Wypadek na drodze Wrocław - Jelcz-Laskowice. Cysterna wpadła do rowu [ZDJĘCIA, FILMY]

KSZ, MAL
Wypadek pod Ratowicami
Wypadek pod Ratowicami fot. Malwina Gadawa
Dziś około godz. 9 na drodze Wrocław - Jelcz-Laskowice doszło do wypadku. Na wysokości zjazdu do Ratowic do rowu wpadła cysterna. Kierowcy przez dwie godziny napotykali tam na utrudnienia. Na miejscu interweniowało 9 zastępów straży pożarnej z Wrocławia oraz policja. Wiadomo, że poszkodowany jest kierowca.

Do wypadku doszło, gdy kierowca jednego samochodu osobowego gwałtownie zahamował, co sprawiło, iż auto za nim nagle odbiło w bok. W ten drugi pojazd uderzyła cysterna. Kierowca cysterny, by nie uszkodzić osobówki, skręcił w kierunku rowu. Wtedy cysterna przewróciła się na bok.

Cysternę udało się już z rowu wyciągnąć. Obecnie nie ma w tym miejscu żadnych utrudnień.

)

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marek Jędrzejak
Dzień dobry jeżeli chcecie pomocy w walce z nieuczciwością to proszę o kontakt 663-607-626 jestem Dyrektorem regionalnym Euco i zajmuję się uzyskiwaniem dodatkowych świadczeń związanych z wypadkami. Jeżeli masz wątpliwości lub jakieś pytania skontaktuj się a postaram się pomóc

Marek Jędrzejak - 663-607-626
G
Gość
Nie potrzebnie "Kierowceo"się unosisz. Materiał który przygotowałem na TVLokalna jest rzetelny. Mandat dostał właśnie kierowca cysterny. Oczywiście wjazd do rowu był rozwiązaniem lepszym niż najechanie na poprzedzający samochód (Mercedesa), co nie oznacza, że odległość od Mercedesa była prawidłowa - bo nie była i stąd mandat. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. :) Obym, nie musiał takich materiałów kręcić.
G
Gość
"Kierowca" nie napisał o zajechaniu drogi, tylko o gwałtownym hamowaniu i skręcie bez kierunkowskazu, i do tego się odniosłem, - proszę czytać ze zrozumieniem. Z moich informacji wynik, że w tym wypadku nie było zajechania drogi, bo o takiej sytuacji należałoby wówczas mówić. Kierowca jadący mercedesem jechał za pojazdem, który hamował gwałtownie, a z kolei przed cysterną, która ratunku szukała w rowie. Myślę że jutro zaczerpnę wiedzy u rzecznika Policji i będzie jasne jaki był weredyk w tej sprawie. Mówiąc nawiasem w Video powiedziałem jaka była sytuacja, bez odnoszenia się do winy. No i jeszcze jedno "Jadący" - nie zrozumiałeś o czym ja napisałem, bo nie odnosiłem się do prędkości tylko do odległości od poprzedzającego pojazdu. Odległość jest oczywiście pochodną prędkości i warunków panujących na drodze, stanu samochodu itp. Natomiast kierowca powinien jeździć z prędkością bezpieczną i utrzymywać odległość bezpieczną.
A jeśli chodzi o ścisłość, to dobrze mieć w pojeździe rejestrator, wówczas ma się dowody swojej winy lub niewinności. Ja w moim samochodzie taki posiadam. Myślę, że to tyle :)
j
jeżdący
Śmiechu warte Panie TVLokalna prędkość, odstępy dostosowuje się do warunków panujących na drodze. Droga będąca właściwie obwodnicą i facet w cysternie trzyma odstęp 50m jak wiadomo nikt nie lubi jeździć za dużymi pojazdami więc wyprzedza i bezpieczny odstęp cysterny do poprzedzającego samochodu maleje... ABC każdego kierowcy to także sygnalizowanie odpowiednio wcześnie wykonywanych manewrów.
K
Kierowca
Jak jesteś taki mądry to wsiądź sobie to pełnej beczki i spróbuj samemu taki manewr wykonać nawet jadąc zgodnie z przepisami. To jest masa pojazdu plus ładunek płynny. Miałem też kolizję cysterną z terenówką nie mama możliwości przy gwałtownym hamowaniu zatrzymać pojazdu ciężarowego praktycznie w miejscu. Ładunek płynny przy gwałtownym hamowaniu zwiększa prędkość pojazdu pchając go do przodu. W moim przypadku policjant wydał werdykt ja jestem poszkodowany a delikwent przede mną sprawcą kolizji. Mimo, że wjechałem mu tył samochodu.
T
TVLokalna
Nie ma znaczenia, że ktoś gwałtownie hamuje, trzeba jechać z taką odległością od poprzedzającego pojazdu, która w takim przypadku pozwoli na bezkolizyjne zatrzymanie się. To jest ABC każdego kierowcy i kierunkowskaz ani nagłe zatrzymanie nic tu nie mają do rzeczy. A gdyby tamten kierowca hamował, bo dziecko wybiegłoby na drogę, to też musiałby włączyć kierunkowskaz? No - proszę trochę pomyśleć zanim napisze się komentarz!
K
Kierowca
Redaktor filmu niech najpierw się dowie dobrze co było przyczyną tej kolizji. Kierowca samochodu osobowego przez którego to się stało nagle zaczął hamować już będąc na skrzyżowaniu i bez kierunkowskazu skręcał w prawo. Kierowca cysterny aby uniknąć kolizji z większymi konsekwencjami uciekał w kierunku rowu.
A
ARtu
Ten co to napisał powinien to po sobie przeczytać...
B
Burdelak
Przecież to trzeba czytać przez tłumacza bo ni uja nie idzie zrozumieć o co chodzi.Rzetelność dziennikarska poniżej zera.
z
zdanie
"Wiadomo, że poszkodowany jest kierowca" wiadomo, że jest poszkodowany, ale czy ranny, czy nie żywy. Poszkodowany jest bo miał wypadek.
o
oN
Po jakiego grzyba zakrywają tablice rejestracyjne na zdjęciach jak można zobaczyć je na video? Patologia !
K
Krym na ciostku
Dokładnie; masło maślane.
A
A co was to
To ile tych aut sie zderzyło 2,3 czy dwadzieścia ?
w
wszystko w temacie
"Do wypadku doszło, gdy kierowca jednego samochodu osobowego gwałtownie zahamował, co sprawiło, iż auto za nią nagle odbiło w bok. W ten drugi pojazd uderzyła cysterna. Kierowca cysterny, by nie uszkodzić osobówki, skręcił w kierunku rowu." - tego się w ogóle nie da zrozumieć
Dodaj ogłoszenie