Zapasy. Ma charakter i duszę wojownika. Dawid Klimek marzy o...

    Zapasy. Ma charakter i duszę wojownika. Dawid Klimek marzy o Rio de Janeiro

    Jakub Pęczkowicz

    Gazeta Wrocławska

    Gazeta Wrocławska

    Dawid Klimek (z lewej) z trenerem Hieronimem Kurysiem

    Dawid Klimek (z lewej) z trenerem Hieronimem Kurysiem ©Materiały prasowe

    Młody zapaśnik Śląska Wrocław pochodzący ze Smolca ma talent i predyspozycje by w przyszłości zwojować nie jedną matę. Marzy mu się, by wystąpić na tej w Rio de Janeiro podczas igrzysk w 2016 roku.
    Dawid Klimek (z lewej) z trenerem Hieronimem Kurysiem

    Dawid Klimek (z lewej) z trenerem Hieronimem Kurysiem ©Materiały prasowe

    Ma 18 lat, a na obozy treningowe częściej jeździ już z seniorami niż sekcjami rówieśniczymi. Jak mówi jego pierwszy trener, a obecnie menedżer oraz sołtys podwrocławskiej wsi Smolec, Hieronim Kuryś, Dawid Klimek to bardzo charakterny chłopak, który do walki mógłby stanąć z każdym.

    - Motywacji i woli walki nigdy mu nie brakowało. Jeszcze w szkole podstawowej potrafił sprawiać problemy, często rozrabiał.
    Później wybrał sport, w który bardzo się angażuje. Zapasy go ukształtowały i szybko okazało się, że ma duży talent. Dawid ma w sobie duszę wojownika, której nie da się wytrenować - przyznaje Kuryś, który był głównym pomysłodawcą stworzenia grupy "KlimekTeam", która zapewnia perspektywicznemu zawodnikowi profesjonalne zaplecze sportowe.

    - Zamysł powstał po tym, jak się okazało, że Dawid ma predyspozycje ku temu, by w zapasach osiągnąć coś ciekawego. Jak wiadomo, jest to niszowa dyscyplina, która nie od dziś boryka się z brakiem odpowiedniego wsparcia finansowego. Bardziej w sposób amatorski wspieraliśmy Dawida, jak jeszcze startował w kadetach. Kiedy w 2011 roku wywalczył mistrzostwo Europy tej kategorii, postanowiliśmy zintensyfikować swoje działania - kontynuuje Kuryś, który w młodości sam trenował zapasy i również triumfował jako mistrz kontynentu, ale juniorów.

    "KlimekTeam" zapewnia 18--letniemu Dawidowi profesjonalną opiekę medyczną we wrocławskiej klinice przy ul. Rajskiej, zajmuje się nim osobisty fizjoterapeuta Michał Trawiński, a jego aktualnym trenerem jest olimpijczyk z Pekinu w 2008 roku Julian Kwit. Chłopak trenuje pod jego okiem w Śląsku Wrocław, ale pierwsze kroki na macie stawiał w klubowej sali UKS-u Tygrysy Smolec, gdzie prowadził go właśnie obecny sołtys Hieronim Kuryś.

    Umiejętności Dawida Klimka doceniła ostatnio armia. Zapaśnik został powołany na specjalny kurs przygotowawczy do zawodowej służby, którą zacząć ma w przyszłym roku. Wówczas ma również wziąć udział w wojskowych igrzyskach, które odbędą się w czerwcu w Korei Południowej (startuje w kategorii do 75 kg - przyp. JP). Jeśli mu się powiedzie, to, jak mówi Kuryś, celem będą kwalifikacje i igrzyska w Rio de Janeiro w 2016 roku.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo