Zamknęli kolejny darmowy parking w centrum

Marek ZoellnerZaktualizowano 
Janusz Wójtowicz/ Gazeta Wrocławska
Skończyły się dobre czasy dla kierowców, którzy każdego ranka przy Dworcu Świebodzkim szukają miejsca, gdzie za darmo mogą zostawić swoje auto. PKP przypomniało sobie o terenie między ulicami Robotniczą i Nabycińską. Teraz za każdą godzinę parkowania trzeba tam zapłacić 2 zł.

- Można też wykupić abonament. Do końca tygodnia można zostawić u nas samochód za 20 zł bez dodatkowych opłat - informuje ochroniarz z firmy Mar-Old, który pilnuje wjazdu. Dodaje jednak, że to tylko tymczasowe rozwiązanie. - Jesteśmy tutaj z upoważnienia PKP. Kolej ogłosiła przetarg i dopiero wybierze operatora - wyjaśnia pracownik firmy ochroniarskiej.

To właśnie PKP jest właścicielem terenu i jak potwierdził rzecznik kolejowej spółki Bartłomiej Sarna, przetarg na wynajem parkingu zaplanowano na 29 lutego. - Dzień wcześniej kończymy przyjmowanie ofert - uzupełnia Sarna.
Nie widzi on nic dziwnego w tym, że w miejscu, gdzie można było od niepamiętnych czasów parkować za darmo, nagle wprowadzono opłaty. W dodatku tylko na chwilę, tuż przed przetargiem i podpisaniem umowy na obsługę obiektu.

- Stwierdziliśmy, że jest to rozsądne. To nasz teren i mamy prawo przez ten czas dodatkowo zarobić - twierdzi rzecznik PKP.
Ile kierowcy będą płacić nowemu najemcy? Tego dowiemy się po rozstrzygnięciu przetargu. Cena wywoławcza (miesięczny czynsz) za dwie działki przy ul. Nabycińskiej i Robotniczej to prawie 15 tys. zł.

Na razie nie ma żadnych planów związanych z bezpłatnym parkingiem po drugiej stronie ul. Robotniczej, przy samym Dworcu Świebodzkim. Ten teren należy do miasta i jak się dowiedzieliśmy w magistracie, urzędnicy nie zamierzają w tej chwili organizować tam parkingu płatnego.

13.ul. Robotnicza 5- teren utwardzony o pow. 1 240,00m2
Cena wywoławcza 5 009,60 zł (miesięcznie netto), tj. stawka 4,04 zł/m2
Wadium 6 000,00 zł
Przeznaczenie parking
Okres najmu nieokreślony

14.ul. Nabycińska -teren utwardzony o pow.
2 347,00m2
Cena wywoławcza 9 481,88 zł (miesięcznie netto), tj. stawka 4,04 zł/m2
Wadium 11 400,00 zł
Przeznaczenie parking
Okres najmu nieokreślony

polecane: FLESZ: Smartfon zamiast kas fiskalnych.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 47

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

y
yimsha

No cóż, jakie koleje taki parking - nic dodać (bo nie ma do czego), a ująć już się nie da - toż to k...błota a nie parking

y
yyy

"Najlepszą metodą na minimalizowanie /.../ jest ograniczenie."

BARDZO DOBRE !

o
odpowiednik

samozwańcze "akcje" jakichś przebierańców-. Bo ten parking był przez wiel lat dla mieszkańców bloku po przeciwnej stronie!
Była tam wyraźna informacja. Wcześniej wisiał tam regularny znak drogowy "P" z informacja "Dla mieszkańców…itd". Nie znam szczegółów tej dawnej regulacji ale administracja budynku zainstalowała tam wtedy nawet łańcuch a uprawnieni mieszkańcy otrzymali klucze aby mogli korzystać z zamkniętego parkingu.
Szybko łańcuch "się urwał" a potem "urywał się " już codziennie i tak długo aż ci, dla których ten teren był przeznaczony, skapitulowali przed NOWYM. NOWE nadeszło w postaci chłopczyków z aktówkami wciśniętych w tanie garniturki oraz panienek z baaardzo ozdobnymi paznokciami a więc WŁATCUF ŚWIATA a ci, jak wiemy, mają dość specyficzny ogląd rzeczywistości… Raz w tygodniu okolice zapełnia (oczywiście również nie respektując ŻADNYCH norm) swoimi autami hołota spiesząca na Świebodzki aby odbyć swój rytuał (czy może raczej rodzaj atawistycznej potrzeby) tj. poocierać się w tłoku o sobie podobnych i potaplać się w błocie. Jak po tym regularnym najeździe dzikiej hordy wygląda okolica, trudno opisać… Ciekawostką jest też fakt (SAMOWOLNEGO? Cóż to za jedni?) pobierania w tym dniu opłat za "parkowanie" !

