Wypadek na Nadodrzu. Samochód dachował, spore utrudnienia

JEWZaktualizowano 
Groźnie wyglądający wypadek na wrocławskim Nadodrzu. Na Chrobrego, na wysokości numeru 25, przy skrzyżowaniu z ul. Świętego Wincentego, zderzyły się dwa samochody osobowe. Po zderzeniu, jeden z nich dachował uderzony przez drugie auto w bok od strony pasażera.

Strażacy informują, że w tym zdarzeniu nie ma osób rannych, które musiałyby zostać odwiezione do szpitala, uczestnikom zdarzenia udzielono pomocy na miejscu wypadku. Utrudniony jest przejazd ulicą Chrobrego w obu kierunkach.

Na miejscu okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja. Straż pożarna zabezpiecza miejsce wypadku i będzie pomagała ustawić auto z powrotem na kołach.



polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 35

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

hehehe xD śmiesznie to wygląda heheheheh

R
RzH
2019-08-02T10:40:02 02:00, Gość:

Czemu na tym skrzyżowaniu od długiego czasu są nieczynne światła?

2019-08-02T15:20:57 02:00, Cynik:

Bo się dzięki temu płynnie tam przejeżdża.

Chyba aż za bardzo płynnie

G
Gość
2019-08-01T21:45:28 02:00, Gość:

Żeby było dachowanie to wcześniej ktoś musiał za-pi-er-da-lać. Na badania psychatryczne bezmózga.

2019-08-02T10:32:48 02:00, izka:

Niekoniecznie, dachowanie może się przytrafić przy bardzo niewielkiej prędkości, np.: https://www.youtube.com/watch?v=ljlZqd5qot4

Faktycznie dostawca pruł po Chrobrego ,ale ten z porszaka nie lepszy ;D

C
Cynik
2019-08-02T10:40:02 02:00, Gość:

Czemu na tym skrzyżowaniu od długiego czasu są nieczynne światła?

Bo się dzięki temu płynnie tam przejeżdża.

P
PH
2019-08-02T09:47:19 02:00, Fiki:

Z pewnością prowadzący ten wypierdzik co leży na dachu jechał 52,3km/h tylko ktoś mu wyjechał.

Idioci w złomach mylą ruch miejski z autostradą. Takie dzbany trzeba eliminować ze społeczeństwa bo są zagrożeniem dla wszystkich.

Szczególnie należy uważać na kretynów w autach służbowych, oklejonych jakimiś waflami czy parówkami. Dla nich nie ma przepisów, dla nich jest target.

2019-08-02T10:35:18 02:00, PH:

Słowa kretyn możesz używać wobec swoich domowników jeśli nie mają nic przeciwko temu, na temat obcych osób wstrzymał bym się z takimi tekstami. Wracając do przedstawicieli handlowych niejednokrotnie robimy rocznie po 50k km i wiecej. Zycze wszystkim takiego ogarnięcia i świadomości poruszania się po drodze. Wtedy na pewno ilość wypadków spadnie a korki się zmniejsza. Niestety największym problemem są ludzie klikający non stop w telefony w każdym możliwym momencie podczas jazdy, jadący w sluchaweczkach ( nie macie radia? ) I geriatria.

2019-08-02T11:02:59 02:00, Gość:

Grunt to mniemanie o sobie, tak przydatne gdy trzeba wcisnąć komuś partię zepsutych parówek. Tymczasem:

Główną przyczyną wypadków Polsce jest nadmierna prędkość, wynika z danych Komendy Głównej Policji. Nikt nie prowadzi statystyk dotyczących samochodów służbowych, ale z obserwacji wynika, że zbyt szybka jazda to podstawowy występek także kierowców firmowych. – Najczęstszymi wykroczeniami naszych kierowców są nadal przekroczenia prędkości – potwierdza Maria Biedroń, dyrektor Departamentu Administracji w LUKAS Banku i dodaje: – Firma może monitorować ten proceder, np. poprzez analizę wezwań do wskazania użytkownika auta kierowanych z uprawnionych urzędów obsługujących fotoradary. Na drugim miejscu wykroczeń Marta Biedroń wymienia zawinione wypadki drogowe, a w dalszej kolejności nieuprawnione parkowanie pojazdu. Podobne obserwacje ma mł. asp. Magdalena Kruaze z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – W prowadzonych przez nas statystykach zdarzeń drogowych i wykroczeń nie ma wyszczególnienia czy pojazdy biorące w nich udział są samochodami służbowymi, ale jak wynika z obserwacji, najczęstszymi grzechami użytkowników aut firmowych są nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niestosowanie się do zakazu rozmawiania przez telefon komórkowy podczas jazdy – mówi.

"Nikt nie prowadzi statystyk dotyczących samochodów służbowych, ale z obserwacji wynika, że zbyt szybka jazda to podstawowy występek także kierowców firmowych"

Słowa "nikt" i "także" są tu kluczowe i w zasadzie zamykają temat.

"W prowadzonych przez nas statystykach zdarzeń drogowych i wykroczeń nie ma wyszczególnienia czy pojazdy biorące w nich udział są samochodami służbowymi"

Dobrze że raz jeszcze nam o tym przypominają

"ale jak wynika z obserwacji, najczęstszymi grzechami użytkowników aut firmowych są nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niestosowanie się do zakazu rozmawiania przez telefon komórkowy podczas jazdy – mówi."

Nieprawidłowe wyprzedzanie i nadmierna prędkość - dotyczy najprawdopodobniej 90% społeczeństwa. Myślę że większe ciśnienie na szybką jazdę ma ktoś kto jedzie w trasie raz w roku, niż ten kto robi to codziennie. Kwestia rozmowy przez telefon... w przeciwieństwie do przeciętnego Kowalskiego często poruszamy się nowymi autami ( bezpieczniejszymi ), które mają wbudowane systemu głośnomówiące a na taką rozmowę już prawo zezwala. Dodatkowo nie klikamy na "fejsikach" bo nie mamy na to czasu. No i oczywiście jeździmy trzeźwi ( prawie 10% wypadków śmiertelnych w ubiegłym roku z powodu alkoholu ) kwestię sprawności pojazdu już pominę. A to że spędzamy za kółkiem po 8-10h i kręcimy 5x wiecej km niż przeciętny Polak z automatu zwiększa prawdopodobieństwo spowodowania kolizji. Obawiam się że jakiekolwiek wymierne statystyki których nie ma okazałyby się bardzo niekorzystne w tym porównaniu dla zwykłego zjadacza chleba.

G
Gość
2019-08-02T09:47:19 02:00, Fiki:

Z pewnością prowadzący ten wypierdzik co leży na dachu jechał 52,3km/h tylko ktoś mu wyjechał.

Idioci w złomach mylą ruch miejski z autostradą. Takie dzbany trzeba eliminować ze społeczeństwa bo są zagrożeniem dla wszystkich.

Szczególnie należy uważać na kretynów w autach służbowych, oklejonych jakimiś waflami czy parówkami. Dla nich nie ma przepisów, dla nich jest target.

2019-08-02T10:35:18 02:00, PH:

Słowa kretyn możesz używać wobec swoich domowników jeśli nie mają nic przeciwko temu, na temat obcych osób wstrzymał bym się z takimi tekstami. Wracając do przedstawicieli handlowych niejednokrotnie robimy rocznie po 50k km i wiecej. Zycze wszystkim takiego ogarnięcia i świadomości poruszania się po drodze. Wtedy na pewno ilość wypadków spadnie a korki się zmniejsza. Niestety największym problemem są ludzie klikający non stop w telefony w każdym możliwym momencie podczas jazdy, jadący w sluchaweczkach ( nie macie radia? ) I geriatria.

Grunt to mniemanie o sobie, tak przydatne gdy trzeba wcisnąć komuś partię zepsutych parówek. Tymczasem:

Główną przyczyną wypadków Polsce jest nadmierna prędkość, wynika z danych Komendy Głównej Policji. Nikt nie prowadzi statystyk dotyczących samochodów służbowych, ale z obserwacji wynika, że zbyt szybka jazda to podstawowy występek także kierowców firmowych. – Najczęstszymi wykroczeniami naszych kierowców są nadal przekroczenia prędkości – potwierdza Maria Biedroń, dyrektor Departamentu Administracji w LUKAS Banku i dodaje: – Firma może monitorować ten proceder, np. poprzez analizę wezwań do wskazania użytkownika auta kierowanych z uprawnionych urzędów obsługujących fotoradary. Na drugim miejscu wykroczeń Marta Biedroń wymienia zawinione wypadki drogowe, a w dalszej kolejności nieuprawnione parkowanie pojazdu. Podobne obserwacje ma mł. asp. Magdalena Kruaze z Zespołu Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. – W prowadzonych przez nas statystykach zdarzeń drogowych i wykroczeń nie ma wyszczególnienia czy pojazdy biorące w nich udział są samochodami służbowymi, ale jak wynika z obserwacji, najczęstszymi grzechami użytkowników aut firmowych są nieprzestrzeganie ograniczeń prędkości, nieprawidłowe wyprzedzanie oraz niestosowanie się do zakazu rozmawiania przez telefon komórkowy podczas jazdy – mówi.

G
Gość

Czemu na tym skrzyżowaniu od długiego czasu są nieczynne światła?

P
PH
2019-08-02T09:47:19 02:00, Fiki:

Z pewnością prowadzący ten wypierdzik co leży na dachu jechał 52,3km/h tylko ktoś mu wyjechał.

Idioci w złomach mylą ruch miejski z autostradą. Takie dzbany trzeba eliminować ze społeczeństwa bo są zagrożeniem dla wszystkich.

Szczególnie należy uważać na kretynów w autach służbowych, oklejonych jakimiś waflami czy parówkami. Dla nich nie ma przepisów, dla nich jest target.

Słowa kretyn możesz używać wobec swoich domowników jeśli nie mają nic przeciwko temu, na temat obcych osób wstrzymał bym się z takimi tekstami. Wracając do przedstawicieli handlowych niejednokrotnie robimy rocznie po 50k km i wiecej. Zycze wszystkim takiego ogarnięcia i świadomości poruszania się po drodze. Wtedy na pewno ilość wypadków spadnie a korki się zmniejsza. Niestety największym problemem są ludzie klikający non stop w telefony w każdym możliwym momencie podczas jazdy, jadący w sluchaweczkach ( nie macie radia? ) I geriatria.

i
izka
2019-08-01T21:45:28 02:00, Gość:

Żeby było dachowanie to wcześniej ktoś musiał za-pi-er-da-lać. Na badania psychatryczne bezmózga.

Niekoniecznie, dachowanie może się przytrafić przy bardzo niewielkiej prędkości, np.: https://www.youtube.com/watch?v=ljlZqd5qot4

o
ooo amarena!
2019-08-01T21:45:28 02:00, Gość:

Żeby było dachowanie to wcześniej ktoś musiał za-pi-er-da-lać. Na badania psychatryczne bezmózga.

ja to nazewam radziecki kosmos ;)

analogowo mozna wlasnie szalec

a tabsy na szajbe po 14dniach

dopiero dzialaja i sa tanie

ale niestety na recepte

i nie pic alko haha

F
Fiki

Z pewnością prowadzący ten wypierdzik co leży na dachu jechał 52,3km/h tylko ktoś mu wyjechał.

Idioci w złomach mylą ruch miejski z autostradą. Takie dzbany trzeba eliminować ze społeczeństwa bo są zagrożeniem dla wszystkich.

Szczególnie należy uważać na kretynów w autach służbowych, oklejonych jakimiś waflami czy parówkami. Dla nich nie ma przepisów, dla nich jest target.

G
Gość

Idioci, chamy i ignoranci bez pozwolenia dostali w posiadanie broń, jaką jest samochód! Teraz wygląda to tak, jak na załączonych zdjęciach, będzie tylko gorzej, lepiej być już nie może.

G
Gość
2019-08-01T22:30:26 02:00, Gość:

Akurat rejon patoli. Więc szkoda że nic nikomu się nie stało

głupota czy zazdrość?

B
BMW

to wina rowerzysty ??

G
Gość
2019-08-01T23:08:33 02:00, Gość:

Zaraz władze miasta wpadną na genialny pomysł, żeby zlikwidować tę jezdnię i zrobić ścieżkę dla pedalarzy.

2019-08-02T01:55:11 02:00, Gość:

Odpierdol sie pedalarzu trzech pedalow na siebie mowisz

2019-08-02T05:51:59 02:00, BMW E91:

dziecko dwóch pedałków czyżby już nerwy puszczają ?/ pedałuj pedałuj moze do lgbt cię przyjmą

Trochę ma racje, na rowerze to do parku, bo żaden nie potrafi się zachować na drodze. Wczoraj jakieś bydle ścigało się z autobusem, tylko nie wziął pod uwagę, że jednak autobus jest trochę szybszy, DDR kończy się na ulicy i trzeba zjechać na chodnik, a ten cisnął dalej ulicą, kierowca się zatrzymał, żeby cepa nie potrącić i jakby "odważny" cyklista nie uciekł, to myślę, że ten wkur..ny kierowca przegryzł by mu gardło...

Prawda jest taka, że idioci w autach, co jakiś czas przesiadają się na rowery i dalej są idiotami, tylko na rowerze do mózgu dociera więcej spalin i ginie więcej szarych komórek...

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3