Wystawa. Kawałek słonecznej Hiszpanii (ROZMOWA)

Robert Migdał
Plaza de Navalcarnero – jeden z obrazów Javiera Nieto Velasco
Plaza de Navalcarnero – jeden z obrazów Javiera Nieto Velasco archiwum malarza
Z miłości do pięknej Polki przeniósł się do Wrocławia i od prawie czterech lat maluje obrazy nad Odrą. Z Javierem Nieto Velasco, hiszpańskim malarzem, który mieszka we Wrocławiu, rozmawia Robert Migdał

Pana obrazy uderzają optymizmem.
Malarze z nurtu malarstwa naiwnego, tacy jak ja, starają się w swoich obrazach odzwierciedlić swój charakter. Ja jestem wielkim życiowym optymistą, więc moje obrazy nie mogą być inne. Jestem po prostu bardzo wesołym człowiekiem. Niech Pan na mnie popatrzy: ja nawet ubieram się na co dzień w jaskrawe, bardzo żywe kolory. Sama radość (śmiech).

Skąd Pan czerpie ten optymizm?
Ja się już taki urodziłem. Bo jak może być inaczej: człowiek nie może być smutny i pochmurny, jeśli przyszedł na świat w pełnej słońca Hiszpanii.

Pochodzi Pan z Madrytu, jednak w Pana obrazach mnóstwo jest scen sielskich, wiejskich...
Jestem miłośnikiem architektury. I bardzo podoba mi się malowanie domów, zwłaszcza tych z małych, hiszpańskich miasteczek. Z prowincji.

Ale oprócz motywów architektonicznych w Pana obrazach zachwycają scenki z codziennego życia ludzi. Na przykład jeden z Pana obrazów przedstawia dwie sąsiadki stojące i rozmawiające na balkonach.
Lubię malować zwykłe, ludzkie życie. Coś, co jest blisko nas. Na wyciągnięcie ręki:to, co się dzieje na ulicy, u naszych sąsiadów. Często, gdy jadę samochodem albo spaceruję, to robię zdjęcia scenek z życia ulicy - to mnie inspiruje do namalowania obrazu. Wtedy w nim jest życie. Te takie drobne, życiowe momenty są warte tego, żeby je utrwalić na dłużej. Jestem obserwatorem życia.

Oprócz obrazów ukazujących sceny z życia Hiszpanów, na Pana obrazach można zobaczyć też... Wrocław. W bardzo innym, kolorowym ujęciu.
Bo tu też są piękne budynki, które po prostu musiałem uchwycić na obrazie. Na przykład katedra na Ostrowie Tumskim - bardzo mnie zainspirowała.

Czy malarstwo naiwne, które Pan reprezentuje, jest popularne w Hiszpanii?
Z pewnością jest bardziej popularne w Hiszpanii niż w Polsce. U nas wielu ludzi się nim interesuje. Znam u siebie w kraju około stu malarzy naiwnych. Ale i w Polscejest i było kilku świetnych. Na przykład Nikifor Krynicki- kiedy jeszcze mieszkałem w Madrycie, Polacy dużo mi o nim opowiadali. Wtedy poznałem jego twórczość.

Kilka lat temu porzucił Pan Hiszpanię i zamieszkał we Wrocławiu. Dlaczego?
To wszystko przez miłość (uśmiech). Mieszkam we Wrocławiu od trzech i pół roku, bo zakochałem się w pięknej Polce i za nią przyjechałem do Polski. I zamierzam zostać tutaj na dłużej.

Ale na wakacje...
… zawsze jadę do ukochanej Hiszpanii.

Obrazy Javiera Nieto Velasco można oglądać jeszcze do 15 czerwca we Wrocławiu w Galerii Sztuki Naiwnej i Ludowej przy ul. Kiełbaśniczej 31.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3