Zagłębie Lubin przed najważniejszym testem w sezonie

Michał Rygiel
Piłkarze Zagłębia celebrują bramkę w meczu z Ruchem Chorzów. Czy w czwartek będą mieli kolejną okazję do świętowania?
Piłkarze Zagłębia celebrują bramkę w meczu z Ruchem Chorzów. Czy w czwartek będą mieli kolejną okazję do świętowania? Piotr Krzyżanowski
Jutro o 18 rozbrzmi pierwszy gwizdek w meczu Zagłębie Lubin - Legia Warszawa. Dla Miedziowych to szansa na pierwsze zwycięstwo nad Legią od 2010 roku.

Przed piłkarzami Piotra Stokowca prawdopodobnie najważniejszy mecz sezonu. Zagłębie może znacząco wpłynąć na wyścig o Mistrzostwo Polski, zmienić narrację przed finałem Pucharu Polski i znaleźć się w uprzywilejowanej pozycji podczas walki o europejskie puchary. Rzadko zdarza się upiec trzy pieczenie na jednym ogniu, a jednak Miedziowi jednym zwycięstwem są w stanie to zrobić. W tym miejscu pojawia się jeden drobny szkopuł - następnym przeciwnikiem lubinian jest wicemistrz Polski i zdecydowany faworyt do zdobycia tytułu w sezonie 2015/16, Legia Warszawa.

Według ekspertów i mediów, podopieczni Stanisława Czerczesowa wyjadą z Lubina z kompletem punktów i do poniedziałkowego finału Pucharu Polski podejdą rozpędzeni. Legia w miniony piątek rozgromiła u siebie Cracovię 4:0 i wyglądała na niezwykle zorganizowaną drużynę, która jest w stanie bez problemu rozprawić się z każdą ekipą w Polsce. Piłkarze z Warszawy efektownie kreowali swoje poczynania ofensywne, zachowując przy tym organizację w obronie, pozwalając swoim rywalom na jedynie 3 strzały. Zagłębie zaś po słabym początku starcia z Ruchem Chorzów sukcesywnie włączało kolejne biegi i z wydatną pomocą szczęścia pokonało Niebieskich 4:1. Wydawało się momentami, że goście znajdą sposób na defensywę Miedziowych, ale pokrzyżował im plany słaby występ Mariusza Stępińskiego, który nie wykorzystał prezentu w postaci rzutu karnego sprokurowanego przez Martina Polacka.

Głównym pojedynkiem czwartkowego spotkania powinno być starcie lekko kontuzjowanego Ariela Borysiuka z Filipem Starzyńskim. Rosyjski szkoleniowiec Legii mimo urazu swojego defensywnego pomocnika będzie zapewne wymagał od niego co najmniej takiej pracy jaką wykonał Aleksandar Kovacevic w meczu Zagłębie-Lechia. Serb wyłączył wtedy z gry wypożyczonego z Lokeren rozgrywającego, przez co Miedziowi mieli ogromne problemy z konstruowaniem akcji. Ciekawą konfrontacją będzie również walka duetu stoperów Guldan - Dąbrowski z najlepszym tandemem napastników w kraju, Nikoliciem i Prijoviciem. Jak mówi redaktor portalu www.mkszaglebie.pl, Bartosz Marchewka, starcie z Legią to kolejny ważny sprawdzian dla lubińskiej młodzieży: "Na szczęście dla Jarosława Kubickiego nie zagra Tomasz Jodłowiec, który okazał się dla niego ścianą. Każde 90 minut, zwłaszcza z Legią, to kolejna niezbędna lekcja doświadczenia dla Kubickiego, ale też dla Krzysztofa Piątka. W walce z Rzeźniczakiem i Lewczukiem chcę zobaczyć tego samego Piątka, który sprawiał wiele problemów parze Koj - Cichocki."

Po starciu Zagłębia z Legią można spodziewać się niezwykle intrygującego widowiska. Obie drużyny potrafią grać bardzo ciekawy i poukładany futbol, w którym udanie łączą grę ofensywną i dobrą defensywę. Problemem nie jest dla nich również walka przez całe 90 minut. "Na pewno chciałbym zobaczyć tą samą intensywność, którą widziałem w meczu z Ruchem. Nie oznacza, to, że trzeba iść z Legią na wymianę ciosów, ale zejście do niskiej defensywy i czekanie na kontry może być zabójcze. Kluczem do dobrego rezultatu z mknącą po mistrzostwo Legią jest wyeliminowanie błędów. Gra odpowiedzialna i sensowna. Legia jest silna swoim monolitem, który stworzył trener Czerczesow. Dlatego powtórzę jeszcze raz: odpowiedzialna gra i maksimum koncentracji" - kontynuuje Marchewka.

Jeśli poprzednie spotkania tych zespołów w obecnym sezonie mogą być zapowiedzią tego, czego możemy się spodziewać już jutro, kibice na Stadionie Zagłębia i przed telewizorami obejrzą kolejny dobry mecz. Jesienią Miedziowi przyjechali na Łazienkowską z mocnym postanowieniem walki jak równy z równym i to założenie udało się zrealizować. Gdyby nie braki w koncentracji i indywidualne błędy defensywne, podopieczni Piotra Stokowca mogli wyjechać z Warszawy z kompletem punktów. Mimo dobrej gry lubinianie ugrali wtedy tylko punkt. Sytuacja wyglądała nieco inaczej w rundzie wiosennej, kiedy to Legia szybko narzuciła Zagłębiu swoje warunki gry i przed końcem pierwszej połowy wyszła na dwubramkowe prowadzenie. Lubinianie nie załamali się jednak i próbowali dokonać tego, co udało się ich rywalom w poprzednim pojedynku. Niestety dla kibiców zebranych na stadionie, gospodarzy było stać wyłącznie na trafienie Krzysztofa Piątka.

W składzie Legii zabraknie na pewno Tomasza Jodłowca, który pauzuje za kartki. Do Lubina nie wybierze się też kontuzjowany Michał Pazdan, zagrać za to może Stojan Vranjes. Zagłębie poza przechodzącym rehabilitację Janem Vlasko nie ma problemów kadrowych. Djordje Cotra powinien wrócić do składu meczowego po drobnym urazie wykluczającym go ze spotkania z Ruchem. Sędzią spotkania będzie pan Bartosz Frankowski z Torunia. Do tej pory gwizdał Legii pięciokrotnie (2 zwycięstwa, remis i 2 porażki), a Zagłębiu 2 razy (zwycięstwo i remis).

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

w
wojak5036

Choć jestem kibicem Śląska to cieszę się że wygraliście z Legią...Byliście lepsi i zasłużenie ich pokonaliście...Nie lubię Was ale mam nadzieję że ta Wasza wygrana pozwoli Piastowi zdobyć Mistrza Polski...Legia jest NAJBARDZIEJ znienawidzonym klubem w Polsce za ich podejście do innych drużyn i za FOROWANIE ich przez PZPN i sędziów...Wiem że życzycie Śląskowi spadku / raczej się to nie stanie / ale wolę DERBY z Zagłębiem niż mecze z Termaliką lub Łęczną...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3