Wypadek motocyklisty i samochodu w Siechnicach [ZDJĘCIA]

MAL
Udostępnij:
W piątek tuż przed godziną 17. na drodze krajowej nr 94 w Siechnicach doszło do wypadku z motocyklisty z samochodem osobowym. Kierowcy jadący drogą krajową musieli liczyć się z utrudnieniami i ogromnymi korkami, które zaczynały się już na wyjeździe z Wrocławia.

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kierowca
Jak ktoś stoi to się go omija a nie wyprzedza. Prawko dostał chyba za kobiałke jajek.
K
Kierowca
Na przeszczepy to ty sie przydasz jak po ciebie przyjde. Już możesz w gacie robić za takie komentowanie
m
moto
Kisiel to masz w głowie ,skomentowała ameba umysłowa,takich jak ty powinno się utylizować w piecach cementowni jak zużyte opony.
k
korek
Stojące samochody w korku można omijać i to nie jest wyprzedzanie a omijanie stojącej przeszkody, w tym wypadku na drodze z pierwszeństwem przejazdu,moto nie jechał szybko najwyżej 50/60 kmh w stojącym aucie zawsze się wydaje że motocykl jedzie szybko a to nie prawda
m
moto
Masz dobre źródło.
H
Ha ha ha
samochodu zapomniał co oznacza znak ustąp pierwszeństwa. Szkoda moto ale z tego co wiem wyszedł że szpitala o własnych siłach .
b
blacharz
Wuj mu w dope jak stolowa noga
b
bodi bodiniusz
Bo jeśli samochód wypuszczał to stał przed a nie na skrzyżowaniu. I jeśli jechał prawidłowo przy prawej krawędzi, to motocyklista mógł się zmieścić i nie przekraczać ciągłej - wtedy nawet nie złamał przepisów. Nawet jeśli złamał, to i tak miał pierwszeństwo. Inna rzecz, że - szanowni motonici - uważajcie na takie sytuacje!
G
Gość
Jeśli wyprzedzał przpuszczający samochód na podwójnej i do tego na skrzyżowaniu, to jego wina. Motocyklistów obowiązują te same przepisy.
g
gosc
widziałem ten wypadek. był korek z lewej strony auto wpuszczalo samochod do ruchu a motocyklista jechał szybko i jechał nie patrząc na podwójnej ciągłej.
G
Gość
Widziałem na własne oczy pracę policjantów, którzy przyjechali na miejsce zdarzenia. Na drodze korek pod sam Wrocław .Policjant pierwszy wyciąga z bagażnika chyba alkomat i idzie do leżącego motocyklisty , karetka stoi na sygnale od strony Oławy i czeka jak przejadą samochody. Drugi policjant w ciemnych okularach nawet nie pomyślał o tym żeby pokierować ruchem na drodze celem umożliwienia przejechania karetki do rannego...żenada . Szkoda ,że nie sfilmowałem tego. Ten patrol policji drogowej powinien zostać wyrzucony natychmiast z policji. Mówi się o korytarzu życia.. może trzeba zacząć nauczać także kierowców. A tak nawiasem mówiąc uszkodzenia samochodu świadczą o bardzo dużej prędkości motocykla -nawet jak zawinił kierowca samochodu, to przy mniejszej prędkości , szkody byłyby mniejsze
r
rowerzystka
Motocyklista jechał prawidłowo! Kierowca puszki wyjechał z impetem z podporządkowanej. Są świadkowie, więc się nie wykręci. Ktoś wie czy przeżył? Ps. Przestańcie obwiniać za wszystko motocyklistów, większość z nich jeździ normalnie. Kierowcy aut też potrafią dobijać do 200km/h, bo długa prosta mając gdzieś pieszych i rowerzystów którzy nawet kawałka pobocza nie mają!
B
Burdel w oznakowaniach
70 ludzik jelenie światła
k
kisiel malinowy
Poczuł wiatr pod kaskiem, piasek w zgniłych zębach i pruje. Mam nadzieję, że motocyklista przydał się na przeszczepy.
N
Nieżyt
A to się ktoś "utopił", a to będą brać haracz od wrocławian to znowu niekończące się pasmo wypadków drogowych. Co te żydki tam wyprawiają.
Dodaj ogłoszenie