Wypadek w Radwanicach. Kierowca uciekł, po aucie została jednak klamka...

PWR
Udostępnij:
Wypadek na ulicy Wrocławskiej w Radwanicach. We wtorek rano samochód osobowy jadący w kierunku Wrocławia potrącił tam mężczyznę. Nietrzeźwy pieszy szedł tuż przy krawędzi jezdni i nie zauważył nadjeżdżającego auta. Został ciężko ranny, do szpitala zabrało go pogotowie.

Na miejscu wypadku pracują policjanci. Kierowca uciekł z miejsca zdarzenia, ale mundurowi znaleźli klamkę, która przy uderzeniu odpadła z jego samochodu. Mundurowi będą próbowali teraz odnaleźć samochód i kierowcę, który potrącił pieszego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

.
w C.S.I. nie takie rzeczy robili :P
a
aga
nie rozumiem, jak można potrącić pieszego i zostawić go samemu sobie...coraz więcej ostatnio takich sytuacji! ludzie! opamiętajcie się...nie ma znaczenia czy trzeźwy czy pijany..swoja drogą ..każdy normalny, przeciętny Polak "po robocie trzaska browarka" czy to znaczy że pijak?? a swoja drogą....jeśli okaże się że "ten pijak" był sprawcą to gratsy za głupotę dla kierowcy... teraz dostanie mu sie za ucieczkę i nie udzielenie pomocy
???
ale ten wypadek się szybko przesuwa w kierunku centrum wrocławia
B
B.
Mają klamkę - współczesna technika policyjna XXI wieku umożliwia rekonstrukcję całego pojazdu wraz z kierowcą i nawet jego pasażerami, kwestia chwili.
Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie