Wziął samochód w leasing i nie płacił. Auto oddał znajomemu

Kinga Mierzwiak
Kinga Mierzwiak
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne Kinga Czernichowska, Polska Press
Do pięciu lat więzienia grozi mężczyźnie, który najpierw wziął w leasing toyotę wartą 65 tysięcy złotych, a potem przekazał samochód innej osobie. Oczywiście, firmie leasingowej nie zapłacił.

Na policję zgłosiła się firma leasingowa, która nie mogła wyegzekwować zapłaty od oszusta. Ponadto mężczyzna nie chciał wskazać osoby, która obecnie użytkuje pojazd.

Policja jednak szybko wpadła na jego trop - wtedy, gdy bezprawny kierowca jechał nocą ulicą Kazimierza Wielkiego. Mężczyzna został zatrzymany, a odzyskany pojazd zabezpieczono.

Samochód wrócił już do zasobów firmy leasingowej.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Adam

Firmy zarabiaja krocie poznał się na nich doją jak dojne krowy.

P
Polak

Polscy biznesmeni. Nic dodać nic ująć

Dodaj ogłoszenie