a
az

Na podobny pomysł ktoś wpadł w ubiegłym roku, chcąc pobierać opłaty przy Świebodzkim od strony ul. Tęczowej. Postawili człowieka, ten się ponudził przez 3 tygodnie (bo nikt tam nie parkował) i interes został zwinięty. Idę o zakład, że tak będzie i w tym przypadku. Od wczoraj nie widziałem, żeby ktoś skorzystał z oferty PKP. Parkingowy zmarźnie, trzeba mu będzie zapłacić za pracę, żadnych przychodów z parkingu, taki będzie zarobek PKP. Może na tym parkingu można zarobić, ale trzeba to zrobić z głową, zaangażować w to lokalne firmy, itd.

S
Stefan

Darmowe parking?
Takie miejsca to często pobojowiska na których kierowcy porzucają samochody, zajęte jest każde miejsce czy to asfalt czy trawnik lub dojazd do posesji. Masy amatorów zakochanych w swoich samochodach MUSI dojechać jak najbliżej celu bo inaczej to będzie hańba.
Uważam że miasto i inni właściciele nieruchomości, dobrze robią, że chcą uporządkować kwestie parkowania samochodów w centrum. Jednak powinno się zacząć od zbudowania parkingów na obrzeżach rynku lub całej dzielnicy aby ci kierowcy którzy muszą mogli zaparkować samochód w rozsądnym miejscu. Takie darmowe albo „dzikie” parkingi również wpływają na wygląd naszego miasta i często nie wyglądają przyzwoicie. Parkingi tego typu powinno się kompletnie zlikwidować. Za parkowanie w miejscach nieodpowiednich i nie przygotowanych do postoju samochodu, powinny być jeszcze wyższe mandaty.
Poza tym powinniśmy się zastanowić czy na pewno musimy wjeżdżać samochodem do centrum miasta. Większość nas nie ma takiej potrzeby aby pchać się samochodem do Starego Miasta. Można np. dojechać do pracy środkami komunikacji i jest to czasami wbrew pozorom szybsze i mniej stresujące, ktoś za nas kieruje a my możemy spokojnie poczytać gazetę i nie musimy w stresie szukać miejsca do parkowania, trochę pospacerujemy po mieście.
Nie możemy mieć też pretensji, że właściciel tereny chce opłatę za wjazd. A jak to by był nasz teren? Co do gospodarności PKP i spółek podobnych to temat na osobną trylogię.
Jesteśmy jeszcze korzeniami w socjalizmie i „darmowe” już nie istnieje, bo tak naprawdę za każdą rzecz która jest darmowa trzeba zapłacić prędzej czy później.
Jeżeli ktoś narzeka, że jazda samochodem kosztuje za dużo to należy się zastanowić nad posiadaniem tego luksusu. W konstytucji nie jest nic napisane, że każdy obywatel MUSI posiadać samochód.
W wielu miastach Europy są parkingi poza centrum aby tam zostawić samochód i nie zastawiać rynków. Mieszkańcy i przyjezdni dają sobie radę, a sklepy lub kawiarnie prosperują.
Nasze miasto powinno pomyśleć o takich parkingach najlepiej podziemnych i wielopiętrowych. Niestety, dla niektórych, płatnych parkingach.

w
w.

