Wypadek na Zalewie Mietkowskim. Wywrócona łódź i dwie osoby za burtą

red
Żaglówki na Zalewie Mietkowskim - zdjęcie ilustracyjne
Żaglówki na Zalewie Mietkowskim - zdjęcie ilustracyjne fot. Jerzy Wójcik
Żaglówka przewróciła się na środku Zalewu Mietkowskiego, a dwóch mężczyzn wpadło do wody. Do wypadku doszło 1 maja po południu. Na pomoc poszkodowanym ruszył policjant i funkcjonariusz Straży Rybackiej. Udało się uratować mocno już wyziębionych mężczyzn, którzy z trudem unosili się na wodzie.

Policjant Komisariatu Wodnego komendy wojewódzkiej we Wrocławiu i funkcjonariusz Państwowej Straży Rybackiej pospieszyli z pomocą, gdy zauważyli, że łódź wywróciła się na Zalewie Mietkowskim w rejonie przystani w Borzygniewie.

Funkcjonariusze podczas wspólnego patrolu 1 maja br. ok. godz. 15.30 zauważyli na środku akwenu wywróconą łódź żaglową. Obok łodzi znajdowały się dwie osoby wzywające pomocy. Policjant wspólnie ze strażnikiem natychmiast podjęli działania i na pontonie ruszyli w kierunku miejsca wywrócenia się łodzi.

Po podpłynięciu w miejsce wywrotki okazało się, że w wodzie znajduje się dwóch mężczyzn. Osoby te nie miały na sobie kamizelek ratunkowych oraz miały problemy z utrzymaniem się na powierzchni wody. Szybko zostały wyciągnięte na pokład łodzi służbowej. Funkcjonariusze udzielili pomocy przedmedycznej mężczyznom w wieku 29 i 53 lat. Obaj byli bardzo wyczerpani i wyziębieni. W tym przypadku wszystko skończyło się dobrze i nikomu nic się nie stało.

źródło: Policja Dolnośląska/nadkom. Krzysztof Zaporowski

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Bosman

W swoim życiu przeprowadziłem ok 50 podobnych akcji. Wiem dokładnie jak to wygląda. Nie było tam żadnego zagrożenia, a pomoc nie była przed medyczna, bo po niej nie było medycznej i ograniczyła sie do podania koca. O mnie nikt w gazecie nie pisał, czasami tylko flaszke postawił jak mu łódke postawiłem. Nie czytajcie ludzie tych bzdur.

d
długo_pis

poczatek sezonu powoduje,ze na wodzie jest malo osob bedacych w stanie udzielic fachowo pomocy... kiedys na otwarcie sezonu zeglarskiego sciagaly rzesze sympatykow sportu jak i wspolnie spedzanego czasu... tawerna stawaly sie wtedy letnie osrodki wypoczynkowe nad jeziorami...

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Wypadek na Zalewie Mietkowskim. Wywrócona łódź i dwie osoby za burtą

p
pf

no dokładnie środki ratunkowe(kamizelki) mają być w takiej ilości ile osób liczy załoga no i oczywiście koło ratunkowe, ale swoją drogą nie tak łatwo przewrócić łódkę. Mi się osobiście nie udało no chyba że celowo ale to tylko po to żeby udowodnić że jak ktoś się znajdzie pod żaglem to można normalnie pod nim oddychać

J
Jeff Hanneman

Panie red. żeglarz nie ma obowiązku pływać w kamizelce ratunkowej, ma natomiast obowiązek mieć je na pokładzie, podobnie jak koło ratunkowe.

Dodaj ogłoszenie