Wysokie pensje dla liderów Konfederacji. Korwin-Mikke: "Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Ależ oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku- skomentował Korwin Mikke.
- Ależ oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku- skomentował Korwin Mikke. Adam Jankowski
Udostępnij:
Po 90 tys. zł pensji wypłacili sobie liderzy Konfederacji z partii KORWiN, gdy pojawiło się ryzyko, że majątek ugrupowania przejmie państwo - podał portal Wprost.pl. - Mogło dojść do bezpodstawnego wzbogacenia się - czytamy. - Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku. Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili - skomentował Korwin-Mikke.

- Po 108 300 zł trafiło na konta posłów Konfederacji Janusza Korwin-Mikkego i Konrada Berkowicza oraz Sławomira Mentzena (nie dostał się do Sejmu). 49 260 zł wypłacono sekretarzowi Konfederacji, zarazem ówczesnemu skarbnikowi partii KORWiN, Marcinowi Sypniewskiemu - czytamy w tekście.

Jak napisano, pieniądze miały pochodzić z subwencji partii KORWiN. Przypomnijmy, partia w wyborach parlamentarnych uzyskała 4,76 proc. głosów, co przełożyło się na blisko 4,2 mln zł rocznie, wypłacane przez 4 lata.

W tekście zwrócono uwagę na fakt, że w momencie wypłacania środków, ciało statutowe miało zarejestrowany w sądzie inny skład od tego, którego członkom zapłacono pieniądze. Zdaniem autora tekstu istniało "realne ryzyko, że nowe prezydium nie zostanie nigdy zarejestrowane, a partia zostanie zlikwidowana". W takim przypadku majątek partii trafiłby do Skarbu Państwa.- Dopiero 8 maja 2019 r. sytuacja została prawnie uporządkowana- napisano.

Ponadto wątpliwości ma budzić przelew z partii KORWiN na kwotę 126 tys. zł za wykonanie usług informatycznych przez posła Berkowicza. - Są wątpliwości, czy tak się stało- czytamy.

W artykule zaznaczono, że do czasu publikacji nie uzyskano odpowiedzi na pytania portalu. Jednak sprawę za pośrednictwem mediów społecznościowych skomentował Janusz Korwin-Mikke.

- Ale-ż oczywiście! Natychmiast porobiliśmy z góry wszelkie możliwe zakupy i wypłaciliśmy pensje na tyle, na ile pozwalało prawo - do końca roku. Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili. Uwaga: to dotyczy tylko partii KORWiN, KONFEDERACJA nie ma z tym nic wspólnego!!- napisał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Xiaomi

Xiaomi Mi Electric Scooter 3 2022 Czarny

2 349,00 zł1 999,00 zł-15%
miejsce #2

Motus

Motus Pro 10 Sport 2021

7 570,99 zł6 799,00 zł-10%
miejsce #3

Motus

Motus Pro 10 2022

4 999,00 zł4 599,00 zł-8%
miejsce #4

Techlife

Techlife X5S

3 699,00 zł3 450,00 zł-7%
Materiały promocyjne partnera

Ekspert o ataku na Krymie: potencjał lotniczy Rosji został osłabiony

Materiał oryginalny: Wysokie pensje dla liderów Konfederacji. Korwin-Mikke: "Bylibyśmy idiotami, gdybyśmy tego nie zrobili" - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
podatnik

Jak to mówi Kaziu von Isabel: kasa Misiu kasa,kasa Misiu kasa,kasa Misiu kasa, bez względu na to co mówi gdy idzie do polityki!

Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie