Wypadek w Sky Tower. Dziewczyna skoczyła z wysokości drugiego piętra i nadwyrężyła kręgosłup (FOTO)

BJO
Wypadek podczas skoków w Sky Tower Fot. Tomasz Ho£Od / Polskapresse
Podczas imprez towarzyszących biegowi na Sky Tower, w hallu na parterze wieżowca ustawiono wielką dmuchaną poduchę. Można było na nią skoczyć z drabinki, z wysokości drugiego piętra. Już na początku zawodów doszło do incydentu – 29- letnia dziewczyna, która skakała jako pierwsza, upadając nadwyrężyła kręgosłup. Pogotowie odwiozło ją do szpitala na badania kontrolne. Na chwilę z wielkiej poduchy spuszczono powietrze, ale teraz ponownie ją nadmuchano. Organizatorzy tłumaczą, że każdy przed skokiem podpisuje deklaracje, że skacze na własną odpowiedzialność.

Wideo

Komentarze 32

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kate

Ja skakałam i nic mi nie było :) Jeśli się stosuje do rad instruktora i NIE leci się jak worek kartofli to jest to bezpieczne! Jak się ma problemy z kręgosłupem, to wtedy nawet potknięcie o kamień może skończyć się katastrofą. Bardzo chętnie będę chodziła do Sky Tower na inne tego typu wydarzenia :) bo było super

g
gość

Jeżeli ktoś nie wie niech nie pisze bzdur, zabezpieczenie medyczne było i nie róbcie z organizatora zwyrodnialca bo dobrze wykonywał swoja prace.gdyby ta kobieta czy ten meżczyzna nie utajili swoich chorub nie było by teraz o czym rozmawiać.Dysplazja kregoslupa i dyskopatia całkowicie wyklucza ja z takich skoków a dupa choc skoczyła by z metra wysokości zrobila by sobie krzywde a wtedy kogo byscie winili murek bo zle stał czy osobe która go postawiła, gdyby skakała na bungee też zrobiła by sobie to samo kto wie czy nie gorzej.Te osoby ukryły fakt że sa chore to nie normalne same naraziły sie na to nikt im tego nie kazał robić.Pamietam że byly informacje podawane przez didżeja by nikt tego nie zatajał.....Więc czyja jest wina że doszło do takiej tragedi ....

l
larrson

Organizator nie może wyłączyć swojej odpowiedzialności przez podpunkt w regulaminie.

"Kodeks cywilny zawiera tzw. szarą listę klauzul - w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:

wyłączają lub ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za szkody na osobie,..."

O
Ola

Nie skoczylabym nawet jakby mieli mi za to zapłacić ! Straszne hieny organizują takie "zabawy", tworzą zagrożenie dla zdrowia lub życia, a potem bedą sie wypierać wszystkiego, a Ty człowieku zostajesz sam z ze swoim urazem, tragedia...a przecież nigdy nie wiadomo jak sie skończy taki skok...nawet doświadczonym zdarzają sie wypadki-chwila nie uwagi czy po prostu pech, Eh tylko kasa sie liczy....

R
Redaktor

A ile tych deklaracji taka osoba podpisuje?

A
AK

I nawet jeszcze Okazalo się że koleś złamał nogę

j
j.

Nie nadwyrężyła tylko złamała i nie ona jedna tego dnia. Szczyt nieodpowiedzialności organizatorów, że nadmuchali jeszcze raz tę poduszkę, bo skoro w ciągu jednej imprezy 2 osoby łamią kręgosłup, to znaczy, że coś tam było mocno nie tak. I wcale nie trzeba było mieć kłopotów z kręgosłupem, żeby sobie zrobić krzywdę, wystarczy, że organizatorzy nie zadbali odpowiednio o bezpieczeństwo uczestników. Na miejscu nie mieli nawet żadnego zabezpieczenia medycznego!

F
Filip

To ja mogę zorganizować skok z 9 piętra bez poduszki też "na własną odpowiedzialność" i co? nie ma znamion przestępstwa? Taki papier jest tyle warty co zrzekanie się np pensji. Skoro ktoś to organizuje musi ponosić odpowiedzialność! Gadanie że ktoś ma za przeproszeniem d*** za twardą albo kości za kruche, to oni skoro "przyjmują zlecenie" czyt. klienta to znaczy że jego niedomagania również !

A
Artur B

Prawda jak najbardziej! Skoki były już przed 13, skakało mnóstwo ludzi. Więc po co teksty że jako pierwsza????

k
k

Nie skakała jako pierwsza, do zdarzenia doszło między 14:00 a 15:00, a skocznia czynna była od rana, zresztą intensywnie używana.

m
montik

tez wymyslili skoki...z tej wysokosci tzreba umiec skakac !!! aby w odpowiedzniej pozycji wyladowac nie jest to takie łatwe jak by sie mogło wydawac....skoczyc na pałe i skrecic kregosłup nie sztuka...

A
Arepo

"Organizatorzy tłumaczą, że każdy przed skokiem podpisuje deklaracje, że skacze na własną odpowiedzialność."
Jedną deklarację każdy podpisuje, czy więcej niż jedną, czyli jednak deklaracje?

m
maruda

nie widzisz to nie pisz

j
jacenty

OLBRZYMI PLUS za znak "drogowy".

A
AK

Jaka krowa debilu?