Zagłębie Lubin pożegnało trzech ważnych piłkarzy (transfery Zagłębia Lubin 2022)

Piotr Janas
Piotr Janas
Patryk Szysz, Dominik Hładun i Łukasz Poręba
Patryk Szysz, Dominik Hładun i Łukasz Poręba Zagłębie Lubin S.A.
Udostępnij:
Zagłębie Lubin pokonując Raków Częstochowa 1:0, zapewniło sobie utrzymanie w PKO Ekstraklasie bez oglądania się na rywali i bez względu na to, co wydarzy się w ostatniej kolejce. Po tym spotkaniu klub oficjalnie pożegnał Patryka Szysza, Dominika Hładuna i Łukasza Porębę. Całej trójce 30 czerwca kończą się kontrakty, których nie udało się przedłużyć.

Dominik Hładun

Najdłużej z tej trójki jest w klubie właśnie Dominik Hładun. Lubinianin z urodzenia, tam dorastał, chodził do szkoły i rozpoczął szkolenie w Akademii Piłkarskiej KGHM Zagłębie. Bardzo długo czekał na swoją szansę, bo po przebiciu się do pierwszej drużyny przez długie lata był wyłącznie zmiennikiem, a jeszcze częściej niełapiącym się nawet na ławkę rezerwowych trzecim bramkarzem.

Z Miedziowymi związany jest przez całą karierę, nie licząc półrocznego wypożyczenia do pierwszoligowej wówczas Chojniczanki Chojnice (runda jesienna sezonu 2015/16). Pierwszym bramkarzem na poziomie ekstraklasy został dopiero w lutym 2018 roku, mając niespełna 23 lata. Podstawowy golkiper Zagłębia — Martin Polaček — zimą zmienił klub, a mający go zastąpić Piotr Leciejewski w pierwszym meczu (z Legią Warszawa) dostał czerwoną kartkę i od tamtej pory to Hładun był pierwszym wyborem.

Łącznie 27-letni dziś Hładun rozegrał w miedziowych barwach 163 spotkania, 28 razy zachowując czyste konto. W obecnej kampanii, kiedy stało się jasne, że jest ona jego ostatnią w tym klubie, zaczął stopniowo ustępować miejsca 19-letniemu Kacprowi Bieszczadowi, który ma być jego naturalnym następcą. Bieszczad pochodzi z Krosna, ale już jako 14-latek trafił do akademii Zagłębia i ma status wychowanka tego klubu.

Przyszłość Hładuna nie jest do końca jasna. Skoro odchodzi, to znaczy, że jest z kimś dogadany, ale na tę chwilę trudno wyrokować, czy wyjedzie za granicę, czy zostanie w PKO Ekstraklasie.

Łukasz Poręba

Kolejny wychowanek z krwi i kości. Łukasz Poręba urodził się w Legnicy, ale przez całą karierę związany jest z KGHM Zagłębiem Lubin. Pierwszym, który na niego postawił, był trener Mariusz Lewandowski. Nie bał się wówczas publicznie przyznać, że to jeden z większych talentów, jaki widział na polskich boiskach. Wiedział co mówi, bo większość kariery grał na podobnej pozycji, choć Poręba zdaje się przejawiać nieco więcej inklinacji ofensywnych.

Zadebiutował we wrześniu 2018 roku, wchodząc z ławki podczas wygranych 4:0 derbów Dolnego Śląska ze Śląskiem Wrocław. Łącznie uzbierał 97 występów (liga + puchar Polski), strzelił 4 gole i zanotował 5 asyst. Już w styczniu miał osiągnąć porozumienie z francuskim RC Lens, choć jak informował "Przegląd Sportowy" w grze były także walcząca o utrzymanie w hiszpańskiej La Liga Granada oraz włoska Venezia FC, która obecnie jest już pogodzona ze spadkiem do Serie B. Lens chciało wykupić Porębę już w styczniu, ale zaoferowało Zagłębiu... 300 tys. euro. To jak potwarz dla Miedziowych, którym z tytułu samego ekwiwalentu za wyszkolenie po 30 czerwca przysługiwać będzie 400 tys. euro.

W Lens 22-letni pomocnik dołączy do reprezentanta Polski Przemysława Frankowskiego. O miejsce w składzie będzie rywalizował z doświadczonym Iworyjczykiem Seko Fofaną oraz sprowadzonym zimą reprezentantem Norwegii Patrickiem Bergiem. Ma wejść w buty 22-letniego Cheicka Doucouré, którym interesują się znacznie mocniejsze kluby. Reprezentant Mali wyceniany jest na 10 mln euro, a dla Lens do jeden z ostatnich momentów, by solidnie na nim zarobić.

Patryk Szysz
Jedyny z pożegnanej oficjalnie trójki, który nie ma statusu wychowanka, mimo że też trafił do Lubina w stosunkowo młodym wieku. Urodzony w Lublinie Patryk Szysz karierę rozpoczynał w Górniku Łęczna. Grał tam do końca 2018 roku, z przerwą na roczne wypożyczenie do trzecioligowego wówczas Motoru Lublin.

Formalnie piłkarzem Zagłębia został w sierpniu 2018 roku, ale został automatycznie wypożyczony na kolejne pół roku do Łęcznej. W 21 meczach sezonu 2018/19 rozegrał 21 meczów na poziomie II ligi, strzelił 11 bramek i miał 2 asysty. Po przeprowadzce do Lubina nie od razu zaczął grać. Dopiero od sezonu 2020/21 jest pierwszoplanową postacią, regularnie trafia do siatki rywali i notuje asysty. Na jego liczniku jest obecnie 106 występów, 25 goli i 9 otwierających podań.

Zagłębie bardzo chciało go zatrzymać, oferowało gwiazdorski jak na swoje możliwości kontrakt, lecz nie było w stanie dorównać ofertom z zagranicy. Wedle różnych źródeł (także tureckich), jego przedstawiciel dogadał warunki umowy z klubem İstanbul Başakşehir FK.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie