Zabrali dzieciom boisko, by postawić kontenery. Miasto na tym zarobi (ZDJĘCIA)

Marcin Hołubowicz
Udostępnij:
Mieszkańcy kamienic przy skrzyżowaniu ul. Piotra Skargi i ul. Nowej we Wrocławiu przecierają oczy ze zdumienia. Na ich podwórku, w miejscu boiska do koszykówki, firma Skanska stawia właśnie kontenery dla swoich pracowników. Wszystko za zgodą miasta, które na dzierżawie terenu zamierza zarobić. A mieszkańcom urzędnicy radzą: nie chcecie takiego sąsiedztwa, to sami wydzierżawcie od nas podwórko i zapłaćcie. A co z dziećmi, które straciły boisko? - Jeżeli tylko zechcą, mogą się wybrać na jakiekolwiek inne - radzi urzędniczka.

- Stawiają nam kontenery tuż pod nosem - oburza się Jerzy Krasuski, jeden z mieszkańców - Nikt nas o tym nie poinformował. Podwórko jest małe, z trudem tutaj parkujemy, a teraz zniknęły nam kolejne miejsca postojowe. No i boisko do koszykówki - dodaje.

Jak twierdzą mieszkańcy, dopiero w zeszłym tygodniu za wycieraczkami samochodów znaleźli informację o tym, że muszą przestawić pojazdy, aby zrobić miejsce kontenerom Skanski.

Kontenery na podwórku pomiędzy ul. Piotra Skargi i Nową ustawiane są od poniedziałku. Docelowo ma ich być 32. Jak mówią pracownicy firmy Skanska, będą one stały w tym miejscu do końca budowy biurowca powstającego przy placu Dominikańskim, czyli... jeszcze przez dwa lata.

Kto wydał zgodę na zastawienie podwórka? - Kontenery zostały ustawione na terenie należącym do gminy Wrocław, na podstawie umowy najmu podpisanej z Zarządem Zasobu Komunalnego Gminy Wrocław – mówi Szymon Gnacek, menedżer projektu w Skanska - Zostaną one ogrodzone i będą częścią zaplecza budowy kompleksu biurowego Dominikański. Kontenery będą ustawione w tym miejscu na czas trwania budowy, czyli około 20 miesięcy – dodaje. Mają być zapleczem socjalnym w przerwach między pracą robotników - w godz. 6-22. Robotnicy będą mogli się w nich ogrzać czy coś zjeść. Nie będą tu nocowali.
Jak twierdzi Szymon Gnacek, w okolicy nie było żadnego innego terenu, który firma Skanska mogłaby wynająć na potrzeby zaplecza socjalnego.

Dlaczego Zarząd Zasobu Komunalnego wydał na to zgodę? - Budynki należą do wspólnoty mieszkaniowej, jednak samo podwórko jest własnością gminy – mówi Urszula Hamkało z Zarządu Zasobów Komunalnych – W tym przypadku mamy do czynienia ze standardową umową dzierżawy dla podmiotu, który realizuje pobliską budowę inwestycji – dodaje.

Jak twierdzi Urszula Hamkało, każdy kto złoży wniosek i odpowiednio uzasadni potrzebę wydzierżawienia danego terenu należącego do gminy, ma szansę na uzyskanie takiej zgody. A odebranie dzieciom boiska? Dla miasta to żaden problem.
– Mieszkańcy, jeżeli tylko zechcą, mogą się wybrać na jakiekolwiek inne boisko – mówi Hamkało.

URZĘDNICY DO MIESZKAŃCÓW - WYDZIERŻAWICIE PODWÓRKO, PROBLEM ZNIKNIE - CZYTAJ NA KOLEJNEJ STRONIE
Czy miasto zamierza z pieniędzy, jakie wpłaci Skanska zrekompensować dzieciom i młodzieży zamknięcie boiska do koszykówki i za te pieniądze np. wynająć dla nich salę sportową czy boisko w innym miejscu? Nic z tych rzeczy. Sugeruje za to, by mieszkańcy miastu zapłacili, to takich problemów mieć nie będą. - Od dłuższego czasu promujemy ideę dzierżawienia podwórek wśród wspólnot mieszkaniowych. Wtedy mieszkańcy współdecydują o tym, co dzieje się na terenie przylegającym do ich miejsca zamieszkania - twierdzi Urszula Hamkało.

- Przeprowadziliśmy w tym miejscu wizję lokalną i kontaktowaliśmy się z naszym Biurem Obsługi Klienta, które zajmuje się za tym podwórkiem. Z naszych obserwacji jasno wynikało, że mieszkańcy traktują ten teren jako miejsce do parkowania swoich samochodów - twierdzi Hamkało. - Miasto wydzierżawiło teren firmie Skanska, ponieważ znajdowało się ono najbliżej placu budowy - dodaje Urszula Hamkało z Zarządu Zasobu Komunalnego.

Przypomnijmy, że przy placu Dominikańskim budowany jest największy biurowiec firmy Skanska Property Poland we Wrocławiu. Działka między ul. Wierzbową i Skargi przez wiele lat stała opuszczona. W budynku planowane są dwie kondygnacje podziemne i do 7 nadziemnych. Całkowita powierzchnia do wynajmu wynosić będzie około 35 tysięcy metrów kwadratowych. Budowa potrwa ok. 18 miesięcy i zakończy się w 2015 r. Skanska remontuje również zabytkowy pałac Oppersdorfów przy ul. Wierzbowej (dawny Dom Drukarza).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 93

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Barak z Wroclawia
Myślałam że taka firma porządna w porządnych barakach siedzi, a nie w barakach takich jak na śmieci. Korporacji już zaczynają oszczędzać na pracownikach, ja bym do takich baraków nawet psa nie wpuściła
j
jawit
Bezczelność Zarządu Zasobów Komunalnych. Za nic mają mieszkańców i traktują jako zło konieczne i bez mała jak śmieci. Jeszcze dojdzie do tego ze za chodzenie po ulicach trzeba będzie płacić bo to grunt miejski, gminny. Nic tylko KASA KASA KASA... Widać do czego już doprowadził "król Rafał I " i jego dworzanie (urzędnicy)...
...mają
...iść do duszpasterzy, starszych mężczyzn silnych w wierze, biskupów... a nie na boisko...WSZYSTKO GRA !
Życzenia Wesołych Świąt Bożego Narodzenia przesyła dziewczynka Tereska, 11 y.o.
w
wieszcz
Nie "Prezydencie do ROBOTY !", tylko wrocławianie do roboty, jak przyjdzie dzień wyborów. Ta urzędniczka niczym nie różni się od swego pryncypała. Tylko zmiana na tym stanowisku może spowodować wietrzenie magistrackich pokoi.
w
wieszcz
We Wrocławiu nie tabakiera dla nosa lecz nos dla tabakiery jest. Najgorsze jednak jest to, że wrocławianie ponarzekają, ponarzekają i znów wypiorą naczelnego pryncypała wszystkich magistrackich urzędników na kolejną kadencję. Bo car jest dobry tylko bojarzy źli.
R
ROTFL
ROTFL.
Amen.
m
mieszkaniec
Oczywiście, że chodzi o udział w zyskach ... jeżeli robi się coś kosztem interesów mieszkańców wypadałoby jakoś im to zrekompensować np. wyremontować podwórko na którym soją kontenery
T
Teresa
To zwalnianie trzeba zacząć od niego. To on koleś Zdrojewskiego prowadzi jego politykę, urzędnicy to jego niewolnicy, wykonują jego polecenia. Polityka dyktatorska, nie liczenie się z człowiekiem, jego własnością jego urząd pracuje na poziomie żłobka. Złodziejski tyfus. Na miano prezydenta trzeba sobie zasłużyć dialogiem z ludżmi, a on nawet tej wiedzy nie posiada. Myśli że bez końca można rabować, niestety tu się pomylił.
m
macho
ladna ta larwa czy nie? bo jak nie, to juz jest totalne dno...
s
szacuneczek
Możesz być spokojny, nie zapomne. z pamięcią u mnie wszystko dobrze.
Oby tylko pozostali mieszkańcy nie zapomnieli pojść do urn wyborych a nie tylko pisach w kompach.
W
Wrocławianka
Pani "HAMKA-ŁO" - nazwisko pasuje jak ulał do Pani ... Wrocław faktycznie "łączy" ....szkoda energii na komentarz
?
Bardzo chętnie przejdę dalej "kilka kroków" do samochodu, tylko chodzi o to, że nawet te kilka kroków dalej nie ma gdzie zaparkować
w
wieszcz
Nie zapomnijcie tych nazwisk idąc na wybory:

Rafał Dutkiewicz - prezydent miasta od 2002 r.
Maciej Bluj - wiceprezydent
Adam Grehl - wiceprezydent (rezygnując z mandatu radnego wepchnął do RM młodego Aniszczyka)
Anna Szarycz - wiceprezydent
Wojciech Adamski - wiceprezydent
Włodzimierz Patalas - sekretarz miasta
Marcin Urban - skarbnik miasta

Klub Radnych Rafała Dutkiewicza
Jarosław Krauze - Przewodniczący klubu
Bohdan Aniszczyk
Modest Aniszczyk
Wojciech Błoński
Jan Chmielewski
Szymon Hotała
Krzysztof Kilarski
Piotr Kuczyński
Henryk Macała
Renata Mauer-Różańska
Jerzy Michalak
Urszula Mrozowska
Andrzej Nabzdyk
Katarzyna Obara-Kowalska
Jacek Ossowski
Urszula Wanat
Małgorzata Zawada
Maria Zawartko
Maciej Zegan
Wanda Ziembicka-Has
w
wieszcz
Dzieci potrzebne są Dutkiewiczowi... żeby mógł sobie zdjęcia z nimi zrobić.
w
wieszcz
Nie zapomnij wykrzyczeć swojego "DOSYĆ DOSYĆ DOSYĆ" w przyszłym roku przy urnie wyborczej.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie