Wypadek dwóch aut na Wyszyńskiego We Wrocławiu. Na przejście dla pieszych wjechała rowerzystka, kierowca audi nie wyhamował

Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak
Jarosław Jakubczak / Polska Press
Dwa samochody osobowe zderzyły się w środę (19.10) około południa przy przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Wyszyńskiego i Prusa we Wrocławiu. Przed kolizją, na przejście dla pieszych wjechała rowerzystka, która odjechała z miejsca zdarzenia.

Jak tłumaczą naszemu reporterowi uczestnicy zdarzenia, kobieta, która wraz z pasażerką jechała chevroletem, zatrzymała się przed przejściem dla pieszych na ul. Wyszyńskiego, po którym przejeżdżała rowerzystka. Kierowca audi skręcając z ul. Prusa w prawo w ul. Wyszyńskiego, nie zdążył zahamować i uderzył w tył chevroleta. Rowerzystka odjechała w nieznanym kierunku z miejsca zdarzenia.

Kierowca audi mimo okoliczności w których doszło do kolizji, przyznaje się do swojej winy. Nie zachował należytej odległości od poprzedzającego go pojazdu. Kobieta jadąca chevroletem zdecydowała się jednak wezwać na miejsce policję. Mundurowi ustalają teraz szczegółowe okoliczności wypadku.

Na ul. Wyszyńskiego nie ma utrudnień w ruchu. Samochody biorące udział w kolizji stoją na chodniku. Nikt nie odniósł obrażeń.

Policjantki biorąc pod uwagę okoliczności w jakich doszło do kolizji, zdecydowały nie karać kierowcy audi mandatem i punktami. Za popełnione wykroczenie zastosowały dla kierowcy audi pouczenie.

Wypadek dwóch aut na Wyszyńskiego We Wrocławiu. Na przejście...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Bilans polskiej akcji poszukiwawczo-ratowniczej w Turcji.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Znajomość przepisów ruchu drogowego żadna, odpowiedzialność żadna, wyobraźnia nijaka ! To musi być kompletna padaka. Wielu tzw. rowerzystów myli pojazd mechaniczny zwany rowerem i wydaje im się, że są pieszymi i przed pasami mają takie same prawa ! Dalej zjeżdżają ze ścieżki rowerowej na chodnik, a potem wymuszają pierwszeństwo nagle zjeżdżając z chodnika na przejście dla pieszych. Dalej sami jadą na oślep pędząc przez przejazdy rowerowe z prędkościami 25 km/h i więcej naiwnie licząc, że kierowca ich zauważy. Jakby fizyki nie znali lub na niej spali.

Tak jak już pisali obowiązkowe dla rowerzystów powinny być:

karta rowerowa,

ubezpieczenie OC,

numer rejestracyjny właściciela roweru (może być jeden dożywotni dla osoby),

Dalej, egzekucja przepisów Kodeksu Drogowego równa z tą dla kierowców ! Mandaty takie same jak dla kierowców ! Czemu mają być uprzywilejowani ?
G
Gość
Rowerzyści są najniebezpieczniejszymi użytkownikami dróg i ulic. Niezgodnie z Kodeksem Drogowym  jeżdżą po chodnikach zagrażając pieszym. Poprzednia władza w maju 2011 "rozpuściła ich" nie egzekwując konieczności znania przepisów Kodeksu Drogowego. Ważne żeby umiał trzymać kierownicę i kręcić podnóżkami - [obraźliwe]ami. Nie jest ważne jak i gdzie jeździ - zwłaszcza na czerwonym świetle i na przełaj przez skrzyżowanie. Ani Straż Miejska ani Policja nie pilnuje ich sposobu poruszania się. Nie mają OC, karty rowerowej, za nic nie odpowiadają, bez identyfikatorów. Uciekają z miejsca kolizji. Kaleczą dzieci na chodnikach, pieszych na przejściach dla pieszych.
G
Gość
19 października, 14:50, Gość:

Każdy rowerzysta powinien OBOWIĄZKOWO POSIADAĆ

1. KARTĘ ROWEROWĄ LUB PRAWO JAZDY

2. KAMIZELKĘ ODBLASKOWĄ

3. KASK

4. tablicę rejestracyjną

5. Obowiązkowe ubezpieczenie

6. Karać za wykroczenia KD punktami karnymi jak kierowców

I DOPIERO wtedy dopuszczać do ruchu po drogach rowerowych

Niestety ponad 90% rowerzystów nie spełnia wymagań Kodeksu Drogowego i tutaj pokłon dla Policji, która może poprawić budżet miasta o pilnowanie rowerzystów i karanie za przewinienia.

Każdy rowerzysta musi posiadać obowiązkowe ubezpieczenie, bo potem ciąganie po sądach z powództwa cywilnego jest gehenną dla kierowców, pieszych.

Rowerzystka odjechała w nieznanym kierunku z miejsca zdarzenia - szukaj wiatru w polu . Tak jest w całym mieście

G
Gość
Nawet 2,5 tysiąca złotych mandatu może dostać rowerzysta. Jakie kary za nieprzestrzeganie przepisów?

https://tvn24.pl/ciekawostki/mandat-dla-rowerzysty-2022-jakie-kary-groza-za-nieprzestrzeganie-przepisow-podczas-jazdy-rowerem-5700875
G
Gość
Każdy rowerzysta powinien OBOWIĄZKOWO POSIADAĆ

1. KARTĘ ROWEROWĄ LUB PRAWO JAZDY

2. KAMIZELKĘ ODBLASKOWĄ

3. KASK

4. tablicę rejestracyjną

5. Obowiązkowe ubezpieczenie

6. Karać za wykroczenia KD punktami karnymi jak kierowców

I DOPIERO wtedy dopuszczać do ruchu po drogach rowerowych

Niestety ponad 90% rowerzystów nie spełnia wymagań Kodeksu Drogowego i tutaj pokłon dla Policji, która może poprawić budżet miasta o pilnowanie rowerzystów i karanie za przewinienia.

Każdy rowerzysta musi posiadać obowiązkowe ubezpieczenie, bo potem ciąganie po sądach z powództwa cywilnego jest gehenną dla kierowców, pieszych.
J
JAN
19 października, 13:12, Gość:

Red.Jakubczak jak zwykle szczuje na rowerzystów .Jak widać na zdjęciach na większości skrzyżowań nie ma przejazdów rowerowych to się jeździ po zebrze.Dlaczego rowerzystka miałby nie odjeżdżać ?

dlatego że jeden kierowa ją widział iznac D6 i ją puścił a inny jechał jak wariat czyli myślał że dalej auta nie staja przed zebrą?

Pomijam kwestie prędkości czy pierwsze i drugie auto zwolniło przed zebrą, czy też musiały gwałtownie hamować

Kilkadziesiąt tysięcy osób codziennie jeździ rowerami po mieście. wszystkich rowerzystów jest kilkaset tysiecy bo tyle jest rowerów ale ze są niewprawnymi niedzielnymi rowerzystami to oczywiste że nie jeżdżą po jezdniach gdzie jest nadmiar aut i wielu kierowców jeździ po alkoholu jak np Jerzy Stuhr, który zawsze lubił wypić ale wpadł dopiero na stare lata

Postulowałem kiedyś malowanie przejazdów rowerowych nawet am gdzie nie ma ścieżek lub gdzie są tylko z jednej strony.UM niechętny by ale na części skrzyżowań namalował.

Żyjemy w matrixie gdzie jest zakaz jazdy po chodnikach i zebrach ale nikt nie wpycha aut na chodniki do zaparkowania ani nikt nie przepycha rowerów w rejonie przejścia

UM odpowiedział mi czy namalowanie przejazdu zredukuje liczbę wypadków ale ja jasnowidzem nie jestem a chodziło mi o separacje ruchu i aby rowerzystów nie pomawiać o łamanie prawa.

Zatem gdy jadę autem to spodziewam się, że pieszy lub rowerzysta wejdzie na zebrę. Jeśli rowery nie stanowią udziało w ruchu więcej niż 10 % to i tak rowerem pokonuje się 6 krotnie wiedze odległości niż pieszo zatem proporcje się zmieniają i bardzo często rowerzystą wjeżdża na skrzyżowanie ze ścieżki lub chodnika.

Nie wolno dojeżdżać do zebry z prędkością 50 km/h, bo droga hamowania wynosi prawie 30 m czyli potrzeba ponad 2 sekundy aby stanąć

w tym czasie pieszy przechodzi około 3 m a rowerzysta 10-15 m.Nawet gdy rowerzysta zwolni 2-3 krotnie to i tak kierowca musi obserwować nie tylko zebrę i krawężnika ale kilka metrów przez zebra.

A jeśli auto jest 30-40 m od zebry to się nie ma co dziwić, że piesi wchodzą a rowerzysci wjeżdżają.Szczególnie gdy auta jadą z obu stron i przerwy są małe w dużym ruchu to trzeba wejść w lukę zanim auta staną.

Zatem nie ma co winy zwalać na pieszych czy rowerzystów ze bezpiecznie korzystają z przejść a nie tarabanią się na jezdnię poza zebrami.

Coraz modniejsze jest w miastach europejskich zmniejszanie predkosci do 30 k,/ albo nawet mniej czyli do 20 w strefach zamieszkania i do 10 na drogach osiedlowych

U nas gna się przed zebra mimo że mandaty podnieśli do 3000zł.

Jak dojeżdżam autem do zebry to zwalniam wcześniej niż bym musiał i patrze w tylne lusterko aby mi ktoś w tyłek nie wjechał.

Ludzie nie umieją jeździć

Odpieprz się od Stuhra, jego przewinienie to będzie odpowiadać. Tutaj sytuacja jest klarowna, rowerzystka miała prowadzić rower. A to, że była inteligentna inaczej to nawet nie zatrzymała się by zapytać czy ktoś nie potrzebuje pomocy. A ty jeszcze namawiasz do tego, żeby przepisy ruchu drogowego bezczelnie łamać. To może kierowcy samochodów będą jeździć po ścieżkach rowerowych, albo pierwszeństwo będą mieli tylko łysi w kapeluszach. Prawo nie ma uczuć i powinno być stosowane bezwzględnie, bo tylko wtedy nie będzie ofiar.

G
Gość
Red.Jakubczak jak zwykle szczuje na rowerzystów .Jak widać na zdjęciach na większości skrzyżowań nie ma przejazdów rowerowych to się jeździ po zebrze.Dlaczego rowerzystka miałby nie odjeżdżać ?

dlatego że jeden kierowa ją widział iznac D6 i ją puścił a inny jechał jak wariat czyli myślał że dalej auta nie staja przed zebrą?

Pomijam kwestie prędkości czy pierwsze i drugie auto zwolniło przed zebrą, czy też musiały gwałtownie hamować

Kilkadziesiąt tysięcy osób codziennie jeździ rowerami po mieście. wszystkich rowerzystów jest kilkaset tysiecy bo tyle jest rowerów ale ze są niewprawnymi niedzielnymi rowerzystami to oczywiste że nie jeżdżą po jezdniach gdzie jest nadmiar aut i wielu kierowców jeździ po alkoholu jak np Jerzy Stuhr, który zawsze lubił wypić ale wpadł dopiero na stare lata

Postulowałem kiedyś malowanie przejazdów rowerowych nawet am gdzie nie ma ścieżek lub gdzie są tylko z jednej strony.UM niechętny by ale na części skrzyżowań namalował.

Żyjemy w matrixie gdzie jest zakaz jazdy po chodnikach i zebrach ale nikt nie wpycha aut na chodniki do zaparkowania ani nikt nie przepycha rowerów w rejonie przejścia

UM odpowiedział mi czy namalowanie przejazdu zredukuje liczbę wypadków ale ja jasnowidzem nie jestem a chodziło mi o separacje ruchu i aby rowerzystów nie pomawiać o łamanie prawa.

Zatem gdy jadę autem to spodziewam się, że pieszy lub rowerzysta wejdzie na zebrę. Jeśli rowery nie stanowią udziało w ruchu więcej niż 10 % to i tak rowerem pokonuje się 6 krotnie wiedze odległości niż pieszo zatem proporcje się zmieniają i bardzo często rowerzystą wjeżdża na skrzyżowanie ze ścieżki lub chodnika.

Nie wolno dojeżdżać do zebry z prędkością 50 km/h, bo droga hamowania wynosi prawie 30 m czyli potrzeba ponad 2 sekundy aby stanąć

w tym czasie pieszy przechodzi około 3 m a rowerzysta 10-15 m.Nawet gdy rowerzysta zwolni 2-3 krotnie to i tak kierowca musi obserwować nie tylko zebrę i krawężnika ale kilka metrów przez zebra.

A jeśli auto jest 30-40 m od zebry to się nie ma co dziwić, że piesi wchodzą a rowerzysci wjeżdżają.Szczególnie gdy auta jadą z obu stron i przerwy są małe w dużym ruchu to trzeba wejść w lukę zanim auta staną.

Zatem nie ma co winy zwalać na pieszych czy rowerzystów ze bezpiecznie korzystają z przejść a nie tarabanią się na jezdnię poza zebrami.

Coraz modniejsze jest w miastach europejskich zmniejszanie predkosci do 30 k,/ albo nawet mniej czyli do 20 w strefach zamieszkania i do 10 na drogach osiedlowych

U nas gna się przed zebra mimo że mandaty podnieśli do 3000zł.

Jak dojeżdżam autem do zebry to zwalniam wcześniej niż bym musiał i patrze w tylne lusterko aby mi ktoś w tyłek nie wjechał.

Ludzie nie umieją jeździć
Wróć na gazetawroclawska.pl Gazeta Wrocławska
Dodaj ogłoszenie