Zakaz handlu w niedzielę. Kto na tym straci?

Agencja TVN

Wideo

Rząd planuje wprowadzić ograniczenie handlu w niedzielę. Kto na tym zyska, a kto straci? Czy wszystkie sklepy będą zamknięte? Kiedy najszybciej ustawa może wejść w życie? W "Dzień Dobry TVN" powiedzieli o tym Alfred Bujara, przewodniczący sekcji krajowej pracowników handlu NSZZ Solidarność oraz Radosław Knap, dyrektor Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
polak
Właściciele małych sklepów franczyzowych z własnej nieprzymuszonej woli chcą pracować w niedziele, bo im się to pop prostu opłaca, odpoczna sobie w inny dzień tygodnia, więc dajcie im wybór
K
Karolina1
Logika górą - dobrze że nie puścili tego bubla i odwołali ten pomysł z franczyzami. Gospodarka by tego nie udźwignęła
m
marek
sam jestem właścicielem firmy produkcyjno handlowej jednak nie chce posyłac pracowników ani sam w Niedziele pracować . Mieszkając za granicą również były Niedziele wolne od pracy i nic sie nikomu nie stało . Niedziela jest dla wypoczynku !!!
h
hmm
może by wystarczyło, żeby realnie przestrzegać 40h pracy na tydzień,
a nie odgórnie zamykać cały handel na jeden dzień.
Jak władza nie umie upilnować jednego przepisu, to nadrabia to drugim o charakterze masowym.
h
hmm
bo jak wszyscy pójdą w niedziele, to , będzie to tylko wcześniejszy poniedziałek, a wszyscy tak samo będą mieli wolne w tym samym czasie w piątek.

może po prostu każdy powinien mieć ustawowo , urodziny raz w tygodniu - jak urodził się w środę to ma wolną środę i spokój, wtedy wtedy jakoś by się to rozmyło, wszyscy mieliby wystarczająco dużo wolnego, a handel by funkcjonował też płynnie.

albo by wystarczyło, zeby realnie przestrzegać 40h pracy na tydzień, a nie odgórnie zamykać cały handel na jeden dzień
d
donJuan
Sklepikarze to nie małe dzieci, mogą sami zdecydować czy chcą w swoim własnym sklepie handlować w niedzielę czy nie
c
córka właściciela
A pani która prowadzi groszka to przepraszam wielka korporacja? No żarty jakieś? Niech też ma prawo decydować czy chce stać za ladą w niedziele!!!
G
Galik
Inne małe sklepy miałyby być otwarte, a powiedzmy Odido czy Deikatesy Centrum nie? A skąd taki podział?
J
JanekR
Może jeszcze za nas zdecydują gdzie, kto, może jechać na wakacje w którym miesiącu.
K
Kenzo
Własciciele sklepów franczyzowych wolą mieć otwarte w niedzielę, bo wtedy więcej zarobią. Dajcie im żyć
j
jarekk
czemu państwo chce ingerować w wolność przedsiębiorcy i kazać mu zamykać lub otwierać sklep? To on ma o tym decydować, zapis o franczyzie do kosza
l
lewak_właśnie
zysk (netto?brutto?)...
a czas pracowników z rodzinami - możliwość wspólnego go spędzenia na różnych aktywnościach. Nie ma ani jednego sensownego argumentu, aby handel odbywał się 7dni w tygodniu.
L
Laura
To niech ta większość obywateli też pójdzie do pracy w niedziele. Jestem za i wtedy zobaczymy, jak szybciutko zmienią zdanie.
h
hmm
taki zakaz może zmienić podejście do kościoła i wywołać falę apostazji.
nie można ludziom zabronić grzeszyć.

Przecież Bóg w raju, nie odgradzał zakazanego owocu w niedziele płotem.
h
hmm
czy ktoś z analityków władzy czyta opinie?
czy tam nie ma analityków
i trzeba osobiście bezpośrednio do "ucha prezesa" mówić?!

- po prostu nie, większości obywateli, się ten zakaz nie będzie opłacał, będzie niewygodny i denerwujący
Dodaj ogłoszenie