Z namiotu albo z torów, w tłumie i w błocie. Tak wygląda niedziela na Świebodzkim we Wrocławiu [ZDJĘCIA]

red
Targowisko na wrocławskim dworcu Świebodzkim i w jego okolicy 6.02.2022
Targowisko na wrocławskim dworcu Świebodzkim i w jego okolicy 6.02.2022 Magdalena Pasiewicz/Polska Press
Udostępnij:
Wrocław Europejską Stolicą kultury. Wrocław miastem spotkań. Wrocław miastem przyszłości. Wrocław najdynamiczniej rozwijającą się metropolią w Polsce. Co jakiś czas władze miasta chwalą się kolejnymi zwycięstwami w rankingach, nagrodami w plebiscytach i tytułami, które świadczą o urodzie, potencjale, otwartości, rozwoju i nowoczesności naszego miasta. Tymczasem, jest we Wrocławiu jedno miejsce, w którym czas się zatrzymał, które nijak ma się do "przyszłości" i "nowoczesności". W dodatku znajduje się ono w samym centrum miasta. W XXI wieku. Zobaczcie, jak wygląda jedno z najpopularniejszych i licznie odwiedzanych targowisk we Wrocławiu na terenie niedziałającego dworca Świebodzkiego i w jego okolicy. Byliśmy tam w niedzielę (6 lutego).

Od lat na Świebodzki przyjeżdżają tłumy ludzi z Wrocławia, Dolnego Śląska i dalszych województw. Niedzielne handlowanie rozpoczyna się od wczesnego ranka w każdą niedzielę i trwa do ostatniego klienta.

Część stoisk znajduje się pod namiotami - tam towar wyłożony jest na stołach, stołkach i wieszakach, ale wielu sprzedających rozkłada się na gołej ziemi. Kupić tam można dosłownie wszystko, od produktów rolnych, spożywczych, przez ubrania, kosmetyki, elektronikę, zabawki, chemię gospodarczą, po firany, meble i części samochodowe. Są przedmioty nowe, są też z drugiej (albo nawet trzeciej) ręki - lekko sfatygowane, do naprawy lub odświeżenia, które może komuś się jeszcze przydadzą (choć pochodzenie ich jest nieznane). Na Świebodzkim można również kupić "markowe" rzeczy - podróbek wypatrują policjanci, a naloty kończą się mandatami, rekwirowaniem towaru, a nawet zatrzymaniami sprzedawców.

Liczba klientów, którzy w niedziele robią zakupy na Świebodzkim, świadczy o tym, że takie miejsce jest we Wrocławiu potrzebne. Ale czy handel powinien odbywać się w takich warunkach?

Zobaczcie, jak wygląda targowanie na Świebodzkim. Byliśmy tam w niedzielę (6 lutego):

Targowisko na wrocławskim dworcu Świebodzkim i w jego okolicy 6.02.2022

Z namiotu albo z torów, w tłumie i w błocie. Tak wygląda nie...

Robicie zakupy na Świebodzkim? Co sądzicie o tym miejscu? Czekamy na Wasze komentarze!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ten rok szkolny był trudny, ale lepszy od ubiegłego

Wideo

Komentarze 36

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Witam, rzadko chodzę na Świebodzki, można zobaczyć różne kultury narodowościowe, ludzi ze wschodu i dalekiego wschodu. Nie ma przymusu ani obowiązku aby chodzić na Świebodzki.

Pozdrawiam, Rafał z Wrocławia
G
Gość
Mnie niezmiennie jedno zastanawia. Piszą o ściganiu za tzw repliki i mają prawo, ale bywałem nie jeden raz na tym targu i kas fiskalnych nie zauważyłem.

To tu inspektorzy z KAS i US mieli by wyniki :), bo nie wierzę że sprzedawcy z pełnymi stołami towaru są poniżej minimów dla kas fiskalnych i VAT
P
Partycja Partycja
Kot sutryka mówi że tak wygląda europejskie miasto i tak ma być
T
Tom aus Breslau
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

7 lutego, 12:31, Tom aus Breslau:

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

7 lutego, 12:48, Gość:

Nie zakumkałeś ... nikomu ten dworzec nie jest potrzebny .. 20 lat ... nie ma już zakładów które z tej linii kolejowej korzystały ... a tylko dla publicznego transportu jest bezużyteczny - nieopłacalne.

Zaraz TAT skończą, pętla przesiadkowa powstanie .... i z ND pojedziesz komunikacją miejską dalej w miasto i szybciej.

