Wypadek na Grabiszyńskiej. Karetka jadąca na sygnale potrąciła kobietę na pasach [ZDJĘCIA]

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Wypadek na ulicy Grabiszyńskiej przy placu Srebrnym. Po godzinie 16 karetka należąca do prywatnej firmy Luxury Medical Care, jadąc na sygnałach do pobliskiego szpitala przy ulicy Grabiszyńskiej, potrąciła pieszą przechodzącą przez przejście dla pieszych, przy przystanku tramwajowym.

Karetka jechała z pacjentką, która pilnie musiała trafić do szpitala. Wcześniej została przekazana zespołowi karetki od Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca karetki tłumaczy, że piesza weszła na przejście wprost pod nadjeżdżający ambulans.
Policjanci ustalają, na jakim świetle piesza weszła na przejście.

Po wypadku, karetka z pacjentką pilnie odjechała do szpitala. Na miejscu został kierowca, z którym policjanci przeprowadzają czynności dochodzeniowe.

Potrącona kobieta, między innymi z urazem głowy, jest opatrywana w innej karetce pogotowia. W miejscu wypadku nie ma obecnie utrudnień w ruchu.

Majówka pijanych kierowców

Wideo

Komentarze 18

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ekspert

Ludzi trzeba edukować. Skąd pieszy mając zielone ma wiedzieć że karetka na sygnale ma pierwszeństwo? Tego nigdzie pieszych nie uczą. Tu ewidentna wina kierowcy ambulansu. Piesza mogła mieć problemy ze słucham. To kierowca pojazdu uprzywilejowanego ma bardziej uważać jadąc na czerwonym sygnalizatorze.

G
Gość
18 marca, 6:57, Krystian Beka:

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

Kilka razy widziałam pieszych którzy właśnie wchodzą wprost pod karetkę jadąca na sygnale,! Albo ma słuchawki na uszach i nie słyszy ze jedzie na sygnale, piesi nie rozumieją ze jeśli mają zielone a jedzie karetka na sygnale to trzeba jeden cykl świetlny jeszcze poczekać,

G
Gość

Cecha Polaków: no i co ze na sygnale, ja mu pokaże ze ma czekac!

G
Gość
18 marca, 06:57, Krystian Beka:

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

Kogut, a komunikacją miejską nigdy się w tym miejscu nie przemieszczałeś? Nie było nagłego hamowania z powodu wtargnięcia pieszego tuż przed pojazd? W tym miejscu przelatywanie przez Grabiszyńską w wykonaniu tzw. seniorów jest nagminne!

G
Gość
18 marca, 6:57, Krystian Beka:

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

Ty to dopiero jesteś "kogut" buhahahaha

S
Sprawiedliwy
18 marca, 6:57, Krystian Beka:

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

18 marca, 8:42, Gość:

obyś nie był w tej karetce

A ile razy było że ludzie wchodzą pod jadący tramwaj... To i pewnie wlazła pod koła jak tylko zobaczyła zielone światło, zamiast najpierw spojrzeć czy nie jedzie karetka na sygnale którą było słychać już z daleka

G
Gość
18 marca, 6:57, Krystian Beka:

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

obyś nie był w tej karetce

K
Krystian Beka

Właczenie kogótów nie oznacza ze jest się panem drogi i dodatkowo nie zwalnia to kierowcę z myślenia. Co z tego że wiozł ciężko ranną która przeżyła, a o mały włos nie zabiłby innej kobiety. Nie wierzę kierowcy że mu weszła. Kto przy zdrowych zmyslach wchodzi pod pedzącą karetkę czy wóz bojowy straży pożarnej.

K
Kapral

Szkoda mi kierowców karetek,którym płaci się jakieś grosze.

G
Gość
17 marca, 18:13, Gość:

Na bank szczur wjechał na czerwonym. Prywatne taksówki jakże znakomitej firmy ostatnio nader często zaliczały dzwony zawsze ze swojej winy.

Szczury to biegają po Wrocławiu ,a kierowca wiózł kogoś kto potrzebował pomocy.Szkoda ,że ludzie bezmyślnie chodzą ,a szczególnie na pasach uważając ,że im wszystko wolno.Tak trudno zatrzymać się przed przejściem i zerknąć w lewo i w prawo .Po co lepiej pchać się pod koła pojazdów ,bo może akurat zdążę.Czasmai warto pomyśleć to nie boli

Z
Zdegustowana
17 marca, 17:50, Gość:

80 procent naszego społeczeństwa nie rozumie że jak coś jedzie na sygnale to należy zachować ostrożność i najlepiej nie wchodzić dalej i opuścić jezdnie.

To prawda. Widzę jeszcze pewna zależność...tzn im osoba starsza tym bardziej się spieszy. Spieszy się wszedzie: przy wysiadaniu z tramwaju, w kolejce do kasy i na przejściu przez jezdnię.

G
Gość
17 marca, 18:13, Gość:

Na bank szczur wjechał na czerwonym. Prywatne taksówki jakże znakomitej firmy ostatnio nader często zaliczały dzwony zawsze ze swojej winy.

Dlaczego ubliżasz kierowcy który niesie komuś pomóc , GOSCIU zastanów sie co robisz i dlaczego tak piszesz nie rozumiesz tego że jak jedzie pogotowie pożarna czy policja to lepiej ustąpić .

G
Gość
17 marca, 18:13, Gość:

Na bank szczur wjechał na czerwonym. Prywatne taksówki jakże znakomitej firmy ostatnio nader często zaliczały dzwony zawsze ze swojej winy.

Jaki szczur???

a
anna

Swieta krowa wiadomo ze jak pojazd uprzywilejowany jedzie na sygnale to ma pierwszenstwo,Moze to nauczy osoby co nie przestrzegaja tego

G
Gość
17 marca, 18:23, Gość:

To jest pierwsza ofiara nowelizacji ustawy o ruchu drogowym dająca pieszym bezwzględne pierwszeństwo na pasach. Trupów będzie więcej ponieważ część pieszych myśli że jak zmieniono prawo to oni stali się nieśmiertelni. Korwin przestrzegał przed wprowadzeniem tych bzdur i przytaczał przykłady innych kraju "postępowych" gdzie po zmianie przepisów trup słał się gęsto. Ale żydokomuna wie lepiej co dobre dla ludzi i wprowadziła te bezsensowne zmiany.

Dla Korwina to na rękę, dla niego życie ludzkie nie ma znaczenia. Chorych chce uśmiercać a obwinionych zabijać aby nie generowali kosztów dla państwa. Szpitale zlikwidować i domy pomocy, to dewiza Korwina.

Dodaj ogłoszenie