Wypadek na Ślężnej. Po zderzeniu opel uderzył w bariery przystanku [ZDJĘCIA]

JJ
Wypadek na ul Ślężnej przy skrzyżowaniu z ul. Pułtuską. Przed godziną 21 samochód osobowy uderzył w ogrodzenie przystanku tramwajowego.

Do wypadku doszło przy przejściu dla pieszych, na jezdni prowadzącej od centrum miasta w stronę ulicy Wyścigowej. Według relacji kierowcy opla, tuż przed przejściem dla pieszych, inny kierowca jadący mercedesem zajechał mu drogę zmieniając pas z prawego na lewy, po czym nagle zahamował przed przejściem. Kierowca opla chcąc uniknąć najechania na tył mercedesa, odbił w lewo i uderzył w metalowe bariery oddzielające przystanek tramwajowy od jezdni.

Kierowca mercedesa zostawił swoje dane kierowcy opla, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Policja ustala dokładne okoliczności wypadku. Nikt nie odniósł obrażeń. W miejscu wypadku zablokowany jest lewy pas ruchu.

Statki wycieczkowe na złom przez pandemię

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 lutego, 12:09, jsssss:

świetny odruch. Zamiast ładować w auto, które zajechało drogę, ładował w przystanek tramwajowy. Gratujacje

Oczywiście :) ... bo jednak był winny kierowca Opel-a ... a bajki można różne opowiadać.

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

3 lutego, 07:42, Gość:

A w co ty wierzysz ? .Tak tylko pytam.

3 lutego, 9:43, Gość:

A g ó w n o C i ę t o o b c h o d z i :)

Co się tak złościsz prawdziwku.Spoko.

j
jsssss

świetny odruch. Zamiast ładować w auto, które zajechało drogę, ładował w przystanek tramwajowy. Gratujacje

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

3 lutego, 11:07, Gość:

Prędzej to szeryf w MB ... zemścił się że lewy pas mu blokował bo wg. debili tam gdzie 2 masy ruchu to już autostrada jest. A ten Opel "wlókł" się obowiązująca tam prędkością .. a szeryf nie jeździ tam wolniej ni 100.

Bardzo mozliwe ;)

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

Prędzej to szeryf w MB ... zemścił się że lewy pas mu blokował bo wg. debili tam gdzie 2 masy ruchu to już autostrada jest. A ten Opel "wlókł" się obowiązująca tam prędkością .. a szeryf nie jeździ tam wolniej ni 100.

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

3 lutego, 07:42, Gość:

A w co ty wierzysz ? .Tak tylko pytam.

A g ó w n o C i ę t o o b c h o d z i :)

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

3 lutego, 07:42, Gość:

A w co ty wierzysz ? .Tak tylko pytam.

3 lutego, 8:56, Gość:

ze jest dobro i zlo

Aha ,no i dobrze Plastusiu.

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

3 lutego, 07:42, Gość:

A w co ty wierzysz ? .Tak tylko pytam.

ze jest dobro i zlo

G
Gość
3 lutego, 6:43, Gość:

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

A w co ty wierzysz ? .Tak tylko pytam.

G
Gość

W sumie to co tu zaszło to standard na wrocławskich drogach. Wystarczy przejechać się np. Legnicką, żeby zobaczyć jak te cymbały sobie drogę zajeżdżają... No ale to jest normalne i nie wierzę, że kierowca opla jechał z dozwoloną predkością.

Dodaj ogłoszenie