A ty zakumkaj, że większość tu opisujących nie ma nawet pojęcia, od czego powstała nazwa tego dworca, skoro piszą niektorzy "Świebocki" - od Świebodzic - a kumkasz dlaczego? - bo Świebodzice to 10ta stacja na linii. Z racja tego, że moja mam pochodzi ze Świebodzic to dla mnie ten dworzec zawsze będzie kultowy. I mam gdzieś, czy "obsługiwał on jakieś zakłady", bo dla mnie liczył się tylko jego ruch pasażerski

G
Gość
Nie zna życia ten kto przy minus 10 nie mierzył na kartonie przy wietrze jeans'ów na Świebodzkim:-)
G
Gość
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

7 lutego, 12:31, Tom aus Breslau:

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

7 lutego, 12:48, Gość:

Nie zakumkałeś ... nikomu ten dworzec nie jest potrzebny .. 20 lat ... nie ma już zakładów które z tej linii kolejowej korzystały ... a tylko dla publicznego transportu jest bezużyteczny - nieopłacalne.

Zaraz TAT skończą, pętla przesiadkowa powstanie .... i z ND pojedziesz komunikacją miejską dalej w miasto i szybciej.

7 lutego, 12:55, Gość:

No tak ... tam przede wszystkim pełnił rolę dworca towarowego .. z tego względu torowiska i zwrotnice tam co miara ... dla paru osobówek w latach 80 to nie było to utrzymywane.

A teraz transport przejęły TIR-y .. od dziesiątek lat to one królują w Unii i nie widać tego kresu.

7 lutego, 13:09, Gość:

Eee Centrozłomu tam raz na miesiąc spalinówka zabiera złom .. 1 - 3 wagony :)

PKP ma jakiś swój magazyn ... starych rupci ... z masa złomu kolejowego ... parkuje tam na chodzie aż jedna drezyna.

Wszystkie te rampy przeładunkowe, magazyny itd... to od 30-40 lat bez użytki. Ba od strony tęczowej już abonamencie PKP nie istnieją. Sama Gazowania ... nie korzysta już z usług kolei .... pewnie od 40-50 lat.

Dalej .. Fadroma, Hutmen, FAT ... nie istnieją .... na 100% nie korzystają z usług PKP ... bo już nawet bocznice kolejowe dawno zostały rozebrane.

Na ich terenie powstają teraz osiedla.

G
Gość
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

7 lutego, 12:31, Tom aus Breslau:

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

7 lutego, 12:48, Gość:

Nie zakumkałeś ... nikomu ten dworzec nie jest potrzebny .. 20 lat ... nie ma już zakładów które z tej linii kolejowej korzystały ... a tylko dla publicznego transportu jest bezużyteczny - nieopłacalne.

Zaraz TAT skończą, pętla przesiadkowa powstanie .... i z ND pojedziesz komunikacją miejską dalej w miasto i szybciej.

7 lutego, 12:55, Gość:

No tak ... tam przede wszystkim pełnił rolę dworca towarowego .. z tego względu torowiska i zwrotnice tam co miara ... dla paru osobówek w latach 80 to nie było to utrzymywane.

A teraz transport przejęły TIR-y .. od dziesiątek lat to one królują w Unii i nie widać tego kresu.

Eee Centrozłomu tam raz na miesiąc spalinówka zabiera złom .. 1 - 3 wagony :)

PKP ma jakiś swój magazyn ... starych rupci ... z masa złomu kolejowego ... parkuje tam na chodzie aż jedna drezyna.

Wszystkie te rampy przeładunkowe, magazyny itd... to od 30-40 lat bez użytki. Ba od strony tęczowej już abonamencie PKP nie istnieją. Sama Gazowania ... nie korzysta już z usług kolei .... pewnie od 40-50 lat.

G
Gość
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

7 lutego, 12:31, Tom aus Breslau:

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

7 lutego, 12:48, Gość:

Nie zakumkałeś ... nikomu ten dworzec nie jest potrzebny .. 20 lat ... nie ma już zakładów które z tej linii kolejowej korzystały ... a tylko dla publicznego transportu jest bezużyteczny - nieopłacalne.

Zaraz TAT skończą, pętla przesiadkowa powstanie .... i z ND pojedziesz komunikacją miejską dalej w miasto i szybciej.

No tak ... tam przede wszystkim pełnił rolę dworca towarowego .. z tego względu torowiska i zwrotnice tam co miara ... dla paru osobówek w latach 80 to nie było to utrzymywane.

A teraz transport przejęły TIR-y .. od dziesiątek lat to one królują w Unii i nie widać tego kresu.

G
Gość
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

7 lutego, 12:31, Tom aus Breslau:

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

Nie zakumkałeś ... nikomu ten dworzec nie jest potrzebny .. 20 lat ... nie ma już zakładów które z tej linii kolejowej korzystały ... a tylko dla publicznego transportu jest bezużyteczny - nieopłacalne.

Zaraz TAT skończą, pętla przesiadkowa powstanie .... i z ND pojedziesz komunikacją miejską dalej w miasto i szybciej.

