Wypadek nad Odrą. Nie żyje kobieta, która wpadła do wody

Jerzy Wójcik
Jerzy Wójcik
Udostępnij:
Akcja ratunkowa na Odrze. Przed godziną 10, na oczach świadków, kobieta wpadła do Odry w Oławie. Wypadek miał miejsce w okolicach ulicy Oleśnickiej. Na ratunek ruszyli strażacy i policja. Akcja zakończyła się przed godziną 11. Niestety, po wyciągnięciu człowieka na brzeg, lekarz stwierdził zgon kobiety.

Akcja służb ratunkowych na Odrze w Oławie, w okolicach mostu i ulicy Oleśnickiej. Z pierwszych informacji od straży miejskiej wynikało, że na brzegu rzeki znajdowały się dwie osoby i jedna z nich - kobieta, została porwana przez nurt.

Do akcji poszukiwawczej ruszyli strażacy zawodowi oraz ochotnicy. - W pewnym momencie zauważyliśmy fragment głowy i kołnierza od ubrania osoby dryfującej w rzece - informuje brygadier Krzysztof Gielsa, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Oławie. - Kobieta nie dawała znaków życia. Zanim udało nam się dopłynąć w to miejsce, ciało zniknęło pod wodą. Dopiero po poszukiwaniach i kolejnej próbie udało się wyłowić topielca - relacjonuje.

Odstąpiono od akcji reanimacyjnej, a lekarz stwierdził zgon kobiety w wieku około 50 lat. Trwa poszukiwanie rzekomej drugiej osoby, która miała się znajdować na brzegu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

O
OIO

Porwał ją nurt? A co to jakaś rzeka górska że stan wody podnosi się gwałtownie, i porywa ludzi?

G
Gość

Ten portal to jakieś jaja. Skopiować zdjęcia i niemal słowo w słowo artykuł z innego portalu, podpisać swoim imieniem i nazwiskiem, zainkasować kasę. Parodia.

G
Gość
9 marca, 10:57, Gość:

Wystarczyło trochę słońca i już walą się kąpać!

debil … :(

G
Gość

Szkoda kobiety..

G
Gość

50-latka wyłowiona. Nie żyje.

G
Gość

Wystarczyło trochę słońca i już walą się kąpać!

G
Gość

a po cholere tam lazła?

G
Gość

Wpadła czy wskoczyła? Przecież okolice ul. Oleśnickiej (czyli pewnie mostu nad odrą ;P) są dobrze zabezpieczone przed przypadkowym wpadnięciem do wody. Tam albo trzeba przejść przez barierki zabezpieczające, albo na dalszym odcinku zejść z wału i przejść jeszcze dobrych kilkanaście metrów, żeby dotrzeć do skraju rzeki -.-

Przejdź na stronę główną Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie