Wypadek niedaleko Leśnicy. Motocyklista zderzył się z osobówką i autobusem

Konrad Bałajewicz
Konrad Bałajewicz
Motocyklistą zajęły się służby ratunkowe.
Motocyklistą zajęły się służby ratunkowe. fot. Mateusz Peryt
Groźny wypadek na ul. Jeleniogórskiej, gdzie motocyklista zderzył się najpierw z samochodem osobowym, a następnie z autobusem.

Do wypadku doszło ok. godz. 17. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca skodą wyjeżdżając ze strefy zamieszkania nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście. Ten najpierw uderzył w osobówkę, następnie się wywrócił i sunąc po jezdni uderzył w autobus podmiejski linii 923. Motocyklista został przewieziony do szpitala, na szczęście jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

AKTUALIZACJA 19:10

Ruch na jezdni został przywrócony. Autobusy linii 101 wracają na stałą trasę przejazdu.

W miejscu zdarzenia ul. Jeleniogórskiej jest nieprzejezdna, powstał spory korek.

Autobusy linii 101 skierowano w obu kierunkach objazdem przez ul. Starogajową oraz Kosmonautów.

Czy wzrośnie opłata za ZUS?

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mieszkanka legnickiej
30 kwietnia, 6:34, Gość:

Dzisiaj jeden tutaj do odhaczenia, jutro drugi tam...

W końcu zaczyna się sezon. Czas oczekiwanych transplantacji narządów... Selekcja naturalna, dzięki której inni ludzie skorzystają.

30 kwietnia, 7:25, Gość:

dumny jestes z tego, ze jestes debilem?

debilem to jest typowy motocyklista. Zero rozumu aby mocniej warczało i hejaaa

M
Mieszkanka legnickiej

Motocyklista nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Inna sprawa że łajzy będące dawcami organów to zwykłe zakały na drodze w mieście. Pozdrowienia z legnickiej

G
Gość
30 kwietnia, 6:34, Gość:

Dzisiaj jeden tutaj do odhaczenia, jutro drugi tam...

W końcu zaczyna się sezon. Czas oczekiwanych transplantacji narządów... Selekcja naturalna, dzięki której inni ludzie skorzystają.

30 kwietnia, 07:25, Gość:

dumny jestes z tego, ze jestes debilem?

30 kwietnia, 09:18, Gość:

Dumny jestem, że nazywam rzeczy po imieniu. Motocykliści mogą przekraczać prędkość i utrudniać kierowcom reakcję na ich wybryki, ale nie muszą tego robić - jest to ich zwykły wybór i podejmowanie ryzyka, a potem płacz. Nie raz widzę jak na Legnickiej/Lotniczej jeździ jakiś debil i przekracza prędkość czy tam zapitala na jednym kole, więc jak mu nagle wyjedzie osobówka, to wg mnie typ nie ma nic na swoje usprawiedliwienie... Zapitalając 120 km/h i oczekując ze wszyscy się do niego dostosują - musi być zwykłym idiotą i gdyby się stuknął i zginął, to uważam, że z korzyścią dla wszystkich.

Niestety smutna prawda. Mój syn jeździ na ścigaczu.. Przez pierwsze lata swojej fascynacji szalał jak głupi, nawet z żoną, któregoś razu wracając z centrum samochodem, widzieliśmy co wyprawiał z kolegami na trasie.. Nie pochwalam tego, ale nie byłem w stanie mu przemówić do rozsądku. kto będzie słuchał "marudzenia" tatusia. Dopiero kiedy jego kolega, który zginął na krajówce i osierocił i zostawił na tym świecie żonę i dwójkę dzieci, wtedy mu się otworzyły oczy. Od tamtej pory owszem szaleje na tym swoim motorze, ale jakąś ostrożność zachowuje. Jest moim jedynym synem i nie chciałbym dołączyć do grona rodziców, którzy musieli pochować własne dziecko.

G
Gość
30 kwietnia, 6:34, Gość:

Dzisiaj jeden tutaj do odhaczenia, jutro drugi tam...

W końcu zaczyna się sezon. Czas oczekiwanych transplantacji narządów... Selekcja naturalna, dzięki której inni ludzie skorzystają.

30 kwietnia, 07:25, Gość:

dumny jestes z tego, ze jestes debilem?

30 kwietnia, 09:18, Gość:

Dumny jestem, że nazywam rzeczy po imieniu. Motocykliści mogą przekraczać prędkość i utrudniać kierowcom reakcję na ich wybryki, ale nie muszą tego robić - jest to ich zwykły wybór i podejmowanie ryzyka, a potem płacz. Nie raz widzę jak na Legnickiej/Lotniczej jeździ jakiś debil i przekracza prędkość czy tam zapitala na jednym kole, więc jak mu nagle wyjedzie osobówka, to wg mnie typ nie ma nic na swoje usprawiedliwienie... Zapitalając 120 km/h i oczekując ze wszyscy się do niego dostosują - musi być zwykłym idiotą i gdyby się stuknął i zginął, to uważam, że z korzyścią dla wszystkich.

Siema, mnie osobiście mega wkurza, to że jadąc na przykład po Lotniczej załóżmy w korku, słysze jakiegoś idiotę pędzącego motorem, którego nie widzę w lusterku. Taki kolo lubi sobie przeskakiwać z pasa na pas i niewiadomo, kiedy nagle pojawi się w lusterku. Oni traktują sobie jazdę i slalomki w korkach jak zabawę, a dla kierowców jest to niefajna sytuacja, kiedy ich zwyczajnie nie widzą, a tu nagle bum. Poza tym przekraczanie przez nich prędkości to FAKT. Wystarczy poobserwować jak jeżdżą... Niektórzy wręcz się proszą o dzwon. Wszyscy się za nimi stawiają i ich bronią, ale nikt nie patrzy na to jak jeżdżą i ryzykują.

G
Gość
30 kwietnia, 6:34, Gość:

Dzisiaj jeden tutaj do odhaczenia, jutro drugi tam...

W końcu zaczyna się sezon. Czas oczekiwanych transplantacji narządów... Selekcja naturalna, dzięki której inni ludzie skorzystają.

30 kwietnia, 07:25, Gość:

dumny jestes z tego, ze jestes debilem?

Dumny jestem, że nazywam rzeczy po imieniu. Motocykliści mogą przekraczać prędkość i utrudniać kierowcom reakcję na ich wybryki, ale nie muszą tego robić - jest to ich zwykły wybór i podejmowanie ryzyka, a potem płacz. Nie raz widzę jak na Legnickiej/Lotniczej jeździ jakiś debil i przekracza prędkość czy tam zapitala na jednym kole, więc jak mu nagle wyjedzie osobówka, to wg mnie typ nie ma nic na swoje usprawiedliwienie... Zapitalając 120 km/h i oczekując ze wszyscy się do niego dostosują - musi być zwykłym idiotą i gdyby się stuknął i zginął, to uważam, że z korzyścią dla wszystkich.

G
Gość
30 kwietnia, 6:32, Gość:

Sam jest sobie winny. Motocykliści na tych trasach ostro przekraczają prędkość. Uważam, że kierowca nawet jakby chciał mu ustąpić pierwszeństwa, to mógłby go spokojnie nie zauważyć. Owszem wina kierowcy, ale mam nadzieję, że koleś z moto się następnym razem dwa razy zastanowi jak znów dociśnie gaz. Chociaż motocykliści podczas sezonu myślą, że są nieśmiertelni :P

Ne cmentarzach leży wielu takich motocymbałów, którzy mieli pierwszeństwo :P ale co tam, LWG :)

30 kwietnia, 07:26, Gość:

a w pierdlu siedzi wielu takich "kierowcow" samochodów.

Zgadza się :)

W pierdlu siedzi wielu takich kierowców, na cmentarzu leży wielu takich motocyklistów i pieszych, którzy uważają, że mają pierwszeństwo. Z tą różnicą, że piesi i kierowcy z tego powodu, że nie zachowują ostrożności, a motocyklisci gdyż przekraczają ostro prędkość. Czego nie rozumiesz?

G
Gość
30 kwietnia, 6:32, Gość:

Sam jest sobie winny. Motocykliści na tych trasach ostro przekraczają prędkość. Uważam, że kierowca nawet jakby chciał mu ustąpić pierwszeństwa, to mógłby go spokojnie nie zauważyć. Owszem wina kierowcy, ale mam nadzieję, że koleś z moto się następnym razem dwa razy zastanowi jak znów dociśnie gaz. Chociaż motocykliści podczas sezonu myślą, że są nieśmiertelni :P

Ne cmentarzach leży wielu takich motocymbałów, którzy mieli pierwszeństwo :P ale co tam, LWG :)

a w pierdlu siedzi wielu takich "kierowcow" samochodów.

G
Gość
30 kwietnia, 6:34, Gość:

Dzisiaj jeden tutaj do odhaczenia, jutro drugi tam...

W końcu zaczyna się sezon. Czas oczekiwanych transplantacji narządów... Selekcja naturalna, dzięki której inni ludzie skorzystają.

dumny jestes z tego, ze jestes debilem?

G
Gość

Sam jest sobie winny. Motocykliści na tych trasach ostro przekraczają prędkość. Uważam, że kierowca nawet jakby chciał mu ustąpić pierwszeństwa, to mógłby go spokojnie nie zauważyć. Owszem wina kierowcy, ale mam nadzieję, że koleś z moto się następnym razem dwa razy zastanowi jak znów dociśnie gaz. Chociaż motocykliści podczas sezonu myślą, że są nieśmiertelni :P

Ne cmentarzach leży wielu takich motocymbałów, którzy mieli pierwszeństwo :P ale co tam, LWG :)

G
Gość

Motocyklista się nie zderzył, to jego potrącił samochód osobowy.

Dodaj ogłoszenie