Chciałbym zauważyć, że miasto ma swoje plusy i minusy - oczywiście: drogo, hałas, pomysły rady miasta, korki, problemy z parkowaniem itd itd- czyli wszystkie mniejsze i większe upierdliwości wynikające z koncentracji ludzi. ALE - Wrocław oferuje też dużo ciekawych możliwości - tutaj trudno się nudzić + czego nie chcesz kupić to jest dostępne + powodzenia w szukaniu pracy w jakichś wioskach i miasteczkach w okolicy: albo w sklepie albo na budowie albo jak masz kontakty to w budżetówce.
Krótko mówiąc Aloiz - moim zdaniem Wrocław nie jest gorszym dużym miastem niż inne duże miasta.
Dla mnie liczy się ogólny trend - miasto się rozwija - owszem ma potknięcia zdarzające się radzie miejskiej (i te jednostkowo powinno się wytykać i kopać ich za to po d**ach), ale generalne malkontencenie to typowe podejście u nas w kraju. Najlepiej powiedzieć, że inni coś schrzanili - szczególnie skupiając się głównie na dogadzaniu sobie...

o
odpowiednik

Napisałem "WŁATCUF" - szanowny aa.
Pozdrawiam.

S
S.taszek

Czy dysponujesz może jakimiś materiałami porównawczymi między Prescott w Arizonie a kanadyjskim Prescott, tym w Ontario ?
Co do przykładu Freising, to co sądzisz o pobliskim Erding ?

Ja też nieustannie zadaję sobie to pytanie -kto zwycięży w tym wyścigu, deweloperzy czy rolnictwo ?

c
cynik

Skoro dzisiaj kierowcy zapełniają 20-25% budżetu, to co będzie, jak ludzie zostawią auta w domach? Skąd się wezmą pieniądze choćby na remonty torów kolejowych (które to teraz idą z ceny paliwa)?

c
cynik

Ten VAT na obrazku to tylko i wyłącznie VAT w paliwie! Mniej więcej 1/5 budżetu to kierowcy, więc przynajmniej kawałek klepiska do zostawienia auta by można im zostawić.

a
aa

wszystko w historii, bo tez tak te fakty pamiętam. Jednak nie przesadzałbym z WŁADCAMI ŚWIATA - to tylko jakieś szybko rotujące głąby z pobliskiego Kredytu Agrykoli.

J
Jerzy

I bardzo dobrze:-)

A
Aloiz

Tu nie ma nic do rzeczy gdzie kto pracuje a gdzie mieszka. To człowiecze umiłowanie do wygody ograniczone możliwościami. W Europie na zachód od Odry po prostu nie ma miejsca na przedmieścia inaczej rozumiane, miejsce może by się znalazło tyle że horrendalnie drogie, poza tym ceny paliwa, samochodów, i czas dojazdu dalej ogranicza rozrost przedmieść. W Polsce mogą się jeszcze te przedmieścia rozwijać przez czas jakiś. Pytanie kto zwycięży w tym wyścigu, deweloperzy czy rolnictwo (potrzeba dostarczenia żywności poprzez ceny wymusi ceny ziemi stąd konkurent dla deweloperów)

Amerykanie już przez ten etap przeszli, przeszli też przez etap powrotu do miasta który był totalną klęską. Poza tym dostępność ziemi do zabudowy była inna, ceny paliwa, samochodów, infrastruktury mniejsza co ułatwiało i przyspieszało rozwój przedmieść. W Europie zjawisko to można teraz obserwować w Wielkiej Brytanii gdzie bogaci coraz częściej uciekają na pobliskie wsie wykupując farmy (relatywnie tanie) i pracują "zdalnie" dojeżdżając do miasta tylko raz może dwa tygodniowo. Za nimi idą firmy które nie potrzebują już tysięcy ludzi w jednym miejscu (Bo fabryki - to mają w Indiach) natomiast kreatywnych a przez to bogatych, tych niewielu, pracuje "zdalnie" właśnie na przedmieściach i w małych miastach. W tych miejscowościach tzw miejskie służby są bardzo dobre a miejskie problemy znacznie mniejsze. Przykładem jest np Prescott w Arizonie czy też Freising koło Monachium.

Myślę że człowiek mieszka tam gdzie na jego warunki jest mu najwygodniej. Jak kogoś stać tylko na mieszkanie w blokowisku czy innym familioku to też tam mieszka, i na pewno nie dla tego ze kocha miejskie bloki, czy też ich otoczenie zwane miastem. Chociaż muszę przyznać że ludzie często nie wiedzą jak i że można swoje życie zmienić. (nie zawsze na lepsze, ale zawsze zmienić można - tyle że jedni lubią ryzyko a drudzy nie)

L
L4

"ciekawe", kto "wygra" ?

w
wrc

Niektórych nie stać na samochód, więc jeżdżą rowerem nawet w czasie deszczu...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3