Zderzenie auta z tramwajem nr 3 na skrzyżowaniu Taugutta i Mierniczej we Wrocławiu

jj
Zderzenie auta z tramwajem nr 3 na skrzyżowaniu Taugutta i Mierniczej we Wrocławiu Jarosław Jakubczak
Przed godziną 13 na skrzyżowaniu ulic Traugutta i Mierniczej we Wrocławiu doszło do zderzenia tramwaju linii nr 3, jadącego w kierunku Księża Małego z samochodem osobowym marki Opel Astra. Na szczęście nikt z pasażerów samochodu i tramwaju nie odniósł obrażeń. Przez kilka minut zablokowany był przejazd tramwajów w obie strony. Według wstępnych ustaleń, kierowca samochodu wjechał na torowisko i wydzielony buspas tuż przed nadjeżdżający tramwaj.

Zobacz także

Wideo

Komentarze 73

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 lutego, 18:33, M:

Kretyn chciał być cwaniakiem bo 1 pas i stanie w korku jest dla swołoczy, i on pojedzie sobie wolnym pasem a tu ZONK tramwaj wyskoczył chyba spod ziemi !!!!!

Codziennie takich debili widzę na Traugutta i na Pomorskiej. Widać ,że są tacy co mają przepisy w dupie. A najlepsi to są wszelkiej maści DWL,DSR, DTR, DOA, DWR co nie widzą ŻADNYCH ZNAKÓW !!!!

Dodałbym do tego jeszcze most Osobowicki kierunek do miasta w godzinach od 7 do 9,dziwie się że nie ma policji

w
wrocław
5 lutego, 22:08, Wrocław:

Z tego co widzę dzwon by w stronę kierowcy czyli wyjeżdżał z mierniczej na Traugutta w stronę placu Wróblewskiego... Tam są światła wiec wydaje mi się że wyjechał legalnie na zielonym świetle a motorniczy w piz...dzie ma światła i przepisy ruchu drogowego. Hamuje dzwoneczkiem i ewidentnie wina motorniczego

6 lutego, 6:06, Marco:

Raczej wczesne czerwone. Bystrzaki prawie zawsze zdążają.

Pomyśl jakby samochód przejechał na zielonym to dla tramwaju byłby stop już od poprzedniego cyklu. To nie są też maszyny które ruszają jak ferrari,

Tramwaj jechał bez zatrzymania, bo mu się światło zmieniło na jazdę, a kierowca opla myślał, że zdąży na "późnym żółtym". I tym razem się nie udało. A czemu wjechał na buspas zamiast to już osobna kwestia.

mogł zjezdzać na zielonym oplem, a bimbaj dzwoneczkiem hamuje. a ze mu sie zapalio swiatełko to nawet nie hamowął tylko rurua

M
Marco
5 lutego, 22:08, Wrocław:

Z tego co widzę dzwon by w stronę kierowcy czyli wyjeżdżał z mierniczej na Traugutta w stronę placu Wróblewskiego... Tam są światła wiec wydaje mi się że wyjechał legalnie na zielonym świetle a motorniczy w piz...dzie ma światła i przepisy ruchu drogowego. Hamuje dzwoneczkiem i ewidentnie wina motorniczego

Raczej wczesne czerwone. Bystrzaki prawie zawsze zdążają.

Pomyśl jakby samochód przejechał na zielonym to dla tramwaju byłby stop już od poprzedniego cyklu. To nie są też maszyny które ruszają jak ferrari,

Tramwaj jechał bez zatrzymania, bo mu się światło zmieniło na jazdę, a kierowca opla myślał, że zdąży na "późnym żółtym". I tym razem się nie udało. A czemu wjechał na buspas zamiast to już osobna kwestia.

W
Wrocław

Z tego co widzę dzwon by w stronę kierowcy czyli wyjeżdżał z mierniczej na Traugutta w stronę placu Wróblewskiego... Tam są światła wiec wydaje mi się że wyjechał legalnie na zielonym świetle a motorniczy w piz...dzie ma światła i przepisy ruchu drogowego. Hamuje dzwoneczkiem i ewidentnie wina motorniczego

G
Gość
5 lutego, 19:22, Gość:

Kierujący tramwajem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Ponadto spowodował zagrożenie w ruchu drogowym czego skutkiem było najechanie na inny pojazd. Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy. Pewnie nie zauważył innego uczestnika ruchu tudzież hamował używając tylko dzwonka

5 lutego, 19:29, wro:

"Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy"

Weź nie bierz więcej tego świństwa...

którego?

w
wro
5 lutego, 19:22, Gość:

Kierujący tramwajem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Ponadto spowodował zagrożenie w ruchu drogowym czego skutkiem było najechanie na inny pojazd. Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy. Pewnie nie zauważył innego uczestnika ruchu tudzież hamował używając tylko dzwonka

"Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy"

Weź nie bierz więcej tego świństwa...

G
Gość

Kierujący tramwajem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Ponadto spowodował zagrożenie w ruchu drogowym czego skutkiem było najechanie na inny pojazd. Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy. Pewnie nie zauważył innego uczestnika ruchu tudzież hamował używając tylko dzwonka

M
M

Kretyn chciał być cwaniakiem bo 1 pas i stanie w korku jest dla swołoczy, i on pojedzie sobie wolnym pasem a tu ZONK tramwaj wyskoczył chyba spod ziemi !!!!!

Codziennie takich debili widzę na Traugutta i na Pomorskiej. Widać ,że są tacy co mają przepisy w dupie. A najlepsi to są wszelkiej maści DWL,DSR, DTR, DOA, DWR co nie widzą ŻADNYCH ZNAKÓW !!!!

G
Gość

Brawo jednego słoika mniej we Wrocławiu

H
Heniu Mpk

nasi znowu protestują przeciwko grubemu !! My tak specjalnie z tymi tramwajami robimy aby grubego wykoleic !.

Teraz Was wkurzamy powolna jazda przez skrzyżowanie .

wymyslamy nowe akcje !

G
Gość
5 lutego, 17:03, Miernomotorniczy:

Dzwonek zamiast hamulca

5 lutego, 17:32, Marco:

Oczwiście zdajesz sobie sprawę, że tramwaj ma masę np. 35 ton(Protram 205WrAs) czy 44 tony (Pesa Twist 2010NW) i oczywiście oczekujesz drogi hamowania jak dla małej osobówki? Oczywiście jest to masa pustego składu.

No i nawet jeśli założymy, że zahamował by miejscu, wśród tych kilkadziesiąt osób w środku z pewnością kilka by się poobijało, ktoś by się przywrócił, musiałaby do nich przyjechać karetki itd. Wiesz dlaczego oczekuje się, że to 1,5 tonowa osobówka z 1 osobą chronioną poduszkami powietrznymi i pasami ma wyhamować i ustąpić?

Idioci się nie potrafią zmieścić na pasie, niestety tramwaj nie uskoczy przed idiotą.

Wina jest zawsze po stronie motorkowych. I tak zawsze będzie

M
Marco
5 lutego, 17:03, Miernomotorniczy:

Dzwonek zamiast hamulca

Oczwiście zdajesz sobie sprawę, że tramwaj ma masę np. 35 ton(Protram 205WrAs) czy 44 tony (Pesa Twist 2010NW) i oczywiście oczekujesz drogi hamowania jak dla małej osobówki? Oczywiście jest to masa pustego składu.

No i nawet jeśli założymy, że zahamował by miejscu, wśród tych kilkadziesiąt osób w środku z pewnością kilka by się poobijało, ktoś by się przywrócił, musiałaby do nich przyjechać karetki itd. Wiesz dlaczego oczekuje się, że to 1,5 tonowa osobówka z 1 osobą chronioną poduszkami powietrznymi i pasami ma wyhamować i ustąpić?

Idioci się nie potrafią zmieścić na pasie, niestety tramwaj nie uskoczy przed idiotą.

b
beka
5 lutego, 14:39, Gość:

Kierujący tramwajem nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Ponadto spowodował zagrożenie w ruchu drogowym czego skutkiem było najechanie na inny pojazd. Ewentualna obecność auta na torowisku jest sprawą drugorzędną gdyż sprawcą kolizji jest motorniczy. Pewnie nie zauważył innego uczestnika ruchu tudzież hamował używając tylko dzwonka

5 lutego, 15:13, Gość:

Gościu j.... się w głowę tramwaj porusza się główną drogą a autko pakując się z podporządkowanej powinien ustąpić wszystkim innym uczestnikom tej drogi a nie pakować się lejąc z góry na znaki drogowe.

5 lutego, 15:41, Gość:

Akurat ten przedmówca ma rację. Motorniczy bezwzględnie winny i powinien być wypiętrzony z MPK

Wypiętrzony powiadasz 'miszczu'... No, to może go wypiętrzą na wyższe stanowisko, np. szefa zajezdni - tak nakazywała by logika:).

G
Gość

Gazeta Robotnicza już całkiem namieszała ludziom w głowach. Po serii artykułów nad wyższością samochodu nad komunikacją zbiorową w mieście, ludzie bronią winnego kierowcy i oskarżają motorniczego. Był tu kiedyś artykuł, jak bardzo ta Gazeta jest wpływowa, no i faktycznie to się sprawdza. Tyle, że niestety wpływ jest najgorszy z możliwych.

j
jas

no i jeb...lo

Dodaj ogłoszenie