Wypadek na Psim Polu. Czołowe zderzenie autobusu MPK (ZDJĘCIA)

JJZaktualizowano 
Bardzo groźnie wyglądający wypadek na Psim Polu, na wiadukcie przy skrzyżowaniu ulicy Krzywoustego i Alei Jana III Sobieskiego. Po czołowym zderzeniu z udziałem autobusu MPK tworzą się w tym miejscu bardzo duże korki. Jedna osoba została ranna. To małe dziecko, które zostało odwiezione do szpitala. W okolicach powstały ogromne korki i problemy komunikacyjne.

W wypadku brały poza autobusem MPK udział także volkswagen oraz toyota. Jak do niego doszło? Autobus MPK linii D wjeżdżał na wiadukt nad al. Jana III Sobieskiego. Z wiaduktu zjeżdżała kobieta prowadząca volkswagena. Z podporządkowanej ulicy przed volkswagena wyjechał kierowca toyoty.

Kobieta próbująca uniknąć zderzenia (co ostatecznie nie udało się), odbiła jeszcze kierownicą w swoje lewo i zderzyła się z prawidłowo jadącym z naprzeciwka autobusem MPK. Ranne zostało dziecko również podróżujące volkswagenem. Prowadząca to auto, kierowca toyoty oraz kierowca i pasażerowie autobusu MPK nie odnieśli poważniejszych obrażeń.

polecane: Korytarz Życia

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 47

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

m
mirek
10 września, 20:33, Gość:

Tytuł jest tak stronniczy, że aż boli. Wynika z niego, że winny jest kierowca MPK, a z artykułu nagle wychodzi, że autobus był uczestnikiem wypadku zupełnie przypadkiem. Gratuluję poziomu dziennikarskiego.

10 września, 21:15, ben:

Mam dokładnie to samo wrażenie. Toyota wjechała w Volkswagena, a autobus pechowo ucierpiał na zderzeniu dwóch aut, bo był akurat w sąsiedztwie. A tymczasem tytuł jest taki jakby to autobus był czemuś winien, po prostu jakiś absurd, tytuł zupełnie od czapy.

By chociaż uderzyli się w pierś i zmienili ten idiotyczny tytuł, ale nie, co tam, czytelnikom można wciskać bzdury ile wlezie.

G
Gość
10 września, 17:54, Gość:

ja powiem tylko tyle

Kierowcy miłego stania w korkach

10 września, 19:19, oło:

Miało być złośliwe? Było. Jak to miło komuś dokuczyć. Co tam, że dzieci czekały na rodziców w przedszkolach, ludzie zmęczeni po pracy dojechali godzinę później do domu, ale można było napisać - fajnie było, bo musieli stać w korku.

10 września, 20:08, Gość:

ja myśle ze on chciał dać do myślenia.

Auto to najgorszy środek transportu bo choć zwykle oszczędza czas to nie może zagwarantować dotarcia na czas.

Posiadacze aut podejmują decyzje przez które znacznie wydłużają się odległości podróży np lokalizacja przedszkola.

Należy zakładać że skoro co roku wzrasta liczba aut to gdy pogorszy się aura to dojdzie do poważnych zakłóceń ruchu.

A skoro niewiele można zrobić to może terapia szokowa otrzeźwi

przestań bredzić i wciskać sobie takie kretynizmy

mam nagranie dla takich jak ty, bo przejeżdzałem tam po godz. 16, jak samochody osobowe spokojnie mijają jakoś stojące tam jeden za drugim autobusy i jakoś objadą sobie i pojadą tam gdzie chcą, tochę może dłużej

pasażerowie autobusów natomiast musieli czekać godzinę, albo zrezygnować z podróży, bo dla autobusów innej drogi tam nie ma

G
Gość
10 września, 23:04, Gość:

Akurat to skrzyżowanie jest kompletną porażką komunikacyjną. Kierowca toyoty popełnił błąd, ale tam generalnie bardzo trudno włączyć się do ruchu (ciągły ruch osobówek i tirów). Utrudnia to również fakt, że z wiaduktu zjeżdża się na lekkim wzniesieniu, więc wyjeżdżajacy z podporządkowanej mają ograniczoną widoczność. Tam już dawno powinna nastąpić przebudowa i reorganizacja ruchu! Pędzą tam wszystkie tiry do zakładów 3M. Taki wypadek jak dzisiejszy był tylko kwestią czasu, szczególnie gdy kierowca nie zna okolicy. Całe szczęście, że tylko tak się skończyło. Tym razem.

chyba ci się coś z geografią popierd... jakie TIRy, jakie 3M

WTF!!!

tam jest praktycznie zakaz ruchu nie ma żadnych TIRów tylko autobusy, a od 3M to odległość niepojęta wręcz

L
Lvovsky
11 września, 10:30, Gość:

CO ty mowisz że jedna stluczka lub wypadek tam i jesteście od cięci od centrum przecież na pawłowicach macie wjazd na obwodnice i możecie z nej na soltysowicach zjechac albo przy marino więc lekkie kołko zrobicie ale dojedziecie do centrum

od cięci ... wykrztauciuchy !!! spróbuj sam !!!

G
Gość
10 września, 20:33, Gość:

Tytuł jest tak stronniczy, że aż boli. Wynika z niego, że winny jest kierowca MPK, a z artykułu nagle wychodzi, że autobus był uczestnikiem wypadku zupełnie przypadkiem. Gratuluję poziomu dziennikarskiego.

10 września, 21:15, ben:

Mam dokładnie to samo wrażenie. Toyota wjechała w Volkswagena, a autobus pechowo ucierpiał na zderzeniu dwóch aut, bo był akurat w sąsiedztwie. A tymczasem tytuł jest taki jakby to autobus był czemuś winien, po prostu jakiś absurd, tytuł zupełnie od czapy.

11 września, 7:48, Gość:

To nie przypadek, to ROBOL w natarciu.

Rocznie są setki (jeśli nie tysiące) zdarzeń z pojazdami MPK - z czego większość (na moje oko ok. 90%, ale o to pytać w MPK - mają statystyki) z winy innej niż MPK.

I raczej nie da się uniknąć większości zdarzeń (jak w tym wypadku).

A jak zwykle w tym portalu tytuł tzw. 'artykułu' poniżający przewoźnika /jaki by nie był/.

G
Gość

CO ty mowisz że jedna stluczka lub wypadek tam i jesteście od cięci od centrum przecież na pawłowicach macie wjazd na obwodnice i możecie z nej na soltysowicach zjechac albo przy marino więc lekkie kołko zrobicie ale dojedziecie do centrum

G
Gość
11 września, 7:00, Gość:

Debile za kółkiem, jeden, bo chciał zdążyć przed autobusem, ale się nie udało, bo jednak nie jest sam na drodze, drugi, bo nauczyła się hamować klaksonem i nie patrzyła na znaki, tam jest ograniczenie do 40km/h, do tego wszystkiego, skręciła w lewo, ryzykując życie i zdrowie kilkudziesięciu osób w autobusie oraz swoje i swojego dziecka. Zawsze przy takiej akcji, jeśli już nie ma innej możliwości walimy w sprawcę takiego zdarzenia!

11 września, 9:14, Gość:

Prawda .. jakby była to 40 ... to nic by się nie stało ... należny używać mózgu za kierownicą - i przewidywać sytuacje !!! Większość da się przewidzieć ... a stosując się do ograniczeń prędkości uniknąć kolizji.

Dokładnie. Większość ograniczeń nie wzięła się znikąd i ma sens

G
Gość
11 września, 7:00, Gość:

Debile za kółkiem, jeden, bo chciał zdążyć przed autobusem, ale się nie udało, bo jednak nie jest sam na drodze, drugi, bo nauczyła się hamować klaksonem i nie patrzyła na znaki, tam jest ograniczenie do 40km/h, do tego wszystkiego, skręciła w lewo, ryzykując życie i zdrowie kilkudziesięciu osób w autobusie oraz swoje i swojego dziecka. Zawsze przy takiej akcji, jeśli już nie ma innej możliwości walimy w sprawcę takiego zdarzenia!

Prawda .. jakby była to 40 ... to nic by się nie stało ... należny używać mózgu za kierownicą - i przewidywać sytuacje !!! Większość da się przewidzieć ... a stosując się do ograniczeń prędkości uniknąć kolizji.

G
Gość
10 września, 20:18, Snodog:

A w tytule znowu hejt na MPK

ROBOL i wszystko jasne

G
Gość
10 września, 20:33, Gość:

Tytuł jest tak stronniczy, że aż boli. Wynika z niego, że winny jest kierowca MPK, a z artykułu nagle wychodzi, że autobus był uczestnikiem wypadku zupełnie przypadkiem. Gratuluję poziomu dziennikarskiego.

10 września, 21:15, ben:

Mam dokładnie to samo wrażenie. Toyota wjechała w Volkswagena, a autobus pechowo ucierpiał na zderzeniu dwóch aut, bo był akurat w sąsiedztwie. A tymczasem tytuł jest taki jakby to autobus był czemuś winien, po prostu jakiś absurd, tytuł zupełnie od czapy.

To nie przypadek, to ROBOL w natarciu.

G
Gość

Debile za kółkiem, jeden, bo chciał zdążyć przed autobusem, ale się nie udało, bo jednak nie jest sam na drodze, drugi, bo nauczyła się hamować klaksonem i nie patrzyła na znaki, tam jest ograniczenie do 40km/h, do tego wszystkiego, skręciła w lewo, ryzykując życie i zdrowie kilkudziesięciu osób w autobusie oraz swoje i swojego dziecka. Zawsze przy takiej akcji, jeśli już nie ma innej możliwości walimy w sprawcę takiego zdarzenia!

G
Gość

Autorze JJ naucz się podstaw języka polskiego, jeśli chcesz nadal pisać w gazecie polskojęzycznej

G
Gość
10 września, 18:24, Gość:

Organizacja ruchu na Psim Polu to jedna wielka tragedia, którą zafundował mieszkańcom Dutkiewicz. Wypadki są coraz częściej, jedno małe rondo dla mieszkańców Kiełczowa, Kiełczowskiej, Gorlickiej i innych okolicznych ulic. Jeżdżą tędy też Tiry do zakładów na Zakrzowskiej i Bierutowskiej. Za takie narażanie życia i zdrowia ludzi organizatora powinni już dawno zamknąć.

10 września, 21:48, Mieszkaniec:

Masz rację.Wiele dla ludzi robię i telefonów i maili wysłałem do urzędów.Mieszkam na Zgorzelisku 25lat, wychowałem się na Psiaku(starym psiaku).I nikogo nie obchodzimy

Też tak myślę. Organizacja ruchu na Psim Polu jest kompletną porażką. A ruch tirów do pobliskich zakładów niewyobrażalny! Mieszkańcy chyba muszą zacząć blokować drogi żeby urzędnicy cokolwiek zrobili.

G
Gość

Akurat to skrzyżowanie jest kompletną porażką komunikacyjną. Kierowca toyoty popełnił błąd, ale tam generalnie bardzo trudno włączyć się do ruchu (ciągły ruch osobówek i tirów). Utrudnia to również fakt, że z wiaduktu zjeżdża się na lekkim wzniesieniu, więc wyjeżdżajacy z podporządkowanej mają ograniczoną widoczność. Tam już dawno powinna nastąpić przebudowa i reorganizacja ruchu! Pędzą tam wszystkie tiry do zakładów 3M. Taki wypadek jak dzisiejszy był tylko kwestią czasu, szczególnie gdy kierowca nie zna okolicy. Całe szczęście, że tylko tak się skończyło. Tym razem.

J
J23

Należy sobie wyrobić odruch, żeby walić w tego co wyjechał z podporządkowanej, a nie odbijać w niewinnego na czołówkę.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3