Zapasy. Wrocławianin wicemistrzem świata kadetów

Magdalena Gurban
Norbert Daszkiewicz podczas dekoracji medalistów w kategorii kadetów.
Norbert Daszkiewicz podczas dekoracji medalistów w kategorii kadetów. Facebook Norberta Daszkiewicza
Zawodnik WKS-u Śląsk Wrocław - Norbert Daszkiewicz wywalczył srebrny medal podczas MŚ w Sarajewie. Polak startował w stylu klasycznym - kategorii do 69 kilogramów.

Podopieczny Leszka Użałowicza, pod którego okiem trenował także Damian Janikowski - medalista olimpijski, jedyną porażkę poniósł dopiero w finale. Jego pogromcą okazał się Rosjanin Aleksander Komarov. Z tym samym zawodnikiem Polak przegrał także podczas ME. W Bośni i Hercegowinie wrocławianin wygrał cztery pojedynki, zostawiając w pokonanym polu kilku utytułowanych przeciwników.

Przygoda Norberta Daszkiewicza z zapasami zaczęła się przypadkiem. - To było 10 lat temu w małej wrocławskiej szkółce. Byłem w pierwszej klasie szkoły podstawowej. Poszedłem z kolegami z czystej ciekawości i mi się spodobało. Na pewno nie żałuję - wspomina młody zawodnik.

Zarówno trener, jak i jego podopieczny są bardzo zadowoleni z wyniku osiągniętego w imprezie. - MŚ zawsze są ciężkie, dlatego ten krążek to olbrzymi sukces. W ostatnich ME nie poszło zbyt dobrze. Norbert przegrał tam z Rosjaninem. Teraz praca przyniosła efekty i wszystko zagrało. W walce finałowej trafił na tego samego zawodnika,któremu uległ na ME. Jest to przeciwnik bardzo trudny. Ten sukces na pewno da Norbertowi jeszcze większą motywację do pracy. Srebrny medal cieszy tym bardziej, że wywalczony po naprawdę ciężkiej pracy i treningu. walki były wyrównane i niezwykle trudne. Norbert pokonał medalistów MŚ i ME- podsumowuje występ swojego zawodnika Leszek Użałowicz.

Dla 17-latka jest to niewątpliwie największy sukces w karierze. - Oceniam występ jako udany w 100%. Nie spodziewałem się medalu, a zwłaszcza srebrnego. Do zwycięstwa zabrakło niewiele, ale i tak jestem usatysfakcjonowany wynikiem. To największy sukces w moim życiu - zaznacza Norbert Daszkiewicz

Teraz zapaśnika WKS-u czekają krótkie, aczkolwiek zasłużone wakacje.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
max
Prawdziwy sport i dobry sportowiec, życzę powodzenia w dalszej karierze.
Dodaj ogłoszenie