Zatory płatnicze głównym problemem producentów owoców

sz
Potr Ciastek
Udostępnij:
UOKiK przeprowadził kontrolę w 77 skupach i przetwórniach i wszczął kolejne postępowania przeciwko dużym podmiotom, które zbyt późno płaciły rolnikom.

Kontrole wśród przedsiębiorców rozpoczęły się w czerwcu 2018 r., czyli jeszcze przed zbiorami. Początkowo urząd sprawdził dużych przetwórców owoców – m.in. ich umowy dostaw wraz z terminami płatności i listą dostawców. W kolejnym etapie działań, na zlecenie urzędu, kontrole w punktach skupów owoców miękkich i jabłek prowadziły wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej.

Zatory płatnicze

Głównym problemem, na który zwrócili uwagę kontrolerzy UOKiK i jednocześnie najczęstszym przejawem wykorzystania przewagi kontraktowej, było opóźnienie w płatnościach. Zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni. Tymczasem najczęściej ten termin wynosił 90 dni, dodatkowo zdarzało się, że nie był on przestrzegany.

- Zatory w płatnościach to jeden z poważnych problemów polskiej gospodarki. Z naszych kontroli wynika niestety, że są one powszechne również w rolnictwie. Zauważyliśmy również zjawisko powielania opóźnień na coraz niższe szczeble obrotu. Były przypadki, w których właściciel skupu dostawał pieniądze po 90 dniach i z takim samym opóźnieniem płacił dostawcom - mówi Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Postępowania przeciwko przetwórcom owoców – Real i Rauch Polska

W ostatnim czasie urząd postawił zarzuty zbyt długich terminów i opóźnień w płatnościach dwóm dużym przetwórcom - spółce Real z Siedlec i Rauch Polska z Przeworska.

Real to jeden z największych w Polsce podmiotów skupujących owoce i produkujących mrożonki oraz koncentraty owocowe. Z ustaleń urzędu wynika, że spółka wyznaczała termin zapłaty, który maksymalnie mógł wynieść nawet sześć miesięcy, a największe opóźnienia wynosiły ponad 170 dni.

Drugie postępowanie prowadzone jest przeciwko Rauch Polska. Spółka należy do koncernu Rauch Fruchtsafte, jednego z największych producentów soków owocowych w Europie. Zarzuty urzędu dotyczą opóźnienia w płatnościach – do 119 dni, a także niejasnych sposobów określania ceny.

Za wykorzystywanie przewagi kontraktowej przedsiębiorcom grozi kara w wysokości 3 proc. ubiegłorocznego obrotu.
Urząd prowadzi ponadto jeszcze dwa postępowania przeciwko przetwórcom owoców – T.B. Fruit Polska oraz Döhler.

Przyczyny sytuacji w tym roku

Niezależnie od działań niezgodnych z prawem, UOKiK zdiagnozował też szereg problemów, które spowodowały tegoroczną trudną sytuację plantatorów owoców.

To między innymi:

  • Nadprodukcja owoców w 2018 r. Tegoroczne warunki atmosferyczne spowodowały dużo bardziej obfite zbiory niż w poprzednich latach
  • Słaba pozycja negocjacyjna rolników. Pojedynczy podmiot nie jest w stanie uzyskać tak korzystnej ceny, jak może zrobić to grupa producentów
  • Produkcja owoców z myślą głównie o rynku detalicznym. Większość rolników chciałaby produkować owoce deserowe, czyli najwyższej jakości, przeznaczone na rynek detaliczny. W tym celu ponosi wyższe koszty uprawy czy zbioru produktów. Tymczasem tylko niewielka ilość jabłek, truskawek, czy malin ostatecznie spełnia wymagania stawiane owocom deserowym.
  • Zbyt mała liczba umów kontraktacji. Zgodnie z nimi producent rolny zobowiązuje się wytworzyć i dostarczyć określoną ilość produktów, a odbiorca ma je odebrać po ustalonej cenie w konkretnym czasie. Brak takich kontraktów powoduje, że cena którą dostaje rolnik, zależy przede wszystkim od warunków rynkowych w momencie sprzedaży, co jest szczególnie niekorzystne np. w sytuacji nadprodukcji owoców.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tomek
Nie tylko producentów owoców to dotyka. To samo jest też np. w transporcie. Moja firma bez faktoringu juz by leżała i kwiczała.
s
se na wycieczki jezdza :)
u nas kilku juz dostalo w ryja i zaczeli placic odrazu :P
Dodaj ogłoszenie