Z archiwum: Epidemia ospy we Wrocławiu (ZDJĘCIA)

    Z archiwum: Epidemia ospy we Wrocławiu (ZDJĘCIA)

    TARG

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Izolatorium na Psim Polu
    1/11
    przejdź do galerii

    Izolatorium na Psim Polu ©Mieczysław Dołęga / Archiwum Gazety Wrocławskiej

    Był rok 1963, kiedy Wrocław nawiedziła epidemia ospy prawdziwej, czyli tzw. czarnej ospy. W mieście zachorowało wówczas 99 osób, 7 z nich zmarło.
    Wrocław został na 47 dni odcięty od świata. Dwa tysiące osób podejrzanych o kontakt z wirusem trafiło do szpitala i izolatoriów w Szczodrem w gminie Długołęka.

    Kliknij i zobacz galerię zdjęć z archiwum Gazety Wrocławskiej


    Podobny ośrodek powstał w Praczach Odrzańskich. Przewożono tu karetkami osoby z całego Wrocławia. Ludzie przybywający z miasta przynosili coraz bardziej przerażające wiadomości. Po izolatorium krążyły informacje o ludziach umierających na ulicach, stosach trupów na chodnikach, paleniu zwłok zmarłych na ospę.

    Unikano słowa zaraza. Mówiło się "czarna pani". Ludzie w izolatoriach cierpieli różne niedostatki: żądali papierosów, lepszego jedzenia i alkoholu. Alarm w mieście odwołano 19 września. W sumie zachorowało 99 osób, zmarło siedem.

    Czytaj treści premium w Gazecie Wrocławskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (9)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Nie no epidemia po fachu

    Gatts (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    99 osób zachorowało i tylko 7zmarło.U Nas już zaczynają nadwyrężać słowo "epidemia".
    Dla Mnie epidemia jak w słownikach i książkach opisywana jest tylko wtedy gdy ludzi choruje przynajmniej połowa...rozwiń całość

    99 osób zachorowało i tylko 7zmarło.U Nas już zaczynają nadwyrężać słowo "epidemia".
    Dla Mnie epidemia jak w słownikach i książkach opisywana jest tylko wtedy gdy ludzi choruje przynajmniej połowa populacji danego miasta i przynajmniej 10% umiera ale każdy sobie tłumaczy na swój sposób "Epidemię".zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ospa

    ona (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 45 / 36

    Moja 4 letnia wówczas siostra przebywała 4 tygodnie w izolatorium w Szczodrem. Miała jakiś problem ze stawami, a lekarz zdiagnozował ospę. Moja mama odchodziła od zmysłów: dziecko siedziało w...rozwiń całość

    Moja 4 letnia wówczas siostra przebywała 4 tygodnie w izolatorium w Szczodrem. Miała jakiś problem ze stawami, a lekarz zdiagnozował ospę. Moja mama odchodziła od zmysłów: dziecko siedziało w ogrodzonym drutem izolatorium, nikt jej nie informował co się z nią dzieje i czy w ogóle żyje, a w mieście była panika.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Ot ciekawostka

    ja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 57 / 46

    1963-Na drugi dzien po zaszczepieniu, reka spuchla i to miejsce zaczelo ropiec. Mama spanikowala, poszlismy do lekarza i on stwierdzil ze to oznacza ze jestem juz na to uodporniny. 10 lat temu...rozwiń całość

    1963-Na drugi dzien po zaszczepieniu, reka spuchla i to miejsce zaczelo ropiec. Mama spanikowala, poszlismy do lekarza i on stwierdzil ze to oznacza ze jestem juz na to uodporniny. 10 lat temu (2003) lekarz powiedzial mi ze jestem najprawdopodobnie tez uodporniny na HIV/AIDS. Czy mu wierzyc?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ospa we wrocławiu

    dżongo (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 110 / 106

    jestem pod wrażeniem takiej epidemi, chcialabym dowiedzieć się wiecej na jej temat.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    __

    muff (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 271 / 233

    Świetnie, że zamieszczacie takie zdjęcia, historia jest bardzo ważna!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ospa

    Aneta (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 281 / 239

    Pamiętam tamten okres. Ja akurat musiałam jechać pociągiem z Legnicy i we Wrocławiu miałam przesiadkę. Był PRL ale bardzo skutecznie potrafiono walczyć aby taka choroba nie rozprzestrzeniła się. Na...rozwiń całość

    Pamiętam tamten okres. Ja akurat musiałam jechać pociągiem z Legnicy i we Wrocławiu miałam przesiadkę. Był PRL ale bardzo skutecznie potrafiono walczyć aby taka choroba nie rozprzestrzeniła się. Na dworu nie sprzedano biletu jeśli nie pokazało się świadectwa szczepienia przeciw ospie a zaszczepić się można było także na tym dworcu - ja to zrobiłam. zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szczepienia

    Dorota (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 28 / 21

    W czerwcu 1963 roku właśnie się urodziłam, tuż przed epidemią Mama zawiozła mnie na wieś, a Ojciec został i potem nie mógł wyjechać z Wrocławia. A szczepieni byliśmy wtedy wszyscy i jeszcze wiele...rozwiń całość

    W czerwcu 1963 roku właśnie się urodziłam, tuż przed epidemią Mama zawiozła mnie na wieś, a Ojciec został i potem nie mógł wyjechać z Wrocławia. A szczepieni byliśmy wtedy wszyscy i jeszcze wiele lat póżniej - zostawała charakterystyczna blizna na ramieniu. Nie pamiętam, kiedy przestano szczepić przeciw czarnej ospie. Moich dzieci już nie szczepiono.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szczepienia

    Biolog32 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Szczepienia na ospę prawdziwą w Polsce zostały zniesione w 1980 roku.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecane

    Wideo