Wypadki z Sudetach. Turysta spadł "rynną śmierci" ze Śnieżki (ZDJĘCIA)

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Akcja na zboczach Śnieżki Grupa Karkonoska GOPR
W miniony weekend ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR mieli sporo pracy. Prowadzono dwie akcje ratunkowe, jedną w okolicach Świeradowa-Zdroju, drugą w rejonie Karpacza, na zboczach Śnieżki.

Obie akcje ratunkowe miały miejsce w sobotę. Bardzo groźnie wyglądała sytuacja na zboczach Śnieżki. Mężczyzna zsunął się tak zwaną rynną śmierci, czyli zagłębieniem z na zboczu góry, które przecina Drogę Jubileuszową (zobacz na grafice GOPR).

Tzw. rynna śmierci na Śnieżce
Tzw. rynna śmierci na Śnieżce Grupa Karkonoski GOPR

- Mężczyzna nie był w stanie samodzielnie wrócić na szlak. Po wyposażeniu w raki i przy asekuracji ratownika został wyciągnięty przy użyciu technik linowych - piszą ratownicy Grupy Karkonoskiej GOPR i zamieszczają zdjęcia z akcji.

Również w sobotę, ponad Świeradowem-Zdrojem, na Stogu Izerskim, zespół ratowników ewakuował paralotniarza, który w trudno dostępnym terenie zawisł na drzewie.

ZOBACZ TAKŻE:

Chcieli zrobić zdjęcia swojego auta w Karkonoszach, utknęli ...

- Pomimo zaleceń pozostawania w domach, wiele osób wyruszyło w weekend na górskie szlaki. Dołączamy się do apelu #zostanwdomu - piszą karkonoscy ratownicy.

Będą zmiany zasad w noszeniu maseczek?

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

C
Co Ja patrze

Wypadki z Sudetach, a rydachtór spadł na łeb ze sr ac za w trakcie stawiania kloca.

G
Gość
16 marca, 11:02, abc:

Pomimo zaleceń pozostawania w domach, wiele osób wyruszyło w weekend na górskie szlaki.

W tym zaleceniu chodzi przede wszystkim o nie stykanie się z innymi ludźmi i unikanie miejsc gdzie przebywają oni stłoczeni. Nie dajmy się zwariować. Ale nieodpowiedzialne jest wybieranie się w wyższe góry, gdzie w razie czego naraża się ratowników. Ja byłem w sobotę w niskich górach wybrałem samotną wędrówkę kilkanaście kilometrów lasem, dojechałem autem i nie spotkałem prawie nikogo. Osoby mające swoje domy mogą wyjść do ogrodu, lasu. Mieszkaniec bloku normalnie uwięziony w 4 ścianach, jeśli nie przechodzi kwarantanny, może jedynie pojechać w bezludne miejsce, do lasu, w bezpieczne niskie góry, unikając schronisk, sklepów, ludzi. Moim zdaniem to rozsądniejsze niż miejski park.

Też tak myślę. Poza tym czy ktoś puka się w głowę jak w weekend ludzie atakowali markety bo padła fama że zamykają sklepy? Wszystko z rozsądkiem.

16 Marca

Oj a miał uprzeć na konowiurusa ? a tu znowu selekcja naturalna kolejnego idioty ?

d
dzień dobry

o Jerzy ? STOP DTR .

P
Prawdziwy Turysta

Ja wraz z moim starym tam na dupie zjeżdżalismy prosto do Karpacza i jakoś żyjemy

G
Gość

A teraz powinni idiotę obciążyć kosztami akcji ratunkowej

e
egon
16 marca, 11:58, Gość:

Co ja bidny tera zrobie z jachtem za 1,5mln euro który buja się na falach zatoki meksykańskiej.Jakieś pomysły.

obudź się

G
Gość

Co ja bidny tera zrobie z jachtem za 1,5mln euro który buja się na falach zatoki meksykańskiej.Jakieś pomysły.

G
Gość

Stan wyjątkowy w Czechach, Słowacji, Węgrzech, więc u nas zakazać wchodzenia do Parków w Sudetach, Beskidach, Tatrach, Bieszczadach - do odwołania .

G
Gość
16 marca, 11:02, abc:

Pomimo zaleceń pozostawania w domach, wiele osób wyruszyło w weekend na górskie szlaki.

W tym zaleceniu chodzi przede wszystkim o nie stykanie się z innymi ludźmi i unikanie miejsc gdzie przebywają oni stłoczeni. Nie dajmy się zwariować. Ale nieodpowiedzialne jest wybieranie się w wyższe góry, gdzie w razie czego naraża się ratowników. Ja byłem w sobotę w niskich górach wybrałem samotną wędrówkę kilkanaście kilometrów lasem, dojechałem autem i nie spotkałem prawie nikogo. Osoby mające swoje domy mogą wyjść do ogrodu, lasu. Mieszkaniec bloku normalnie uwięziony w 4 ścianach, jeśli nie przechodzi kwarantanny, może jedynie pojechać w bezludne miejsce, do lasu, w bezpieczne niskie góry, unikając schronisk, sklepów, ludzi. Moim zdaniem to rozsądniejsze niż miejski park.

Art 165 KK

G
Gość

Trzeba było zjecha na du.pie aż do Karpacza :D

a
abc

Pomimo zaleceń pozostawania w domach, wiele osób wyruszyło w weekend na górskie szlaki.

W tym zaleceniu chodzi przede wszystkim o nie stykanie się z innymi ludźmi i unikanie miejsc gdzie przebywają oni stłoczeni. Nie dajmy się zwariować. Ale nieodpowiedzialne jest wybieranie się w wyższe góry, gdzie w razie czego naraża się ratowników. Ja byłem w sobotę w niskich górach wybrałem samotną wędrówkę kilkanaście kilometrów lasem, dojechałem autem i nie spotkałem prawie nikogo. Osoby mające swoje domy mogą wyjść do ogrodu, lasu. Mieszkaniec bloku normalnie uwięziony w 4 ścianach, jeśli nie przechodzi kwarantanny, może jedynie pojechać w bezludne miejsce, do lasu, w bezpieczne niskie góry, unikając schronisk, sklepów, ludzi. Moim zdaniem to rozsądniejsze niż miejski park.

Dodaj ogłoszenie