Wyższe OC za punkty karne? "Ponad 3,5 miliona kierowców pozostanie poza systemem"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Wykroczeń drogowych dokonują ludzie, którzy wcale nie muszą posiadać samochodu - mówi ekspert.
- Wykroczeń drogowych dokonują ludzie, którzy wcale nie muszą posiadać samochodu - mówi ekspert. Grzegorz Olkowski/ Polska Press
Udostępnij:
Ponad 3,5 miliona kierowców nie zapłaci drożej za OC po otrzymaniu punktów karnych – wynika z szacunków Porówneo. Dlaczego? Ponieważ poza systemem mogą znaleźć się kierowcy, którzy nie kupują tego obowiązkowego ubezpieczenia, gdyż nie mają własnego samochodu i poruszają się po drogach autami innych.

Przygotowywana zmiana przepisów o ruchu drogowym ma umożliwić ubezpieczycielom wgląd w informacje o punktach karnych danego kierowcy, co z kolei miałoby się przełożyć na indywidualną cenę OC. Jednak jak zauważają eksperci- nowela otwiera drogę do zwyżki OC dla kierowcy, który popełnił wykroczenie, ale nie właściciela pojazdu, którym kierował sprawca wykroczenia.

- Tymczasem wykroczeń drogowych dokonują ludzie, którzy wcale nie muszą posiadać samochodu - mówi Wojciech Rabiej, prezes porównywarki Porówneo. – I część kierowców znajdzie się poza planowanym systemem powiązania punktów karnych z cenami polis komunikacyjnych. To osoby, które mają prawo jazdy, ale nie własny pojazd i po prostu nie kupują OC – dodaje.

Jeśli chcemy kupić nowe ogumienie samochodowe, powinniśmy skupić się nie tylko na specyfikacji pojazdu. Pytanie jakie powinniśmy więc sobie postawić to: jakie opony są najlepsze dla mnie i mojego auta? Zastanówmy się, ile kilometrów pokonujemy w ciągu roku, po jakich trasach się poruszamy. Czy jest to jazda miejska, autostradowa, a może w jakichś cięższych warunkach? Po trzecie, zwróćmy uwagę na to, w jakim stylu się przemieszczamy – dynamicznie czy spokojnie. Te wszystkie cechy będą miały wpływ na wybór opon.Kupowanie ogumienia samochodowego jest łatwe, jeśli przestrzega się kilku ważnych zasad.

Kupujesz opony na zimę? To musisz wiedzieć. "Etykiety zawier...

Obecnie, w Polsce ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego (OC) mają obowiązek posiadać tylko właściciele pojazdów. Samo posiadanie prawa jazdy nie daje możliwości zakupu polisy OC. Gdy kierowca bez własnego auta – będzie prowadził samochód należący np. do znajomego, rodziców czy auto służbowe i otrzyma punkty karne za popełnione wykroczenie drogowe - ubezpieczyciele nie podwyższą mu ceny z polisę OC, gdyż po prostu nie będzie jej kupował.

Jak wskazują eksperci Porówneo, autorzy projektu nowelizacji przepisów powołują się na rozwiązania brytyjskie czy amerykańskie, które włączają do taryfy ubezpieczeń komunikacyjnych informacje o wykroczeniach popełnianych przez kierowcę. - Tymczasem w Wielkiej Brytanii jest to spójny system, w którym OC może być kupowane zarówno przez kierowców jak i właścicieli pojazdów, a kierowcy nie posiadający własnego samochodu, lecz kierujący pojazdami innych – również mają obowiązek posiadania odpowiedniej polisy np. DOC (ang. drive other car) lub krótkoterminowej (ang. short-term car insurance)- wyjaśniają.

Za brak ubezpieczenia umożliwiającego kierowanie pojazdem innej osoby, nawet jeżeli właściciel auta ma wymaganą polisę OC, grozi mandat w wysokości 300 funtów, do 8 punktów karnych, a nawet zakaz prowadzenia pojazdów. Z kolei w USA dostępne jest ubezpieczenie dla kierowcy nie będącego właścicielem samochodu (ang. non-owner car insurance).

- Wydaje się, że wprowadzenie w Polsce systemu wiążącego punkty karne z ceną OC wymaga dodatkowych przepisów zobowiązujących zakup tej polisy również przez kierowców bez własnego auta, kierujących jednak pojazdami innych - mówi Rabiej. - Inaczej ponad 3,5 miliona kierowców pozostanie poza systemem wiążącym punkty karne z ceną ubezpieczenia OC - dodaje.

Z sondażu przeprowadzonego przez Porówneo wynika, że kierowcy bez samochodu to przede wszystkim osoby młode, w wieku do 29 lat. W tej grupie wiekowej ponad 30 procent deklaruje brak auta i korzystanie z pojazdów innych. Ogółem brak samochodu, ale prowadzenie pojazdów innych deklaruje 16 procent respondentów.

Pokolenie Z Dobry, ale szybki klient

Wideo

Materiał oryginalny: Wyższe OC za punkty karne? "Ponad 3,5 miliona kierowców pozostanie poza systemem" - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 września, 08:12, Gość:

A może by zacząć od szkolenia kierowców, naprawy polskich dróg a nie tylko pieprzyć o konieczności podwyżek kwot OC, mandatów karnych. Kiedy kierowca znajdzie się w rowie bo skraj drogi był tak dziurawy że musiał się tam znaleźć to pisze się, że nie dostosował prędkości do warunków ale nikt nie zająknie się że droga była w fatalnym stanie. I tak jest z tą całą dyskusją o wypadkach i odpowiedzialności.

Może gdzie indziej tak, ale nie w Polsce. W tym kraju nie warto popuszczać kierowcom. Tutaj trzeba uprawiać zamordyzm!

G
Gość
23 września, 08:58, Gość:

no i ? w takim przypadku większe OC zapłaci właściciel pojazdu i kolejnym razem powinien się zastanowić kilka razy, zanim da samochód baranowi który nie umie jezdzić

synek lub córcia zazwyczaj

G
Gość
Teraz będzie lament, że np. w rodzinie są 2-3 samochody i trzeba bulić heheheh :D
G
Gość
no i ? w takim przypadku większe OC zapłaci właściciel pojazdu i kolejnym razem powinien się zastanowić kilka razy, zanim da samochód baranowi który nie umie jezdzić
G
Gość
"Jednak jak zauważają eksperci- nowela otwiera drogę do zwyżki OC dla kierowcy, który popełnił wykroczenie, ale nie właściciela pojazdu, którym kierował sprawca wykroczenia. "

pseudodziennikarzyno , przeczytaj sto razy to zdanie
G
Gość
23 września, 8:12, Gość:

A może by zacząć od szkolenia kierowców, naprawy polskich dróg a nie tylko pieprzyć o konieczności podwyżek kwot OC, mandatów karnych. Kiedy kierowca znajdzie się w rowie bo skraj drogi był tak dziurawy że musiał się tam znaleźć to pisze się, że nie dostosował prędkości do warunków ale nikt nie zająknie się że droga była w fatalnym stanie. I tak jest z tą całą dyskusją o wypadkach i odpowiedzialności.

Trzeba robić jedno i drugie.

G
Gość
A może by zacząć od szkolenia kierowców, naprawy polskich dróg a nie tylko pieprzyć o konieczności podwyżek kwot OC, mandatów karnych. Kiedy kierowca znajdzie się w rowie bo skraj drogi był tak dziurawy że musiał się tam znaleźć to pisze się, że nie dostosował prędkości do warunków ale nikt nie zająknie się że droga była w fatalnym stanie. I tak jest z tą całą dyskusją o wypadkach i odpowiedzialności.
Dodaj ogłoszenie