Wypadek rowerzystki we Wrocławiu. Kobieta została potrącona przez samochód. Na ul. Bezpiecznej nie tak bezpiecznie

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Wypadek rowerzystki we Wrocławiu. Kobieta została potrącona przez samochód. Na ul. Bezpiecznej nie tak bezpiecznie
Wypadek rowerzystki we Wrocławiu. Kobieta została potrącona przez samochód. Na ul. Bezpiecznej nie tak bezpiecznie Jarosław Jakubczak / Polska Press
Do groźnego wypadku doszło na ul. Bezpiecznej we Wrocławiu. Osobowe auto potrąciło rowerzystkę. Kobieta została przetransportowana do szpitala.

Do wypadku doszło w środę (2 listopada) przed południem, tuż przy przejściu dla pieszych na przejeździe rowerowym przy skrzyżowaniu ulic Bezpiecznej i Obornickiej we Wrocławiu.

Kierujący osobowym volkswagenem mężczyzna, skręcając w prawo z ul. Obornickiej w Bezpieczną, wjechał w w rowerzystkę. Kobieta przejeżdżała oznakowanym przejazdem przez ścieżkę dla rowerów.

Rowerzystka (kobieta w średnim wieku) upadła na jezdnię, doznała urazu głowy. Karetką pogotowia została zabrana do szpitala.

Na miejscu jest patrol policji, który prowadzi dokumentację z wypadku i ustala szczegóły zdarzenia.

Nie ma już utrudnień w ruchu. Pojazdy biorące udział w wypadku, stoją na chodniku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze 25

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2 listopada, 13:22, Gość:

Wszelkie przejazdy rowerowe muszą byż z sygnalizacją świetlną, bo zwłaszcza "dostawcy " z plecakami na elektrycznych rowerach pędzą ile się uda. Potrzebne są identyfikartory na rowerach oraz obowiązkowe OC, poza mandatami z punktami karnymi na konto prawa jazdy. Prawie wszyscy posiadają prawo jazdy na samochód.

2 listopada, 16:22, Gość:

Świata zabezpieczą przed zabijaniem pieszych i rowerzystów przez idiotów albo ćpunów czy pijaków jak Stuhr?

Aborcja powinna być legalna.

G
Gość
2 listopada, 12:47, ent:

noście kaski

2 listopada, 18:40, Gość:

Żeby kierowcy mogli w nas bezpiecznie wjeżdżać bez obawy, że zabiją?

3 listopada, 10:41, Gość:

To że ty widzisz ... nie znaczy że inni ciebie widzą.

Najmniej widzą kierowcy ciężarówek ;) ....

Nikt nie dba aby była dobra widoczność z pojazdu .... za modą idą ... mała powierzchnia przeszklenia, szerokie słupki .... budują te pojazdy pod siebie .... gdzie ścieżki rowerowe buduje się bezpieczne a nie najtaniej żeby tylko były, ba zmienia się organizacje ruchu.

To co we Wrocławiu budują .... to pułapki ... nikt im tego nie kontroluje ... taka legalna "samowola" budowlana nie mająca nic wspólnego z bezpieczeństwem dla ich użytkowników.

Tu liczy się jedno ... pracując w UM .... premia za wykonanie "planu".

3 listopada, 21:21, Gość:

Widzisz, dlatego staram się jeździć tak, żeby nie musieli mnie widzieć.

Zgadzam się, że infrastruktura rowerowa to pułapka. Najniebezpieczniejsze sytuacje zdarzały mi się właśnie tam, na ddrkach i pasach rowerowych. Nie ma nic gorszego, niż dać się zepchnąć do krawężnika, bo nawet nie masz gdzie uciekać w razie draki. A tak właśnie każą nam jeździć. Paranoja.

Ja nie zjeżdżam do krawężnika rowerem. Jadę swoim torem. Jeśli ktoś mnie będzie chciał zepchnąć to sobie raczej bok auta głęboko przerysuje. Nie uważam żeby ścieżki we Wrocławiu były niebezpieczne. To kierowcy samochodów stanowią zagrożenie. Ostatnio widziałem jak taki przejechał przez skrzyżowanie busikiem na bardzo późnym czerwonym. Tak z 10s po.

P
POLAK
3 listopada, 10:44, Gość:

Polska infrastruktura drogowa .... jest niebezpieczna ... pełna pułapek.

Lubię rowerem jeździć po Berlinie .... zbudowali to z głową.

I tu też mamy odpowiedź ... dlaczego Niemcy to potęga gospodarcza.

To paszoł woooon do Berlina

G
Gość
2 listopada, 12:47, ent:

noście kaski

2 listopada, 18:40, Gość:

Żeby kierowcy mogli w nas bezpiecznie wjeżdżać bez obawy, że zabiją?

3 listopada, 10:41, Gość:

To że ty widzisz ... nie znaczy że inni ciebie widzą.

Najmniej widzą kierowcy ciężarówek ;) ....

Nikt nie dba aby była dobra widoczność z pojazdu .... za modą idą ... mała powierzchnia przeszklenia, szerokie słupki .... budują te pojazdy pod siebie .... gdzie ścieżki rowerowe buduje się bezpieczne a nie najtaniej żeby tylko były, ba zmienia się organizacje ruchu.

To co we Wrocławiu budują .... to pułapki ... nikt im tego nie kontroluje ... taka legalna "samowola" budowlana nie mająca nic wspólnego z bezpieczeństwem dla ich użytkowników.

Tu liczy się jedno ... pracując w UM .... premia za wykonanie "planu".

Widzisz, dlatego staram się jeździć tak, żeby nie musieli mnie widzieć.

Zgadzam się, że infrastruktura rowerowa to pułapka. Najniebezpieczniejsze sytuacje zdarzały mi się właśnie tam, na ddrkach i pasach rowerowych. Nie ma nic gorszego, niż dać się zepchnąć do krawężnika, bo nawet nie masz gdzie uciekać w razie draki. A tak właśnie każą nam jeździć. Paranoja.

G
Gość
Polska infrastruktura drogowa .... jest niebezpieczna ... pełna pułapek.

Lubię rowerem jeździć po Berlinie .... zbudowali to z głową.

I tu też mamy odpowiedź ... dlaczego Niemcy to potęga gospodarcza.
G
Gość
2 listopada, 12:47, ent:

noście kaski

2 listopada, 18:40, Gość:

Żeby kierowcy mogli w nas bezpiecznie wjeżdżać bez obawy, że zabiją?

To że ty widzisz ... nie znaczy że inni ciebie widzą.

Najmniej widzą kierowcy ciężarówek ;) ....

Nikt nie dba aby była dobra widoczność z pojazdu .... za modą idą ... mała powierzchnia przeszklenia, szerokie słupki .... budują te pojazdy pod siebie .... gdzie ścieżki rowerowe buduje się bezpieczne a nie najtaniej żeby tylko były, ba zmienia się organizacje ruchu.

To co we Wrocławiu budują .... to pułapki ... nikt im tego nie kontroluje ... taka legalna "samowola" budowlana nie mająca nic wspólnego z bezpieczeństwem dla ich użytkowników.

Tu liczy się jedno ... pracując w UM .... premia za wykonanie "planu".

G
Gość
2 listopada, 18:33, Gość:

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale rowerzyści uważajcie. Owszem jak kierowca skręca w prawo, lewo i przecina Wasz tor jazdy to owszem ma wam ustąpić, ale jest jedno ale fizyka i logika ! Otóż kierowca skręcając ma ograniczone pole widzenia do kilku metrów powiedzmy 5 m, jak lecicie szybko i "bezpiecznie", bo macie pierwszeństwo te 30 i więcej km/h, a wcale rzadkością to nie jest, to choć owszem macie pierwszeństwo, to co z tego jak kierowca was nie zauważy ! Uzna że jesteście daleko i może sobie przejechać, a wy mu w drzwi ! Przepisy niestety fizyki i ludzkich ograniczeń nie wyeliminują.

3 listopada, 6:55, Gość:

co za brednie.Mam nadzieje ze nie masz PJ bo jeśli masz to ewidentnie próbujesz usprawiedliwiać głupców. Codo fizyki to jeździmy autami o mocy 150 kW co pozwala mam jezdzic z prędkością 240 km/h. Gdy jeździmy po mieście to mamy dużo łatwiej, bo zbliżając się do zebry powinniśmy jechać z prędkością np 30 km/h. Niestety wielu kierowców nie zna tego przepisu a nawet pozwalają sobie często przekraczać prędkość maksymalną która w mieście dla odcinków prostych i z dobrą widocznością wynosi 50 km/h.

Kierowcy nie uważają na rowerzystów i pieszych bo tak jak Ty uważają że słabsi uczestnicy ruchu sami powinni o siebie zadbać a kierowca ma zadbać aby nie wjechał pod większe auto niż jego..

To głupie bo choć karoseria chroni przed kalectwem to jednak po potraceniu czy zabiciu pieszego można trafić do więżenia na 8012 lat a tam już człowieka zrobią kalekę..

Czasy gdy przymykano oczy na zabijanie jak np w PRL-u mijają albowiem wstyd ze Polska spadła na koniec tabeli śmiertelności w UE,.

teraz policja dwa razy złapie za nieustąpienie pieszym a nieustąpienie pierwszeństwa to nie znaczy że auto się wepcha przed pieszego a wystarczy że pieszy będzie zmuszony zwolnić lub się zatrzymać

Czyli nawet za ostre hamowanie przed zebrą można dostać 3000zł mandatu oraz 15 kpt karnych czyli przy drugim złapaniu policja z automatu odbiera PJ.

I dobrze bo czas pozbyć się idiotów z ruchu bo wmawiają że to fizyka a nie oni zabijają

Ostatnio to rowerzysta pieszego potrącił.

Zapraszam do mnie zobaczysz z jaką prędkością mijają rowerzyści przejście dla pieszych.

Jaki ma być kierowca z takiego rowerzysty jak on ma już nabyte nawyki pirata drogowego.

Jak niemiecka policja 20 lat temu złapała mnie za jazdę na chodniku ( ba chciało im się radiowóz zawrócić) ... uśmiali się że ja "dziki" ze wschodniej Europy i skończyło się tylko na pouczeniu. Co to gadać z całej grupy rowerzystów tylko my Polacy ( 3 nas było) zamiast zjeść i przeprowadzić rower przejechali sobie przez przejście ... niemiecka cześć wycieczki rowerowej patrzyła się na nas jak na kryminalistów :).

O
Ola Ostrowska
Rodzinę potrąconej Pani rowerzystki poproszę o kontakt mój e-mail; [email protected]
G
Gość
2 listopada, 18:33, Gość:

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale rowerzyści uważajcie. Owszem jak kierowca skręca w prawo, lewo i przecina Wasz tor jazdy to owszem ma wam ustąpić, ale jest jedno ale fizyka i logika ! Otóż kierowca skręcając ma ograniczone pole widzenia do kilku metrów powiedzmy 5 m, jak lecicie szybko i "bezpiecznie", bo macie pierwszeństwo te 30 i więcej km/h, a wcale rzadkością to nie jest, to choć owszem macie pierwszeństwo, to co z tego jak kierowca was nie zauważy ! Uzna że jesteście daleko i może sobie przejechać, a wy mu w drzwi ! Przepisy niestety fizyki i ludzkich ograniczeń nie wyeliminują.

co za brednie.Mam nadzieje ze nie masz PJ bo jeśli masz to ewidentnie próbujesz usprawiedliwiać głupców. Codo fizyki to jeździmy autami o mocy 150 kW co pozwala mam jezdzic z prędkością 240 km/h. Gdy jeździmy po mieście to mamy dużo łatwiej, bo zbliżając się do zebry powinniśmy jechać z prędkością np 30 km/h. Niestety wielu kierowców nie zna tego przepisu a nawet pozwalają sobie często przekraczać prędkość maksymalną która w mieście dla odcinków prostych i z dobrą widocznością wynosi 50 km/h.

Kierowcy nie uważają na rowerzystów i pieszych bo tak jak Ty uważają że słabsi uczestnicy ruchu sami powinni o siebie zadbać a kierowca ma zadbać aby nie wjechał pod większe auto niż jego..

To głupie bo choć karoseria chroni przed kalectwem to jednak po potraceniu czy zabiciu pieszego można trafić do więżenia na 8012 lat a tam już człowieka zrobią kalekę..

Czasy gdy przymykano oczy na zabijanie jak np w PRL-u mijają albowiem wstyd ze Polska spadła na koniec tabeli śmiertelności w UE,.

teraz policja dwa razy złapie za nieustąpienie pieszym a nieustąpienie pierwszeństwa to nie znaczy że auto się wepcha przed pieszego a wystarczy że pieszy będzie zmuszony zwolnić lub się zatrzymać

Czyli nawet za ostre hamowanie przed zebrą można dostać 3000zł mandatu oraz 15 kpt karnych czyli przy drugim złapaniu policja z automatu odbiera PJ.

I dobrze bo czas pozbyć się idiotów z ruchu bo wmawiają że to fizyka a nie oni zabijają

G
Gość
2 listopada, 12:47, ent:

noście kaski

Żeby kierowcy mogli w nas bezpiecznie wjeżdżać bez obawy, że zabiją?

G
Gość
2 listopada, 18:33, Gość:

Nie wiem jak było w tym przypadku, ale rowerzyści uważajcie. Owszem jak kierowca skręca w prawo, lewo i przecina Wasz tor jazdy to owszem ma wam ustąpić, ale jest jedno ale fizyka i logika ! Otóż kierowca skręcając ma ograniczone pole widzenia do kilku metrów powiedzmy 5 m, jak lecicie szybko i "bezpiecznie", bo macie pierwszeństwo te 30 i więcej km/h, a wcale rzadkością to nie jest, to choć owszem macie pierwszeństwo, to co z tego jak kierowca was nie zauważy ! Uzna że jesteście daleko i może sobie przejechać, a wy mu w drzwi ! Przepisy niestety fizyki i ludzkich ograniczeń nie wyeliminują.

Powiem więcej - oni często nawet nie patrzą w lusterka, czy komuś przypadkiem nie zajeżdżają drogi. To się dzieje nagminnie.

Nie dajcie się zabić.

G
Gość
Nie wiem jak było w tym przypadku, ale rowerzyści uważajcie. Owszem jak kierowca skręca w prawo, lewo i przecina Wasz tor jazdy to owszem ma wam ustąpić, ale jest jedno ale fizyka i logika ! Otóż kierowca skręcając ma ograniczone pole widzenia do kilku metrów powiedzmy 5 m, jak lecicie szybko i "bezpiecznie", bo macie pierwszeństwo te 30 i więcej km/h, a wcale rzadkością to nie jest, to choć owszem macie pierwszeństwo, to co z tego jak kierowca was nie zauważy ! Uzna że jesteście daleko i może sobie przejechać, a wy mu w drzwi ! Przepisy niestety fizyki i ludzkich ograniczeń nie wyeliminują.
G
Gość
2 listopada, 12:52, Gość:

Dlaczego za potrącenie kretyna jadącego rowerem po przejściu dla pieszych odpowiada kierowca?

Przecież kretynom nie dają PJ więc tacy jak ty jeżdżą hulajnogami

G
Gość
2 listopada, 13:22, Gość:

Wszelkie przejazdy rowerowe muszą byż z sygnalizacją świetlną, bo zwłaszcza "dostawcy " z plecakami na elektrycznych rowerach pędzą ile się uda. Potrzebne są identyfikartory na rowerach oraz obowiązkowe OC, poza mandatami z punktami karnymi na konto prawa jazdy. Prawie wszyscy posiadają prawo jazdy na samochód.

Świata zabezpieczą przed zabijaniem pieszych i rowerzystów przez idiotów albo ćpunów czy pijaków jak Stuhr?

G
Gość
2 listopada, 13:22, Gość:

Szkoda auta .

Moze sprzedać bo jak wyjdzie po par latach to auto straci na wartości

Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie