Zdewastowany budynek kąpieliska Różanka odżyje po latach [ZDJĘCIA]

Adriana Boruszewska
Adriana Boruszewska

Wideo

Smród, brud, ludzkie odchody i masa butelek po piwie i wódce - tak obecnie wygląda budynek kąpieliska Różanka, który przed wojną tętnił życiem. Dziś znów jest szansa, by obiekt służył mieszkańcom Wrocławia.

Budynek kąpieliska Różanka istnieje na mapie Wrocławia od 1927 roku. Przed i po wojnie służył mieszkańcom jako teren rekreacyjny, potem przez ponad 30 lat obiekt był użytkowany przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji. Po rozwiązaniu się MOSiR-u budynek przejęło Młodzieżowe Centrum Sportu Wrocław. Do roku 2014 w pomieszczeniach nad Odrą swoją siedzibę miał Klubu Sportów Wodnych i Rowerowych PEGAZ. Niestety w związku z modernizacją Wrocławskiego Węzła Wodnego siedziba klubu została przeniesiona, a budynek... niszczeje.

Brud, smród i bezdomni
- Budynek został zabezpieczony przez służby RZGW przed dostępem osób trzecich, tj. drzwi zostały zabite deskami, a otwory okienne zostały zamurowane - tłumaczy nam Paweł Banasik, rzecznik prasowy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, do której to instytucji obecnie należy obiekt. - Pomimo zabezpieczenia w dalszym ciągu następuje dewastacja budynku - dodaje Banasik.

Rzeczywiście, w kilka lat budynek kąpieliska popadł w ruinę. Wszędzie leżą ludzkie odchody i ubrania, bo nad Odrą ulokowali się bezdomni, którzy pomimo zabitych i zamurowanych drzwi, wchodzą swobodnie do środka. Półtora roku temu w prawym skrzydle budynku wybuchł pożar, bo bezdomni próbowali się ogrzewać, rozpalając ogień. Po całym budynku roznosi się odór moczu i przetrawionego alkoholu. Co krok potykamy się o butelki po wódce i piwie. Opuszczoną przystań upodobała sobie również młodzież, która może tam " w spokoju" pić alkohol.

Obiekt znów ma tętnić życiem

Niszczejący budynek chce reaktywować RZGW. Budynek przy ul. Pasterskiej oraz grunt przyległy do budynku ma zostać oddany w najem i dzierżawę w drodze przetargu na okres 20 lat. - Obecnie RZGW we Wrocławiu uzyskuje niezbędne zgody na zawarcie umowy najmu budynku użytkowego oraz umowy dzierżawy gruntu przyległego do budynku - wyjaśnia Banasik i przewiduje, że już w czerwcu może zostać ogłoszony przetarg na dzierżawę dawnego kąpieliska Różanka.

Paweł Suś, z Fundacji Nasze Karłowice, tylko czeka na ogłoszenie przetargu, bo już ma pomysł na budynek przy ul. Pasterskiej. - Oczywiście nie odremontujemy budynku za jednym zamachem, ale zależy nam przede wszystkim na zabezpieczeniu go, tak by dalej go nie dewastowano. W planach mamy odnowienie najpierw lewego skrzydła. Myśleliśmy, by znów urządzić tu przystań dla łodzi, zagospodarować teren i stworzyć warunki do uprawiania sportu - wylicza Suś, który marzy o tym, by w obiekcie znalazło się również miejsce na ośrodek sportowo-kulturalny oraz restaurację i punt gastronomiczny. - Chcemy, znów przybliżyć Odrę mieszkańcom i by ten budynek znów tętnił życiem - ma nadzieję Paweł Suś.

Komentarze 46

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
antek
Mija 2 lata, i nic się nie dzieje. Typowe we Wrocławiu. Plany, obietnice, wizualizacje, i na tym się najczęściej kończy. Beznadzieja.
D
Darko
Pamiętam w latach 90 tych była tam przez wiele lat siłownia u Benka! Robert pilnował :) obok w dalszych pomieszczeniach treningi bokserskie prowadził L.Denderys trener Salety, Ciślińskiego ,Rylik szkoda że teraz to wszystko marnieje w sercu Wrocławia
z
zaangażowana
Fundacja Nasze Karłowice nawet statutu na swojej stronie nie publikuje! Z jakich pieniedzy chca to remontowac? Remont tego budynku wymaga milionowych nakładów, a fundacja tych pieniędzy nie ma. Kolejny pomysł na biznes prywatnych kombinatorow za nasze publiczne pieniądze, no bo na pewno będą ciągneli kase od miasta! Zainwestować publiczne pieniądze i czerpać z tego prywatne korzyści - najbardziej popularne złodziejstwo w białych rękawiczkach. Jak miasto ma to sfinansować to niech miasto czerpie z tego korzyści. A nie jakiś tam Pan Mega Przekręt.
m
m-a
Lubię kolor czarny:), i nic na to nie poradzę :P
M
Mariusz
Masz w tym chodzić !
M
Mariusz
Paniał swołocz !?
m
m-a
Mariuszek co ty masz z tym kolorem???:)))-białe pumki teraz białe slipki....ulubiony kolor czy masz jakąś inną ideologię???:)))
m
m-a
Przyszedł z pracy i się uruchomił hehe:))
B
Breslauer49
Zatrudnij się w agencji towarzyskiej - tam będziesz walona co godzinę i jeszcze zarobisz.
m
m-a
Mariuszek zluzuj zwieracze hhihhhh:))
e
emma
Jak na basenie założysz białe slipki, najlepiej z logo Bossa, hihi :)
m
majka
a co z Oporowem ?
j
ja
no skąd?
z
zed
Może przeprowadzić tam zawody w ramach World Games? Od razu obiekt wypięknieje!!!
r
ratownik wopr
to dudkiewicza powinni rozliczyc mieszkancy nie tylko ze zniszczyl baseny odkryte ale ze zadluzenie spolesznosci miasta na jakies 7 -mliardow zlotych ze ten czy on o pozostali wladcy wroclawia razem z radnymi od ok 20 lat tylko pregierz lincz
Dodaj ogłoszenie