Zabytkowy tramwaj przewiózł zakochanych [ZDJĘCIA, FILM]

Marcin Hołubowicz
Udostępnij:
Wszyscy zakochani mogli się w piątek przejechać zabytkowym tramwajem Konstal 4N1. MPK podsumowało swoją akcję „Zakochaj się w MPK”. Walentynkowy tramwaj wyruszył o godz. 16 z pl. Teatralnego.

MPK po raz kolejny w tym roku prowadziło akcję "Zakochaj się w MPK". W tramwajach można było zobaczyć nalepki oznaczające miejsce "dla osoby jeszcze niezakochanej". Dzisiaj miał miejsce finał. Wrocławianie mieli dzisiaj okazję wybrać się w podróż wokół Rynku zabytkowym tramwajem Konstal 4N.

Już od godz. 14 można było przyjść na plac Teatralny i napisać swoje wyznanie miłosne na specjalnej karcie w formie serduszka. Te zostały przyczepione na tramwaju, tak aby każdy mógł je zobaczyć. Zarówno zakochani, jak i chętni na przejażdżkę tłumnie przybyli na przystanek. Tramwaj odjeżdżał wypełniony po brzegi. Podróż trwała ok. pół godziny trasą wzdłuż Podwala, Krupniczej, Kazimierza Wielkiego, obok gmachu Uniwersytetu Wrocławskiego, Hali Targowej, Galerii Dominikańskiej i z powrotem pod Operę.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

k
kukunamuniu
Niedługo to będziemy obchodzić 4 lipca Dzień Niepodległości. Już jakieś "helołiny" i inne święta dziękczynienia nam wmawiają. Zaraz narzucą.
G
Gość
nie trujesz, nie narzekasz i nie marudzisz - a czym jest ten komentarz powyżej? "a tak na marginesie" nie decyduj za mnie co mam komentować a czego nie ("Człowieku, odpuść sobie") - co mam pisać a czego nie pisać - to moja decyzja i pisz tylko w swoim imieniu bo ja sobie po prostu nie życzę żebyś mi dyktował co ja mam myśleć i co mam robić - idź sobie pobiegać w Noc Kupały a dzisiaj leć szybko po breloczek z serduszkiem bo to naprawdę super sprawa
h
havranek
Rzeczywiście masz problem. A tak na marginesie, Noc Kupały, czyli dzień letniego przesilenia od lat zbiega się ze Świętem Wrocławia i odbywa się wtedy mnóstwo imprez, tych oficjalnych i tych nieoficjalnych. Tylko, że jak w zeszłym roku odbył się "nielegalny" nocny półmaraton właśnie w noc letniego przesilenia to wielu marudziło, że miasto zakorkowane. To co świętować, czy nie świętować?Jak ktoś czegoś nie chce widzieć, to nie zobaczy. I Ty chyba należysz do tej grupy, której żałość oczy zalewa i widzą tylko to co im się nie podoba. A to co im się podoba wolą nie widzieć, bo przeczy ich czarnej wizji świata.
P.S. Dla mnie walentynki to kiczowate święto, dlatego go nie obchodzę. Ale jak ktoś ma ochotę to czemu nie, mnie to nie przeszkadza. Nie chodzę i nie truję wszystkim wokół tyłka jakie to święto jest "be".
G
Gość
........a Anglosasi będą teraz hucznie obchodzić słowiańską Noc Kupały/Wigilię św. Jana..... czy tylko my promujemy im ich święto? nie można mieć do nich pretensji że promują i szanują swoje święta a my swoich się wstydzimy i wymazujemy je z naszych tradycji...... Walentynki są bardziej biznesowe i opłacalne niż święto którego głównym punktem jest ognisko....... lepiej raz w roku nakupić jakiś tandetnych symboli i nabić kasę producentom tej 'sztuki' niż promować słowiańską kulturę i zwyczaje - potem mamy wspaniałe rozrywki typu: "Beka z wyzwania piwnego" itp. itd. - też wystarczy coś kupić i się upić - też proste i rozrywkowe........... szkoda gadać - ci co się urodzili 'dziesiąt' lat później mają łatwiej bo nie widzą tej różnicy jak nam się ostatnimi laty pięknie kultura krzewi.... kiedyś zabawa w laurki nie przekraczała progu przedszkola...........
m
ma status święta...
to dlaczego trzeba iść do pracy RODACY :D nie dajmy się zwariować tym kretynizmom zza oceanu...to takie nasze święto jak brak wiz do juesej :)
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie