Zabierał mieszkania starszym ludziom, poszukiwano go listem gończym. Wpadł w ręce policji!

Marcin Rybak
fot. Piotr Krzyżanowski
Podejrzany o zabieranie mieszkań schorowanym, starszym i niezaradnym życiowo wpadł w ręce policji. Od października ubiegłego roku poszukiwano go listem gończym.

W ręce policji wpadł poszukiwany listem gończym Tomasz N., podejrzany o o zabieranie mieszkań ludziom starszym, schorowanym i życiowo niezaradnym.

List gończy rozesłano w tej sprawie październiku ubiegłego roku. Tomasz N. - jak twierdzą śledczy - jest jedną z ważniejszych postaci w aferze z zabieraniem mieszkań starszym ludziom. W tej sprawie zarzuty postawiono kilku innym osobom.

Tomasz N. ma już do odsiedzenia czteroletni wyrok za takie właśnie oszustwo. Dom straciła staruszka z al. Paderewskiego. Zaprowadził ją do notariusza, podpisał umowę sprzedaży mieszkania, a na jej nazwisko założył konto w banku. Zostało wyczyszczone z gotówki.

CZYTAJ TEŻ: Tak działały gangi mieszkaniowe

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Agatka
Niem wiem czy dobrze trafiłam ale może polecicie jakiegoś dobrego notariusza z Jeleniej? Czy tego www.notariuszejeleniagora.pl ktoś już sprawdzał?????
x
xxx
A taka odwaga anonimowa !!! Proszę o podanie swojego nazwiska
p
ppp
ciekaw jestem, czy znajdą staruszki jeszcze żyjące które podpisały akt notarialny u Pani Notariusz "S", a które jeszcze żyją. pewnie się o tym dowiedzą rodziny kiedy te staruszki już umrą a rodziny zostaną z niczym.
p
ppp
Pani Notariusz ma się dobrze. a staruszka już dawno nie żyje jakby ktoś się jeszcze raz o nią pytał. mieszkanie po niej już sprzedane. Pan N (z zawodu prawnik) i Pani notariusz mogliby się wypowiedzieć na temat tej sprzedaży.
a
abrakadabra
Przecież nie staruszka jest tu oskarżona, po co więc jej adwokat?
G
Greg
Adwokat z urzędu na sprawy chodzi z przymusu niczym za karę a i często "olewa"chodzenie na rozprawy.Nieoficjalnie należy wręczać "dowody wdzięczności"w kopercie.To tak jak z lekarzami.
s
sw
bo staruszka juz nie ma nic na koncie i nie bedzie jej stac na adwokata i musi
sie z tym zgodzic czy chce czy nie ... chyba ze z Urzedu ale watpie... zobaczymy.
A
Anka
j.w.
Dodaj ogłoszenie