Wypadek na Legnickiej. Dwie osoby wbiegły pod tira [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Wypadek na Legnickiej
Wypadek na Legnickiej Jarosław Jakubczak
Groźny wypadek na ul. Legnickiej, w pobliżu skrzyżowania z ulicą Kwiską. Dwie starsze osoby wbiegły tam przed nadjeżdżającego tira. Kierowca auta ciężarowego nie zdążył wyhamować i potrącił pieszych. W ciężkim stanie zostały już przewiezione do szpitala.

Wypadek na Legnickiej miał miejsce około godz. 17. Dwie starsze osoby przebiegały przez bardzo ruchliwą ulicę Legnicką, przez jezdnię w kierunku Lotniczej. Prawdopodobnie stały na przystanku autobusowym na wysokości ulicy Kwiskiej, zobaczyły nadjeżdżający tramwaj. Chciały dobiec do wyspy na środku ulicy. Pokonały dwa pasy, ale nie zauważyły tira jadącego pasem do skrętu w lewo. Wtedy doszło do wypadku. Z relacji świadków wynika, że piesi przebiegali kawałek od przejścia dla pieszych.

Ze wstępnych informacji wiadomo, że piesi po potrąceniu przez tira byli nieprzytomni. Karetki pogotowia zabrały rannych do szpitala. Na miejscu zablokowany jest jeden pas ulicy Legnickiej. Policjanci badają okoliczności tego zdarzenia.

Wideo

Komentarze 69

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gekon
Ludzie tam często przebiegają dlatego, że światła dla pieszych to wymuszają. Trwają tylko kilka sekund - typowo sprinterskie. Kto nie zdąży przelecieć na zielonym próbuje na czerwonym. To miejsce przesiadek tramwajowo-autobusowych i "biegaczy" jest wielu. Nie da się przejść całej Legnickiej (chodnik-wysepka-chodnik) od strony północnej na jednym cyklu świateł. Nawet na rowerze, rzadko mi się udaje.
Nieraz miałem tam taką sytuację: stoję na wysepce na czerwonym, widzę jak autobus spokojnie podjeżdża, wypakowuje ludzi, odjeżdża, a ja dalej stoję i czekam na zielone (i czuję się jak frajer). W takiej sytuacji z kilku czekających osób, zawsze ktoś się wyrwie by spróbować szczęścia.
Ś
Świadek
Byłam świadkiem naocznym i to prawda, tir zablokował pasy, a jak już potrącił kogoś, to chciał uciec.
m
masz rację
Ale weź tu przestrzegaj prawa, które uchwalają barany.
Przekonaj mnie, że prawo jest tworzone by pomagać mi i mojemu krajowi. Nie nabijać kasę i pomagać w uzyskiwaniu jeszcze większej władzy i kontroli.
G
Gość
WYŁĄCZCIE KOMENTARZE POD TAKĄ WIADOMOŚCIĄ !!!! To wielka tragedia, a idioci się zabawiają komentowaniem!
s
szmatan
myślisz, że jedna rzeka czyni taką wielką różnicę między nami a Niemcami? nie - różni nas właśnie głównie konsekwencja w egzekwowaniu prawa
M
Michal
Pismaki, co za dziennikarzyny umieszczaja informacje, ktorych nie sprawdza? Biegli w kierunku Lotniczej ? Masakra...
A
Anton
to jak tępym trzeba być aby przechodzić przed takim autem. Równie dobrze można przechodzić pod naczepą (kilka lat temu był taki wypadek że "babci" śpieszyło się i przechodziła pod naczepą - do połowy sie udało).
w
wrocławia
ale o poziom całego społeczeństwa. My Polacy po prostu nie szanujemy przepisów, nie szanujemy ani siebie ani innych ludzi, nie myślimy o innych, widzimy czubek własnego nosa wyłącznie, egoizm, cwaniactwo.
Y
Yolek5
Ten wypadek należy do klasycznych. Wtargnięcie na jezdnię i to nie na pasach. Ludziom niepotrzebnie się spieszy. To jest też sprawa przyzwyczajenia. Tyle razy się to robiło i nic się nie stało. Właśnie, tyle razy łamie się przepisy i nic się nie dzieje. Jazda i przechodzenie na czerwonym, jazda rowerem po pasach i na ukos przez skrzyżowania, wyprzedzanie na siłę, zawracanie w niedozwolonych miejscach, nieużywanie kierunkowskazów, jazda z prędkością o wiele większą niż dozwolona a jak ktoś jedzie normalnie to wymuszanie na nim szybszej jazdy, itd. To są ważniejsze grzechy uczestników ruchu drogowego, które weszły w nawyk wielu osobom i które nawet nie zdają sobie sprawy, że łamią przepisy. A dlaczego tak jest? Otóż nie ma kontroli tego zjawiska. To, że prawie każde skrzyżowanie jest obserwowane przez kamery nie znaczy, że tego typu wykroczenia są ścigane i karane. Drugą sprawą są kolizyjne ustawianie świateł dla samochodów i pieszych. Obydwaj uczestnicy ruchu mają zielone. Rezygnuje się ze strzałek. Dotyczy to przeważnie skrętów, lewoskrętów. Kierowca i pieszy mają zielone! Oczywiście kierowca musi tu ustąpić pierwszeństwa, ale jak się zagapi? Dlaczego tak lekkomyślnie naraża się życie ludzi wprowadzając takie dziwadła.
p
pasażer
pchają się rękami i łokciami jakby byli na jakimś wyścigu. Zresztą to nie tylko starsi, taka już mentalność ludzi w Polsce. Ja zawsze staje obok i wchodzę na końcu, nigdy mi miejsca nie brakło a przynajmniej mi butów dziadostwo nie ubrudzi.
.
Nawet pod tak neutralnym newsem muszą odezwać się zakompleksione trole... kierowca potracił ludzi, ludzie w stanie ciężkim. Po co tu cokolwiek komentować?
c
cvbhjkl;
Ja nie.
o
olek_01
Na pewno nikt N O R M L N Y nie przebiega przed TIR-em na czerwonym - to jest ich problem - byli na czerwonym to powinni zginąć za własną głupotę - po to mądrzejsi wymyślili
przepisy o Ruchu Drogowym , żeby było bezpiecznie , a jak ktoś chce być szybciej w
szpitalu/na cmentarzu to jest jego sprawa
t
troll jaskiniowy
myślenie wyłączone i dalej kłusem na czerwonym pod blaszankę albo tramwaj bo "śpieszę się" a dokąd / na cmentarz chyba
Ś
Świadek
Co za stek kłamstw!
Tire wjechał I zablokował całe pasy jak już zaświeciła się zielone światło dla pieszych. Jedyną opcją było obejść tira od przodu, z tyłu trzeba by było wejść na środek skrzyżowania.
OK przyjmuję że mógł ich nie widzieć ale tylko dlatego że wjechał na pasy! Jak trzeba być tępym żebyś coś takiego zrobić jadąc wielkim autem z ograniczoną widocznością??
Dodaj ogłoszenie