiewiczem.

Zdrojewski odniósł się także do informacji o tym, że niektórzy członkowie PO mieliby odejść do Nowoczesnej. - Jeżeli ktoś chce przejść do Nowoczesnej, nie będę go zatrzymywał i nie będę rozpaczał - mówi europoseł.

Zdrojewski zapowiedział także, że do wakacji będzie chciał przeprowadzić wybory w dolnośląskiej Platformie. Dziś ma się także spotkać z Grzegorzem Schetyną, przewodniczącym PO.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Konrad

Zdrojewski miota się jak sarna we wnykach. Postanowił, że PO, dalej będzie kolaborantem Dutkiewicza. Tyle tylko, że bardziej wystawi tyłek do lania.

t
tomcio

Tak,tak, żona zerwała i jest "niezależna" , a mąż Z nie zerwie...
obłuda i żenada
szykujecie sobie nową partię by kolejny raz zrobić te same błędy i wypaczenia, bo nic innego nie umiecie...

c
cichepracze

Bogdan nie brataj się z tym utracjuszem długi są jego i jego kliki

t
tak

jeden odpowie za zadłużenie miasta,drugi za wypadek.Trzęsą portkami a tu nie ma gdzie się schronić dziura szczurów jest już pełna.

t
taka prawda

Rok w rok kolejne kredyty na rolowanie starych.
Czy B. Zdrojewski jest dumny z tego wyboru i polecenia?

w
wsdf

za kolaborację z obecnym prezydentem?

e
ev

coś za coś.

b
bez zmian

A to w WFOSiGW czy Strazy Lowieckiej amen

p
płatnik netto

Ludzie, sami wybraliście tych cwaniaków. Koalicji nie zerwą, bo to nie jest koalicja dla dobra wrocławian. To jest koalicja dla utrzymania się przy korycie: Trzymaj ryj głęboko w korycie, to nikt nie zauważy, żeś świnia.

v
vv

O nic nie trzeba prosić, tak dzieje się z z automatu z mocy prawa (ustawy)

v
vvv

Brak absolutorium i posyłamy partacza na przegrana w referendum, cały Wrocław się ucieszy z tej wiekopomnej chwili!!!!!

m
miki

Mam gorącą nadzieję, że PO tutaj wykorzysta sprawę i postanowi, że dalsze trwanie koalicji będzie uzależnione od kilku spraw-obniżki cen za wodę, za śmieci, budowa tramwaju na Jagodno, Psie Pole, Ołtaszyn i generalnie mniej na bezsensowne pomniki władzy więcej na sprawy ważne dla mieszkańców. Jak Dudi tego nie poprze to ,,cze" i wyjdą z koalicji. W końcu będzie szansa na realną opozycję, punktującą za wiele zawalonych w mieście spraw a nie tylko spod znaku PiS i kłamczuchy Stahowiak Różeckiej(nawet nie wie jakie ma wykształcenie!). Lada moment głosowanie nad wykonaniem budżetem - prezydent powie, że nie da rady- no to nie będzie innej opcji jak wyjść ,,słuchając potrzeb mieszkańców" odrzucić to i wnioskować o referendum. Nareszcie będzie szansa na odsunięcie tego partacza i jego dworu a w zamian lepsza oferta dla wrocławian a nie bywających tu a na stałe w Ramiszowach.

k
korek

to obrzydliwy typ.

t
tyl

jak się pali koło d..y zdrojewskiemu i innym to będą się łasic jak psy. Gdzie ambicja, gdzie honor? Powoli wrocławianie przekonają sie kto to jest zdrojewski.

P
PR

jest balastem, ale jak widać ciężko nadal to zrozumieć, powiedzmy szczerze koalicjant i cała opozycja wydaje się wyjątkowo kulawym zbiorem omotanym i przez tyle lat dobrze rozpracowanym na poziomie lokalnym - doskonale wiemy kto zarządzał stadionem. Tak więc aby nastąpiła jakaś nowa jakość w obecnej sytuacji jest tylko jedna możliwość:
- centrala wpada w jakieś PRowe kłopoty i potrzebuje oddechu, kalkulując jakieś tam ofiary decyduje się zrobić pod media trzęsienie ziemi w ratuszu
Nie robienie niczego powoduje dalsze powikłania i wtedy już trzeba czekać na nową siłę, która nie ma nic wspólnego i może pozwolić sobie na wrogość wobec dworu.

Oczywiście w tym wszystkim najbardziej istotna jest gra na zwłokę aby sprawy zamiecione pod dywan się przedawniały. Brak ustawowego ograniczenia liczby kadencji do 2 właśnie temu zdecydowanie sprzyja.

Dodaj ogłoszenie