T
Tom aus Breslau
7 lutego, 12:08, Gość:

Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.

i całe szczęście, że ślepy. Przelotowe dworce w centrum miasta?? - brakowałoby tylko jeszcze ponownego wyburzenia Grunwaldzkiego i budowa lotniska sportowego na nim...To nie pustynia w Teksasie, że można budować co się chce i jak chce

g
gość
Jak na całym świecie także w Polsce bazary , bazarki są bardzo potrzebne.Francja czy Niemcy mają ładniejsze bazary , bardziej ucywilizowane.Potrzeba więcej mniejszych "ryneczków" z warzywami , kwiatami , mięsem i innym dobrem najlepiej od lokalnych dostawców.Taki funkcjonuje koło Ponika ,czy na ul.Kamieńskiego .Więcej pchlich targów, wyprzedaży garażowych.
G
Gość
Jak dworzec tam nie wróci .... to deweloperka to zabuduje.

Obecnie brak jakikolwiek decyzji .. i takj już 20 lat .... to trwa.

Te tory i cała infrastruktura i tak już do zaorania i od zera do wybudowania ... a to niestety ślepy dworzec .... z Nowego Dworu, Muchoboru ludzie zaraz szybciej tramwajem tafią na ten plac.

Wiec skala wydatków niewspółmierna z użytecznością.
G
Gość
7 lutego, 8:59, Tom aus Breslau:

Redakcjo, co się czepiasz? - przy obecnej drożyźnie "spowodowanej agresywnymi działaniami UE wobec nas" - to będzie jedyne miejsce, na którym wrocławian będzie stać robić zakupy

Eee w Pepco ... kupisz to samo za tą samą kasę ... ba i masz szanse to oddać jak się rozleci po praniu .. lub okaże się że to koło bawełny "leżało".

No ale fakt faktem podrób markowych rzeczy to w Pepco nie kupisz.

G
Gość
6 lutego, 19:40, Gość:

A więc tak. Najpierw trzeba zacząć, że 80% zdjęć pokazuje "dziki" handel poza rejonem zarządzania firmy, która wynajmuje powierzchnie na Dworcu. W zasadzie to już rejony zarządzane przez PKP. Policja tam zagląda, jak trzeba zgarnąć handlarzy podróbkami, ale nikt im nie wlepi mandatu za sprzedaż bez zezwolenia zarządcy bo jest to problem kwestii prawnej. Po drugie. Na samym dworcu lepiej nie będzie bo choć jest on nieczynny to nie jest wycofany ze swoich funkcji i nie można tam zerwać torów i położyć kostki. Z resztą taka modernizacja to koszt, który płacić będą najemcy, którzy wrzucą to w ceny towarów. I tu znów podział na części bo taniej będzie tam dalej... Poza tym targowisk tego typu we Wrocławiu jest więcej ale to jest największe. I o ile samo targowisko w tej lub innej formie mi osobiście nie przeszkadza, to już problemy komunikacyjne w tych rejonach już tak. Bo ludzie chcą kupować, nawet ci bogaci, ale najchętniej wjechaliby na plac i nie wysiadali z auta podczas kupowania. Oczywiście nie da się, ale da się złamać przepisy "bo ja tylko na chwilkę", utrudniając innym przejazd, piesi z trybem "God Mode", którzy uważają, że w czasie tragów nagle przepisy się zmieniają i mają pierwszeństwo przed autami niezależnie gdzie ładują się na ulicę i robią to stadami, po problemy zwykłych mieszkańców, którzy w dobie braku miejsc, muszą coś załatwić i przez jaśnie państwa, którzy muszą zaparkować za darmo i jak najbliżej wejścia, często na parkingach osiedlowych, muszą parkować po powrocie nawet kilometr od domu bo ich miejsce już zajęte i nikt się tym nie zajmie. Trudno się potem dziwić, ze wszędzie szlabany, a i tak potrafią tacy zaparkować centralnie na wjeździe i mieć pretensje, o to, że ma się do nich pretensje. Sam przez kobietę, która doprowadziła mnie w niedzielę do spóźnienia na spotkanie, bo zastawiła mi wjazd i wróciła zanim policja przyjechała, nazwany zostałem "społecznikiem" który się czepia, bo ona nie miała gdzie zaparkować. Odpowiedzialna matka z dzieckiem w aucie wartym co najmniej dwa razy tyle co moje... A Policja wobec braku sprawczyni zaleca udać się z materiałem na komisariat bo jak nie ma jej na miejscu to nic zrobić nie mogą bez zgłoszenia...

Szlabany tam są nie dlatego że klienci ze Świebockiego są na parę godzin w niedzielę !!!

To pracownicy w dni robocze zalegają gdzie się da .... lub też obecna moda 1 mieszkanie i 2 auta .. ba w tym może 50% jest ruszana z miejsca ... teraz auto w cenie OC można kupić.

G
Gość
7 lutego, 10:06, Gość:

I co rządowa gazeto? Nie podoba się handel w niedzielę? Wrocław nie daje się pisiarnii.

Tam właściciele handlują ... i mogą to robić w każdym sklepie. Produkty tam to dziadowskiej jakości są .... jedno pranie i do śmieci . .z gwarancja do bramy :).

Jak ktoś lubi w niedzielę tarzać się w błocie ... to droga wolna.

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie