Zagłębie - Widzew (godz. 18.00): Sernas - Widzew nam nie odpuści

Paweł Kucharski
fot. piotr krzyżanowski
Udostępnij:
Z Darvydasem Sernasem, napastnikiem KGHM Zagłębia Lubin, rozmawia Paweł Kucharski.

Przez dwa i pół roku był Pan piłkarzem dzisiejszego rywala Zagłębia. Co to więc znaczy mieć widzewski charakter i czy coś takiego rzeczywiście istnieje?
Mieć widzewski charakter to znaczy tyle, że ta drużyna zawsze gra do końca. Nie do 90., tylko do 100. minuty, a jak trzeba, to jeszcze dłużej. Nie jest istotne to, jakich piłkarzy ma Widzew. Tam zawsze walczy się o zwycięstwo, nawet w beznadziejnej sytuacji. Kiedy grałem w Łodzi, to był tam dobry zespół, w którym panowała świetna atmosfera. Ale to już przeszłość. Teraz myślę tylko o Zagłębiu i o tym, jak wygrać ten mecz.

Ale nadal ma Pan przyjaciół z czasów Widzewa?
Tak, oczywiście. Utrzymuję kontakt z kilkoma piłkarzami, ale najbliższy jest mi Mindaugas Panka, z którym gram również w reprezentacji Litwy.

Pamięta Pan mecz Widzewa z Zagłębiem z rundy wiosennej sezonu 2010/2011?
Tak, pamiętam. Widzew wygrał wtedy 2:1...

... a Pan strzelił decydującego gola w 73. minucie. To był właśnie ten widzewski charakter?
Można tak powiedzieć (śmiech). Pamiętam ten mecz także dlatego, że strzelona przeze mnie bramka była moją ostatnią w barwach Widzewa.

No i później przeszedł Pan do Zagłębia Lubin. Niektórzy dziennikarze uznali ten transfer za największy niewypał całej ekstraklasy.Przepraszam, ale ja nie będę tego komentował. To jest ich wybór. Moim zadaniem jest ciężka praca na treningach, a potem występy w meczach i strzelanie goli.

Ale tych goli na razie nie ma wielu na Pana koncie. Może dziś się Pan przełamie? Okazja do tego jest wyjątkowa, wszak zmierzy się Pan z byłymi kolegami.Wszyscy mówią o tych bramkach, a ja już nie wiem, co odpowiadać. Może ta pierwsza w tym roku wpadnie właśnie w meczu z Widzewem? Ja zawsze przystępuję do gry z nastawieniem, żeby wygrać i, jak się uda, to strzelić gola. Mam w sobie dużo motywacji. Chciałbym się przypomnieć w Łodzi i udowodnić, że jestem dobrym piłkarzem. Mam kolegów w Widzewie, ale w meczu nie będę się oglądał na to, kto gra przeciwko mnie. Na boisku przyjaźni nie będzie. Po spotkaniu - tak, możemy serdecznie porozmawiać.

Zgodzi się Pan, że Zagłębie powoli wraca na właściwe tory?
Cieszę się, że awansowaliśmy w tabeli. Przed nami jeszcze jednak wiele pracy. Do końca sezonu dziewięć kolejek, a my mamy tylko punkcik przewagi nad czerwoną strefą.
Rozmawiał Paweł Kucharski

T-Mobile Ekstraklasa - 22. kolejka
Dziś: Zagłębie - Widzew (godz. 18), Legia - Polonia (20.30). Sobota: Górnik - ŁKS (13.30), GKS - Wisła (15.45), Jagiellonia - Lech (18). Niedziela: Śląsk - Cracovia (14.30), Ruch - Podbeskidzie (17). Poniedziałek: Lechia - Korona (18.30).

1. Legia Warszawa 21 42 36-12
2. Śląsk Wrocław 21 39 35-22
3. Ruch Chorzów 21 37 32-20
4. Polonia Warszawa 21 37 27-20
5. Korona Kielce 21 37 25-20
6. Wisła Kraków 21 32 20-16
7. Widzew Łódź 21 32 19-16
8. Lech Poznań 20 29 29-16
9. Podbeskidzie B.-B. 21 29 17-22
10. Górnik Zabrze 20 25 23-24
11. GKS Bełchatów 21 23 24-23
12. Jagiellonia Białystok 21 23 21-34
13. Lechia Gdańsk 21 20 11-20
14. Zagłębie Lubin 21 18 20-36
15. ŁKS Łódź 21 17 14-40
16. Cracovia 21 17 12-24

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie